Ekstraklasa. Aleksandar Prijović: Marzę o transferze do czołowej ligi europejskiej

- Spełniłem już swoje marzenie z dzieciństwa, jakim jest gol w Lidze Mistrzów. Pozostały mi jeszcze dwa - powiedział Aleksandar Prijović w rozmowie z serbskim "Zurnal.rs".
Serbowie przypomnieli sobie o napastniku Legii Warszawa po jego dwóch golach w Lidze Mistrzów z Borussią Dortmund (4-8). Prijović urodził się w Szwajcarii i grał w reprezentacjach młodzieżowych tego kraju do lat 20 i 21. Jego rodzice pochodzą z Serbii, dzięki czemu może grać również w tej kadrze (reprezentował ją w zespołach do lat 17 oraz 19).

- Zostały mi jeszcze dwa marzenia. Jedno to gra w czołowej lidze europejskiej, druga to gra w reprezentacji w Serbii - zdradził Prijović, który powiedział również kilka słów o Legii Warszawa.

- Gram w dużym, poukładanym klubie z wielkimi tradycjami. Transfer zbiegł się w czasie z momentem, gdy osiągnąłem piłkarską dojrzałość. Gdy byłem młodszy nie koncentrowałem się tylko na futbolu. W Legii zobaczyłem wyższy poziom i zrozumiałem, że chcę do niego dobić i na nim pozostać.

Czy Prijović odejdzie z Legii w styczniu? - Przede mną być może decydujące miesiące w mojej karierze. Było trochę dyskusji na temat transferu. Chcę zagrać w silniejszej lidze bo wierzę, że mogę grać jeszcze lepiej, na wyższym poziomie. Jeśli mi się to uda, to moim największym marzeniem pozostanie gra dla Serbii.

Prijović często zmieniał kluby - przed transferem do Legii grał we Włoszech, Szwecji, Norwegii, Turcji oraz Szwajcarii. - Nie boję się przenosin. Łatwo się aklimatyzuję. Nie mam problemu ze zmienianiem klubów oraz państw. Piłka nożna to dla mnie podróż. Nie wiem dokąd mnie zaprowadzi ta droga.

Prijović trafił do Legii w 2015 z drugoligowego tureckiego Bolusporu. W tym sezonie strzelił trzy gole w lidze.



Najlepsi strzelcy w ligach europejskich. Łukasz Teodorczyk w czołówce! Nie zgadniesz od kogo jest lepszy