Liga Europy. Delegat UEFA: Albańczykom grozi wyrzucenie z europejskich pucharów

- Spodziewam się walkowera i ogromnej kary finansowej dla FK Kukësi. Rewanż przy Łazienkowskiej raczej się odbędzie. Nie dojdzie do niego tylko w przypadku wyrzucenia Albańczyków z europejskich pucharów, czego jednak nie wykluczam - powiedział serwisowi Legia.sport.pl delegat UEFA Kazimierz Oleszek.


Czwartkowe spotkanie eliminacji Ligi Europy między FK Kukësi i Legią Warszawa zostało przerwane i zakończone w 53. min gry. Powodem decyzji szwajcarskiego sędziego meczu było skandaliczne zachowanie pseudokibiców gospodarzy. Kilka chwil po tym, jak bramkę na 2:1 dla wicemistrzów Polski zdobył Jakub Rzeźniczak, kamieniem rzuconym z trybun trafiony został Ondrej Duda.

Słowak upadł na murawę i długo się z niej nie podnosił. Na miejscu została mu udzielona pomoc, a piłkarz murawę opuścił na noszach w asyście pogotowia ratunkowego i klubowych lekarzy. Po kilku minutach zamieszania, rozmów delegatów UEFA z arbitrami i trenerami obu zespołów, podjęta została decyzja o przedwczesnym zakończeniu spotkania.

- Decyzja UEFA ws. ostatecznego wyniku rywalizacji prawdopodobnie zapadnie w piątek, najpóźniej w poniedziałek. O wszystkim zdecyduje raport delegata - nie wiemy, co dokładnie w nim napisał - powiedział serwisowi Legia.sport.pl Kazimierz Oleszek. I dodał: - Z pewnością jednak decyzja o przerwaniu meczu nie była jednoosobowa. Delegat musiał się skonsultować z oficerem do spraw bezpieczeństwa oraz działaczem z departamentu rozgrywek. To człowiek, który w czasie meczów Ligi Europy i Ligi Mistrzów dyżuruje w siedzibie UEFA.

Jaka kara czeka Albańczyków? - Spodziewam się walkowera i ogromnej kary finansowej dla FK Kukësi. Rewanż przy Łazienkowskiej raczej się odbędzie. Nie dojdzie do niego tylko w przypadku wyrzucenia Albańczyków z europejskich pucharów, czego jednak nie wykluczam - kończy Oleszek.