Ekstraklasa. Dariusz Dziekanowski: W obecnej sytuacji Legii najgorsza byłaby bierność i brak decyzji

13.09.2017 12:50
- Na pewno nie była to łatwa decyzja. Magiera miał być dla Legii trenerem na lata, a tymczasem klub musiał się z nim rozstać po niespełna 12 miesiącach. W futbolu takie decyzje są jednak niezbędne i bardzo częste - zwolnienie Jacka Magiery komentuje były napastnik stołecznego klubu, Dariusz Dziekanowski.

W środę rano Legia Warszawa poinformowała o zwolnieniu Magiery z posady trenera pierwszej drużyny. Wraz ze szkoleniowcem z klubu odszedł asystent Tomasz Łuczywek, trener przygotowania fizycznego Sebastian Krzepota oraz dyrektor sportowy Michał Żewłakow.

- Wierzę, że Dariusz Mioduski i cały zarząd klubu wiedzą co robią. Prezes na pewno rozmawiał z Magierą na temat zaistniałej sytuacji i oczekiwał konkretnej odpowiedzi na pytanie o drogę, która pomoże zespołowi wyjść z kryzysu. Widocznie nie otrzymał satysfakcjonującej odpowiedzi na nie, stąd decyzja o natychmiastowym zwolnieniu - powiedział Sport.pl były napastnik Legii, Dariusz Dziekanowski.

- Na pewno nie była to łatwa decyzja. Magiera miał być dla Legii trenerem na lata, a tymczasem klub musiał się z nim rozstać po niespełna 12 miesiącach. W futbolu takie decyzje są jednak niezbędne i bardzo częste. W sytuacji, w jakiej znalazła się Legia, najgorsza byłaby bierność i przyglądanie się aktualnemu marazmowi.

Jeszcze miesiąc temu Mioduski publicznie bronił Magiery, zapewniał że trener ma jego pełne zaufanie. Prezes Legii wspominał też o nowym kontrakcie dla byłego już szkoleniowca.

- Uważam, że Mioduski nie powinien był składać takich deklaracji. Magierze należy się szacunek za to, co osiągnął w poprzednim sezonie i za to, jak poukładał rozbitą drużynę. Zdobył mistrzostwo Polski, z bardzo dobrej strony pokazał się w Lidze Mistrzów, ale życie toczy się dalej. W obecnym sezonie przegrał eliminacje europejskich pucharów z zespołami, które zdecydowanie były w zasięgu Legii. I to nawet bez takich piłkarzy, jak Vadis Odjidja-Ofoe, Nemanja Nikolić czy Aleksandar Prijović. Ponadto zespół bardzo słabo prezentuje się w lidze i w jego grze trudno było dopatrywać się postępu - komentuje Dziekanowski.

- Magiera miał w Legii dwa momenty, w których powinien zachować się bardziej zdecydowanie. Były to dwa okienka transferowe, w których powinien mocno podkreślić, w jakim kierunku chce iść z zespołem, że wymaga rozwoju. Z klubu odeszli Bartosz Bereszyński, Nikolić, Prijović i Vadis, a ludzie odpowiedzialni za transfery nie wypełnili po nich luki. Nie wierzę jednak w to, że Magiera nowych zawodników nie zaakceptował, że nie dyskutował o nich z dyrektorem sportowym. Za ich sprowadzenie jest tak samo odpowiedzialny.

Nazwisko nowego trenera mistrzowie Polski podać mają już w środę. Na godzinę 15.30 zaplanowana została konferencja prasowa.

Quiz dla długodystansowców. 100 pytań ze sportu, zaproś rodzinę i znajomych do rozwiązywania!
1/100Ile wyścigów Formuły 1 wygrał Robert Kubica?
Skomentuj:
Ekstraklasa. Dariusz Dziekanowski: W obecnej sytuacji Legii najgorsza byłaby bierność i brak decyzji
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 23 44 35-24 14 2 7
2 Jagiellonia Białystok 23 42 32-24 12 6 5
3 Lech Poznań 23 40 32-16 10 10 3
4 Górnik Zabrze 22 36 42-36 10 6 6
5 Wisła Płock 23 36 32-29 11 3 9
6 Korona Kielce 23 35 38-31 9 8 6
7 Wisła Kraków 23 35 34-29 10 5 8
8 Arka Gdynia 23 32 28-23 8 8 7
9 Zagłębie Lubin 23 32 33-29 8 8 7
10 Śląsk Wrocław 23 27 28-37 7 6 10
11 Lechia Gdańsk 23 26 31-36 6 8 9
12 Cracovia Kraków 23 25 30-34 6 7 10
13 Piast Gliwice 23 23 24-33 5 8 10
14 Sandecja 23 22 24-37 4 10 9
15 Bruk-Bet Termalica 22 21 23-36 5 6 11
16 Pogoń Szczecin 23 20 25-37 5 5 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa