Pechowa porażka mistrzów Polski. Legia gorsza od Zenita na koniec obozu w Turcji

Legia Warszawa przegrała 2:3 (1:2) z Zenitem Sankt Petersburg w drugim wtorkowym sparingu rozegranym w tureckim Belek. Gole dla mistrzów Polski strzelili Orlando Sa i Michał Kucharczyk. Dla Rosjan bramki zdobyli Igor Smolnikow, Danny i Nicolas Lombaerts, który w ostatniej minucie gry ustalił wynik spotkania.


We wtorek podopieczni Henninga Berga rozegrali dwa sparingi. W zakończonym po godz. 15 meczu legioniści grający w rezerwowym składzie ulegli 0:2 Karabachowi Agdam. Dwie godziny później warszawianie, w dużo mocniejszym zestawieniu, zmierzyli się z aktualnym wicemistrzem Rosji, Zenitem Sankt Petersburg i doznali drugiej porażki. Mimo to postawę Legii w starciu z dużo silniejszym i bogatszym przeciwnikiem należy uznać za zadowalającą.

Mecz z drużyną prowadzoną przez Andre Villasa - Boasa mistrzowie Polski rozpoczęli bojaźliwie. Legioniści popełniali dużo prostych błędów i nie potrafili skutecznie odeprzeć zdecydowanych ataków rosyjskiej drużyny. Efektem tego był gol, jakiego w 15 min strzelił Igor Smolnikow. Obrońca Zenita ograł Guilherme, wpadł w pole karne i mocnym, płaskim strzałem nie dał szans Duszanowi Kuciakowi.

W grze Legii próżno było doszukiwać się poprawy i już 12 minut później było 0:2. Z lewej strony do środka z piłką przy nodze zszedł Portugalczyk Danny i kapitalnym uderzeniem w górny róg podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Wtedy, zupełnie nieoczekiwanie, Legia zaczęła grać znacznie lepiej. 120 sekund po drugiej bramce dla Rosjan, w polu karnym faulowany był Michał Kucharczyk, a jedenastkę na gola zamienił Orlando Sa. Ostatni kwadrans pierwszej połowy to zdecydowana przewaga podopiecznych Berga, która dawała nadzieję na uzyskanie korzystnego wyniku w całym spotkaniu.

Obraz gry sprzed przerwy nie zmienił się w drugiej części spotkania. Warszawianie atakowali coraz śmielej, nie dopuszczając rywala pod własne pole karne. W 66 min mistrzowie Polski doprowadzili do zasłużonego wyrównania. Z prawej strony mocno i niedokładnie podawał Michał Żyro. Po przeciwnej stronie boiska do piłki dopadł jednak Kucharczyk - skrzydłowy Legii minął jednego rywala i cudownym uderzeniem pokonał Jurija Łodygina.

Do 92. minuty wydawało się, że legioniści w starciu z wicemistrzem Rosji uzyskają korzystny wynik. Wtedy jednak w środku pola niedokładnie podał Helio Pinto, co piłkarze Zenita wykorzystali do przeprowadzenia szybkiego kontrataku. Warszawianom udało się zatrzymać go tuż przed własnym polem karnym, wybijając piłkę na rzut rożny. Przy kornerze obrona Legii nie była już tak skuteczna, bo do dobrego dośrodkowania dopadł Nicolas Lombaerts i strzałem głową pokonał Kuciaka.

Dla mistrzów Polski było to ostatnie spotkanie sparingowe rozegrane na obozie przygotowawczym w Turcji. W środę podopieczni Berga wracają do kraju, gdzie spędzą dwa dni. Już w sobotę legioniści wylecą na drugie zgrupowanie do hiszpańskiego Sotogrande. Tam przebywać będą do 10 lutego, a dwa dni później zagrają pierwszy mecz o stawkę w rundzie wiosennej. We Wrocławiu Legia zagra ze Śląskiem w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Legia Warszawa - Zenit Sankt Petersburg 2:3 (1:2): Sa (30. rzut karny), Kucharczyk (66.) - Smolnikow (15.), Danny (27.), Lombaerts (90+2.)

Legia: Duszan Kuciak - Łukasz Broź, Inaki Astiz (46. Robert Bartczak), Igor Lewczuk, Guilherme - Helio Pinto, Tomasz Jodłowiec - Michał Żyro, Mateusz Szwoch, Michał Kucharczyk - Orlando Sa.

Zenit: Jurij Łodygin - Igor Smolnikow, Neto (76. Ilja Żujew), Nicolas Lombaerts, Domenico Criscito (76. Aleksandr Riazancew) - Anatolij Tymoszczuk (62. Ramił Szadajew), Axel Witsel (76. Jamaldin Khodżhaniwazov), Oleg Szatow (62. Javi Garcia) - Hulk (76. Andriej Arszawin), Andriej Kierżakow (46. Salomon Rondon), Danny (62. Pawieł Mogilewiec).