Sport.pl

Ekstraklasa. Legia - Lech. Malarz i Vuković przepraszają za swoje zachowanie. "Kownacki mógły mieć jednak trochę więcej cojones"

Arkadiusz Malarz i Aleksandar Vuković przeprosili za swoje zachowanie w końcówce sobotniego hitu ekstraklasy pomiędzy Legią Warszawa a Lechem Poznań (2-1).
Przypomnijmy: Lech wyrównał stan meczu w 90. minucie po golu z rzutu karnego. Piłkarze Lecha chcieli jak najszybciej wziąć piłkę, ale nie pozwolił im na to bramkarz Legii i wtedy wywiązała się wielka awantura. - Malarz mnie dusił, nie mogłem złapać oddechu - powiedział Dawid Kownacki po meczu.

Malarz przeprosił go na antenie telewizyjnej, ale zrobił to jeszcze raz na Twitterze. Dodał też kilka uwag. - Dawid mógłby mieć jednak trochę więcej cojones i nie konfabulować, że go dusiłem, bo na filmie widać jak celowo wiotczeje w rękach. Mógłby też przestać opowiadać, że o mało co nie stracił przytomności. To trochę niemęskie - stwierdził bramkarz Legii. Dodał też, że "gdyby w maju zachował się w podobnie teatralny sposób, to mielibyśmy gigantyczny skandal w finale Pucharu Polski. Mecz zostałby przerwany, a Lech wykluczony z rozgrywek na kilka lat. Proszę pana Prezesa Klimczaka, by o tym pamiętał". W finale PP kibice Lecha trafili Malarza racą. Za to prezes Lecha Karol Klimczak stwierdził, że to "Malarz był agresorem". Poznaniacy domagają się jego zawieszenia na trzy mecze. Sprawa ma zostać rozpatrzona przez Komisję Ligi Ekstraklasy w środę.



Fanów Lecha przeprosił również Aleksandar Vuković, asystent trenera Legii. Po zwycięskim golu w doliczonym czasie gry wykonał ślizg na kolanach pod sektorem kibiców gości. - Oglądałem swoją radość po golu na 2:1 i uważam ze w pewnym momencie przesadziłem za co przeprzaszam wszystkich sympatyków Lecha Poznań! - napisał Serb na Twitterze.





To jakieś żarty? Ich nie ma na liście nominowanych do Złotej Piłki




Więcej o:
Komentarze (4)
Ekstraklasa. Legia - Lech. Malarz i Vuković przepraszają za swoje zachowanie. "Kownacki mógły mieć jednak trochę więcej cojones"
Zaloguj się
  • noriakikassai

    Oceniono 1 raz 1

    Dycha Kownasia?
    tak, Kownasia nadal dycha

  • komentarzdramatyczny

    Oceniono 1 raz 1

    W sobotę Polska widziała, jak Kownacka w łeb dostała :)
    Popłakał się mały Dawidek. Oj oj. Prawie stracił przytomność :)
    Coś mało słowiczków płacze o wczorajszej bramce ze spalonego, która daje jeszcze cień szansy na grę w europejskich pucharach (w lidze miejsca premiowanego nie zajmą).

  • kosc_zgody

    Oceniono 1 raz 1

    ciekawe jakim cudem panienka kownacka ma miec kochones, a chyba, że to taka niemiecka kiełbasa w przebraniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX