Pewny Kuciak, aktywny Guilherme i kolejny błąd Lewczuka [OCENY]

Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Jagiellonią Białystok w meczu siódmej kolejki ekstraklasy. Zobacz, jak oceniliśmy (w skali 1-6) piłkarzy Henninga Berga w tym spotkaniu.


Duszan Kuciak - 5. Najlepszy z legionistów w niedzielnym spotkaniu. Słowakowi co prawda nie udało się zatrzymać strzału Macieja Gajosa, ale w kilku innych sytuacjach uchronił warszawiaków przed stratą gola. Kuciak bronił uderzenia m.in. Konstantina Vassilijewa, Przemysława Frankowskiego i Piotra Grzelczaka. Pomylił się tylko raz, w 36 min, kiedy jego złe wyjście za pole karne naprawił Jakub Rzeźniczak.

Bartosz Bereszyński - 4. W podstawowej jedenastce w meczu ligowym znalazł się po raz pierwszy od ponad miesiąca. 23-latek, który w ostatnim czasie grał jednak w ważniejszych, pucharowych spotkaniach, w niedzielę po raz kolejny utwierdził Berga w przekonaniu, że to jemu, a nie Łukaszowi Broziowi należy się miejsce w składzie. Bereszyński pewnie wygrywał pojedynki z piłkarzami Jagiellonii. Dużo dawał też w ofensywie - w pierwszej połowie mógł zanotować asystę, ale strzał Ondreja Dudy został zablokowany.

Jakub Rzeźniczak - 3+. Po fatalnej pomyłce w meczu z Koroną Kielce Rzeźniczak w Białymstoku zagrał dobre spotkanie. Zaimponował zwłaszcza w 36 min, kiedy w ostatniej chwili wyprzedził Grzelczaka i naprawiając błąd Kuciaka uratował Legię przed stratą gola.

Igor Lewczuk - 2. Na ocenę występu 30-latka wpływa przede wszystkim błąd z 55 min, kiedy przez jego gapiostwo i moment nieuwagi gola dla gospodarzy strzelił Gajos. To trzeci ligowy mecz z rzędu, w którym Lewczuk indywidualnie odpowiada za straconą przez Legię bramkę. Trudno przypuszczać, by były piłkarz Zawiszy Bydgoszcz podniósł się z ławki, kiedy do zdrowia wróci Michał Pazdan.

Tomasz Brzyski - 4. Jeden z lepszych w ostatnim czasie występów doświadczonego lewego obrońcy. Brzyski w końcu dobrze radził sobie w obronie - częściej niż zwykle wygrywał pojedynki ze skrzydłowymi Jagiellonii. Od jego dobrej interwencji zaczęła się akcja bramkowa Legii. Po czystym odbiorze Brzyskiego i indywidualnej akcji gola strzelił Guilherme.

Tomasz Jodłowiec - 3. Nie najgorsze spotkanie legionisty, ale od reprezentanta Polski, który w piątek ma mierzyć się z mistrzami świata, musimy wymagać więcej. Jodłowiec ustrzegł się poważniejszych błędów, ale nie dawał Legii wiele w akcjach ofensywnych. W 55 min nie zdążył naprawić błędu Lewczuka i nie zatrzymał Gajosa.

Dominik Furman - 3+. Poprawny występ środkowego pomocnika Legii. Furman imponował zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy zanotował kilka ważnych odbiorów w środku pola. Po przerwie słabszy, co przełożyło się też na większą przewagę Jagiellonii.

Guilherme - 4+. Jeden z najlepszych legionistów w niedzielnym spotkaniu. Na pewno najlepszy wśród piłkarzy ofensywnych. Brazylijczyk często znajdował się w środku boiska, gdzie szukał możliwości prostopadłych podań do Nikolicia. Jego współpraca z reprezentantem Węgier tym razem nie wyglądała jednak dobrze. Guilherme w końcu wziął sprawy w swoje ręce i po pięknej, indywidualnej akcji w 39 min zdobył dla warszawiaków jedyną bramkę. W 90 min zmieniony przez Łukasza Brozia.

Ondrej Duda - 1. Bardzo słaby występ Słowaka. Duda wciąż nie może odnaleźć formy, którą jeszcze rok temu zachwycał w ekstraklasie. 20-latek często był przy piłce, ale często podejmował złe decyzje w kwestii jej rozegrania. Dużo strat, mało dokładnych podań do napastników. Jeden z najgorszych piłkarzy na boisku.

Michał Kucharczyk - 1+. Podobnie jak w przypadku Dudy trudno napisać cokolwiek dobrego o jego występie. Brakowało rajdów, dobrych podań, dośrodkowań i strzałów. Plusik stawiamy za przytomne zachowanie przy bramkowej akcji Guilherme i ściągnięcie na siebie uwagi obrońców gospodarzy.

Nemanja Nikolić - 1+. Trudno znaleźć element, w którym reprezentant Węgier wyróżniłby się na tle słabych kolegów z ofensywy. Nikolić ani razu nie zagroził bramce Bartłomieja Drągowskiego, nie wygrywał pojedynków z obrońcami Jagiellonii. Tak jak Kucharczykowi, tak i Nikoliciowi dostawiamy plusik za mądre zachowanie w sytuacji bramkowej. W 75 min zmieniony przez Aleksandara Prijovicia.

Aleksandar Prijović, Łukasz Broź - grali za krótko, by ich ocenić.