Maciej Szczęsny przed rewanżem z Ajaksem: Wierzę w awans, ale 0:3 mnie nie zdziwi

PRZEGLĄD PRASY. - Wierzę, że Legia awansuje, ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby Holendrzy przyjechali do Warszawy i walnęli Legię trójką. Pewien porządek i klasę poszczególnych zawodników Ajaksu po prostu widać - powiedział w rozmowie z dziennikiem ?Polska. The Times? Maciej Szczęsny. Początek czwartkowego meczu o 19, relacja Zczuba.pl i na żywo na Sport.pl.


Były bramkarz Legii w wywiadzie skomentował nie tylko szanse stołecznego zespołu w rewanżowym meczu 1/16 Ligi Europy, ale i wytknął błędy, które jego zdaniem w pierwszym spotkaniu popełnili i piłkarze, i trener "Wojskowych".

- Jesienią piłkarze Legii grali pewnie, przewidywanie w dobrym tego słowa znaczeniu. Kibice nie musieli o nich drżeć. W Amsterdamie natomiast dziwnie zachowawczo grali pierwszą połowę - stwierdził Szczęsny. - W Amsterdamie Legia zapłaciła przede wszystkim za to, że się bardzo głęboko cofnęła i grała bez indywidualnej odpowiedzialności - dodał.

Szczęsny skrytykował także decyzję Henninga Berga o wysłaniu na trybuny Miroslava Radovicia. Piłkarz przed meczem podjął decyzję o odejściu z Legii i transferze do ligi chińskiej.

- Nie rozumiem decyzji Berga. Radović jest na tyle dojrzały, że byłby w stanie oddzielić pewne sprawy i pokazać kibicom, że przez te lata Legia była dla niego ważna. On przecież musiał czuć się ważnym elementem tej drużyny, żeby nie powiedzieć najważniejszym. Jego postawa w ostatnich latach bardzo mi się podobała. Zupełnie prywatnie uważam źle, ale nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować. Teraz to już bicie piany - skończył Szczęsny.