Duda najlepszy, Kuciak od zera do bohatera. Słowacy dają awans Legii [OCENY]

Legia Warszawa dopiero po rzutach karnych wyeliminowała Śląsk Wrocław w ćwierćfinale Pucharu Polski. Zobacz, jak oceniliśmy (w skali 1-6) piłkarzy Henninga Berga za rewanżowe spotkanie rozegrane przy Łazienkowskiej.


Duszan Kuciak - 3+. Kuciakowi należą się dwie oceny. Pierwsza słaba, za 120 minut rywalizacji. To po jego błędzie w 12. min Śląsk wyszedł na prowadzenie. Słowak zaliczył też kilka złych wybić i nieporozumień z obrońcami. Słaby występ bramkarza Legii poszedł jednak w zapomnienie podczas serii rzutów karnych. Kuciak obronił jedenastki wykonywane przez Marco i Flavio Paixao i zapewnił Legii awans.

Bartosz Bereszyński - 2. Przeciętny w obronie, słaby w ataku. Bereszyński w meczu ze Śląskiem dobitnie pokazał, dlaczego przegrywa rywalizację z Łukaszem Broziem. 23-letni obrońca Legii notorycznie przegrywał pojedynki z rywalami. Po jednym z nich w dogrywce gola dla Śląska mógł strzelić Marco Paixao.

Dossa Junior - 2. Tylko sędzia Szymon Marciniak wie, czemu środkowy obrońca Legii dokończył to spotkanie. W drugiej połowie Cypryjczyk brutalnym wślizgiem od tyłu zatrzymał atakującego Marco Paixao. Za ten faul zawodnik Legii obejrzał tylko żółtą kartkę. Dossa w meczu ze Śląskiem po raz kolejny pokazał, że po kontuzji wciąż daleki jest od wysokiej formy.

Inaki Astiz - 3. Poprawny występ hiszpańskiego obrońcy. Astiz nie ustrzegł się pojedynczych, drobnych błędów, ale na tle partnerującego mu na środku defensywy Dossy Juniora wyglądał na zdecydowanego lidera obrony mistrzów Polski.

Guilherme - 2. W defensywie miał ogromne problemy z Flavio Paixao. Nieuwaga Brazylijczyka w obronie pozwoliła napastnikowi Śląska na asystę przy golu Grajciara. Guilherme błędy w tyłach starał się naprawić w ofensywie, ale ani razu nie stworzył zagrożenia pod bramką rywala.

Tomasz Jodłowiec - 2. Kółeczka w środku pola, straty i niedokładne podania. Jodłowiec, który w meczu z Podbeskidziem był jednym z najlepszych piłkarzy Legii, starcia ze Śląskiem nie będzie mógł zaliczyć do udanych.

Dominik Furman - 3+. Obok Ondreja Dudy najlepszy piłkarz Legii. Furman w środku pola zaliczył kilka ważnych odbiorów. Swoimi podaniami starał się uruchamiać ofensywny kwartet swojego zespołu. W drugiej połowie dogrywki zmieniony przez Helio Pinto.

Michał Masłowski - 1+. W czwartek zagrał na trzech pozycjach. Mecz zaczął na prawym skrzydle, a w drugiej połowie wymiennie z Dudą grał jako ofensywny pomocnik i napastnik. Na żadnej z nich Masłowski nie stworzył jednak zagrożenia pod bramką Śląska.

Ondrej Duda - 4. Słowak po raz pierwszy po kontuzji rozpoczął mecz w wyjściowym składzie i od razu był najlepszym zawodnikiem Legii. Dryblował, podawał, napędzał każdy atak warszawskiej drużyny. W 53. min asystował przy golu Michała Żyry. Jedyny minus dla Dudy za przestrzelenie rzutu karnego.

Michał Kucharczyk - 2+. Aktywny na lewej stronie, mocno pracował zarówno w ataku, jak i obronie. Wymiernych korzyści z jego gry Legia jednak nie miała. Kucharczyk strzelił gola w pierwszej połowie, ale ten z powodu spalonego nie został uznany. 24-letni zawodnik mógł mieć też asystę, ale jego podania w drugiej połowie nie wykorzystał Żyro.

Orlando Sa - 1. Mecz ze Śląskiem rozpoczął w wyjściowym składzie i zagrał zaledwie 45 minut. Portugalczyk, podobnie jak cała drużyna w pierwszej połowie, był bezproduktywny w ataku. Grał plecami do bramki Śląska, schodził po piłkę i zastawiał ją, ale ani razu rywalowi nie zagroził.

Michał Żyro - 3+. Na początku drugiej połowy zmienił Orlando Sa. Osiem minut po wejściu na boisko cieszył się ze strzelonego gola na 1:1. Mógł zdobyć jeszcze jednego, ale nie wykorzystał podania Kucharczyka. Mimo tej sytuacji, wejście skrzydłowego należy ocenić pozytywnie - po wejściu Żyry gra Legii w ataku wyglądała znacznie lepiej.

Marek Saganowski, Helio Pinto - grali za krótko, by ich ocenić.