Liga Mistrzów. Kto nie z Celtikiem, ten nic nie zobaczy

Nie będzie transmisji internetowej meczu Celtic - Legia na żadnej z polskich stron. - Nie udało nam się przekonać Celticu. Szkoci finalnie zaproponowali zaporowe warunki - mówi Sport.pl rzecznik firmy bukmacherskiej STS Paweł Rabantek. Celtic nie porozumiał się też w sprawie transmisji telewizyjnej i internetowej z TVP. Oraz - wbrew pierwszym informacjom - z Norwegami z TV2
Potwierdziły się wczorajsze informacje Sport.pl, że Celtic zachowywał się w negocjacjach bardzo dziwnie, w pewnym momencie podbił dwukrotnie wynegocjowaną już z TVP i pośrednikiem - firmą UFA - stawkę za transmisję telewizyjną. I nie był gotowy do przeprowadzenia transmisji z Edynburga w wymaganym standardzie, czyli na co najmniej sześć kamer. Zwlekał też z odpowiedzią na propozycję TVP dotyczącą transmisji internetowej, choć zaproponowano mu stawkę rekordową na polskim rynku. Dziś Szkoci zażądali zaporowej kwoty również od firmy bukmacherskiej STS, która chciała pokazać mecz na swojej stronie internetowej. Wbrew wcześniejszym informacjom, nie będzie też transmisji w norweskiej TV2

Według naszych informacji, przedstawiciele Celtiku (w eliminacjach LM od pierwszej do trzeciej rundy właścicielem praw TV są kluby, w play-off już obowiązuje centralizacja i prawa należą do UEFA ) żądali od TVP kwoty o wiele wyższej niż telewizja zapłaciła za trzy poprzednie eliminacyjne mecze Legii w LM razem wzięte (dwa z St. Patrick i z Celtikiem w Warszawie). Z naszych informacji wynika, że przedstawiciele mistrza Szkocji bardzo obawiali się nielegalnych streamów, które odciągną kibiców od przyjścia na stadion w Edynburgu, a liczą przede wszystkim na zyski z biletów. Sytuacja jest dla nich niekomfortowa, grają na obcym stadionie, gdzie produkcja telewizyjna kosztowałaby ich znacznie więcej i wymagała więcej wysiłku. Więc wybrali rozwiązanie łatwe dla siebie, a nie dla kibiców. Obawiali się, że gdyby transmisja była łatwo dostępna, wielu polskich kibiców ze Szkocji zostałoby w domach i obejrzało mecz np. na przywiezionych z Polski dekoderach.

Transmisję z meczu będzie w tej sytuacji przeprowadzać tylko skierowana do subskrybentów internetowa Celtic TV. Szkocki klub poinformował, że wykupienie subskrypcji w Celtic TV kosztuje 12,99 funta, a przekaz będzie też dostępny w Polsce. Początek meczu w środę o 20.45.