Sport.pl

Orlando Sa: Dzięki dobrej grze w Legii chcę ponownie otworzyć sobie drzwi do kadry Portugalii

- Moim celem jest wywalczenie mistrzostwa Polski z Legią i awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Chciałbym zdobyć jak najwięcej bramek, które pomogą drużynie. Dobrą postawą w meczach naszej drużyny chcę ponownie otworzyć sobie drzwi do reprezentacji Portugalii - powiedział po podpisaniu kontraktu nowy napastnik Legii Orlando Sa.


25-letni napastnik przyleciał do Warszawy w czwartek, a dzień później podpisał 3,5 letnią umowę z Legią. - To był długotrwały proces i dlatego ten moment ma jeszcze lepszy smak. Długo czekałem na ten dzień i bardzo się cieszę, że on w końcu nadszedł. Teraz już wszystko zostało oficjalnie potwierdzone, więc zrobię wszystko, by pomóc Legii - powiedział piłkarz po podpisaniu kontraktu oficjalnej stronie klubowej legia.com.

Orlando Sa liczy na to, że dzięki dobrej grze w Legii będzie otrzymywał powołania do kadry Portugalii. Do tej pory zagrał w seniorskiej reprezentacji swojego kraju tylko raz.

- Przede wszystkim liczy się zespół. Moim celem jest więc wywalczenie mistrzostwa Polski z Legią i awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. To jest najważniejsze. Wiadomo, jestem napastnikiem, więc chciałbym zdobyć jak najwięcej bramek, które pomogą drużynie. Dobrą postawą w meczach naszej drużyny chcę ponownie otworzyć sobie drzwi do reprezentacji Portugalii - powiedział Sa.

Napastnik przyznał, że przed transferem konsultował się w tej sprawie ze swoim byłym kolegą z boiska, Dossą Juniorem, który od lipca ubiegłego roku jest zawodnikiem Legii. Wcześniej obydwaj grali razem w cypryjskim AEL Limassol.

- Kiedy pojawiło się zainteresowanie ze strony Legii, moim pierwszym krokiem był telefon do Dossy. Usłyszałem same pozytywne słowa. Ostatnie dwa dni tylko je potwierdziły. Legia jest wielkim klubem, ma ogromne ambicje i wspaniałą organizację. Jestem też zachwycony bazą treningową. Kluczowy wpływ na moją decyzję o transferze miał fakt, że od początku negocjacji cały czas czułem, że Legia cały czas mnie chce i na mnie liczy - powiedział Sa.

Więcej o: