Nieobecni Żyro i Jodłowiec, obiecujący Masłowski. Jak Legia zagrała z Ajaksem? [OCENY]

Legia Warszawa przegrała 0:1 z Ajaksem Amsterdam w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. Zobacz, jak oceniliśmy (w skali 1-6) podopiecznych Henninga Berga za to spotkanie.


Duszan Kuciak - 3+. Bezradny przy perfekcyjnym uderzeniu Arkadiusza Milika. Poza jednym kiksem ustrzegł się błędów i kilka razy dobrymi interwencjami uchronił zespół przed stratą kolejnych goli.

Łukasz Broź - 3. Poprawny w obronie, dobrze radził sobie z dynamicznym i szybkim Ricardo Kishną. Za rzadko jednak pojawiał się na wysokości pola karnego gospodarzy. Kto wie, jakim wynikiem zakończyłoby się czwartkowe spotkanie, gdyby grający po prawej stronie 29-latek - do spółki z Michałem Żyrą - potrafili wykorzystać choć jedną ze swoich okazji.

Dossa Junior - 4. W podstawowym składzie znalazł się nieoczekiwanie - po ponad czteromiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją łydki i żmudną rehabilitacją. Ale mimo że starcie z Ajaksem było jego pierwszym meczem od dłuższego czasu, to środkowy obrońca Legii w Amsterdamie nie zawiódł. Powinien co prawda dużo lepiej zachować się przy bramce Milika, ale wcześniej kilkukrotnie ofiarnymi interwencjami ratował Legię w trudnych sytuacjach.

Jakub Rzeźniczak - 4. Bardzo dobry występ środkowego obrońcy Legii. Pięć wybić piłki, trzy przechwyty i dwa odbiory - Rzeźniczak po raz kolejny pokazał, że w najważniejszych spotkaniach sezonu jest jednym z najpewniejszych punktów drużyny Henninga Berga.

Guilherme - 2+. W pierwszej połowie notorycznie ogrywany przez Anwara El Ghaziego. Dynamiczny Holender marokańskiego pochodzenia swoimi szybkimi akcjami prawą stroną niejednokrotnie uwypuklał wszystkie mankamenty Brazylijczyka w grze defensywnej. Po przerwie Guilherme częściej udzielał się w ataku, ale i lepiej prezentował się w obronie. W 52. min powinien zdobyć wyrównującą bramkę, ale uderzył wprost w Jaspera Cillessena.

Tomasz Jodłowiec - 1. Fatalny występ defensywnego pomocnika. Kilkukrotnie tracił piłkę na własnej połowie, tworząc zagrożenie pod bramką Kuciaka. Jodłowiec był jednym z winowajców przy golu Milka - jego złe ustawienie i brak przechwytu pozwolił dojść napastnikowi Ajaksu do piłki.

Ivica Vrdoljak - 3. Bardzo często schodził między parę stoperów, wspomagając grę defensywną. Jego powroty niewiele jednak wnosiły. Źle zachował się przy golu Milika. W drugiej połowie grał lepiej, mógł nawet naprawić swój błąd, gdyby jego znakomite prostopadłe podanie wykorzystał Sa.

Michał Żyro - 1. Straty, straty, straty... Przed przerwą niewyraźny, zagubiony, przegrywający pojedynki z obrońcami gospodarzy. Doskonałym obrazem gry 23-letniego skrzydłowego był fatalne pudło z bliskiej odległości - W 52. min miał obowiązek pokonać Cillessena, ale w idealnej sytuacji uderzył nad poprzeczką.

Michał Masłowski - 4. Jeśli nowy nabytek warszawskiego zespołu dopiero uczy się systemu i filozofii gry Legii Berga, to nauka ta idzie mu całkiem dobrze. Masłowski, w przeciwieństwie do mającego dużo bardziej defensywne zadania Jodłowca, zaliczył kilka dobrych odbiorów, które napędzały ataki legionistów w drugiej połowie. Mógł nawet wpisać się na listę strzelców, ale jego uderzenie zostało zablokowane.

Michał Kucharczyk - 3+. Ambitny w obronie i ataku. Nie był jednak w stanie pokonać dobrze dysponowanego Cillessena. Kilka razy urwał się Ricardo van Rhijnowi, ale w decydujących momentach (w swoim stylu) zapominał podnosić głowę w poszukiwaniu lepiej ustawionych partnerów.

Orlando Sa - 3+. W wyjściowym składzie dość nieoczekiwanie zastąpił siedzącego na trybunach Miroslava Radovicia. Portugalczyk walczył, z łatwością dochodził do strzeleckich sytuacji, ale skuteczność szwankowała. W 52. i 65. min miał doskonałe okazje do pokonania Cillessena, ale uderzał wprost w reprezentanta Holandii.



Czy 0:1 na wyjeździe to dobry wynik przed rewanżem w Warszawie?