Policja sprawdziła nagranie z monitoringu. Czy piłkarze Legii zostali pobici przez kibiców?

05.10.2017 17:04
- Wstępne analizy i czynności wykazują, że nie mamy do czynienia z pobiciem. Ale mamy świadomość, że monitoring mógł nie uchwycić wszystkich okoliczności związanych z tym zajściem - mówi Sport.pl rzecznik Komendy Stołecznej Policji, Sylwester Marczak.

Władze Legii przekazały policji materiał z monitoringu pokazujący wydarzenia, do których doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek przy Łazienkowskiej. Przypomnijmy, że kibice mieli wówczas zaatakować piłkarzy stołecznego klubu, którzy wrócili do Warszawy po przegranym 0:3 meczu z Lechem w Poznaniu. Zawodnicy mieli być szturchani, a nawet uderzani otwartą dłonią w twarz.

Sprawą zajęła się stołeczna policja, a konkretnie Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców, który kilkadziesiąt godzin po zdarzeniu otrzymał od Legii nagranie z monitoringu. - Wstępne analizy i czynności wykazują, że nie mamy do czynienia z pobiciem - mówi rzecznik komendanta stołecznego policji kom. Sylwester Marczak

- Materiał dowodowy nie wyklucza jednak, że możemy mieć do czynienia z innymi czynami zabronionymi; mowa tu, chociażby o naruszeniu nietykalności cielesnej - wskazuje rzecznik. Ale od razu zaznacza: - W tym wypadku mówimy jednak o innym trybie ścigania. Niezbędna w nim jest aktywność osoby, która poczuła się pokrzywdzona.

Marczak zapewnia, że czynności wyjaśniające będą nadal prowadzone: - Mamy świadomość, że monitoring mógł nie uchwycić wszystkich okoliczności związanych z tym zajściem. Naszym celem jest teraz dotarcie do jak największej liczby osób i zweryfikowanie wszystkich informacji, które pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie, czy doszło do pobicia - tłumaczy.

„System ochrony zawiódł i wymaga zmian”

W środę, kilkadziesiąt godzin po zdarzeniu, na oficjalnej stronie Legii pojawił się pierwszy komentarz Dariusza Mioduskiego. Prezes i właściciel klubu zapowiedział, że „wyciągnie wnioski z niedopuszczalnej sytuacji, w której kibice podający się za grupę wyjazdową, swobodnie poruszają się po obiekcie klubu”.

- Uszczelnimy ten system i zmienimy procedury w tym zakresie. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że w tej sytuacji system ochrony zawiódł i wymaga zmian. Takie wydarzenia nigdy więcej nie mogą mieć miejsca - napisał Mioduski.

Mioduski wyjaśnił także, że ponieważ do incydentu nie doszło podczas imprezy masowej, nie ma możliwości wykorzystać instrumentów wynikających ze stosownej ustawy i nałożyć na osoby biorące udział w zajściu zakazów stadionowych.

- Dla mnie osobiście incydent ten jest szczególnie przykry także ze względu na to, że przemoc kibiców wobec piłkarzy podważa fundament tożsamości Legii Warszawa. Legia jest klubem, który jest ze swoimi piłkarzami niezależnie od wyników sportowych, nigdy się nie poddaje, zawsze walczy do końca i zawsze razem - przekazał właściciel klubu.

Quiz dla długodystansowców. 100 pytań ze sportu, zaproś rodzinę i znajomych do rozwiązywania!
1/100Ile wyścigów Formuły 1 wygrał Robert Kubica?
Skomentuj:
Policja sprawdziła nagranie z monitoringu. Czy piłkarze Legii zostali pobici przez kibiców?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 21 38 28-21 12 2 7
2 Górnik Zabrze 20 36 40-28 10 6 4
3 Jagiellonia Białystok 21 36 29-24 10 6 5
4 Lech Poznań 20 33 27-15 8 9 3
5 Arka Gdynia 21 31 26-20 8 7 6
6 Wisła Kraków 20 31 29-24 9 4 7
7 Korona Kielce 21 31 32-28 8 7 6
8 Wisła Płock 21 30 26-27 9 3 9
9 Zagłębie Lubin 20 29 29-23 7 8 5
10 Śląsk Wrocław 21 27 26-31 7 6 8
11 Lechia Gdańsk 21 25 30-33 6 7 8
12 Bruk-Bet Termalica 20 21 22-30 5 6 9
13 Sandecja 21 21 20-30 4 9 8
14 Piast Gliwice 21 20 22-31 4 8 9
15 Cracovia Kraków 20 19 24-32 4 7 9
16 Pogoń Szczecin 21 17 21-34 4 5 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa