Sport.pl

Legia poza LM. Wpadki organizacyjne w polskim sporcie to nie pierwszyzna

UEFA ukarała Legię Warszawa walkowerem za rewanż z Celtikiem Glasgow. Decyzja europejskiej federacji skutkuje wykluczeniem Legii z walki o Ligę Mistrzów. Przyczyną dyskwalifikacji warszawian jest występ w środowym spotkaniu nieuprawnionego zawodnika - Bartosza Bereszyńskiego. Sprawdź jakie gafy popełniano wcześniej w polskim sporcie.
Eliminacje K-1 500m po wywrotce na starcie Aneta Pastuszka Eliminacje K-1 500m po wywrotce na starcie Aneta Pastuszka Fot. Kuba Atys / AG

Za lekki kajak

Kajakarka Aneta Pastuszka, kandydatka do medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach została zdyskwalifikowana po wyścigu półfinałowym, w którym zajęła drugie miejsce. Powód? Waga kajaka.

Waga jej kajaka - po półfinałowym starcie - wynosiła 15 gramów mniej niż dopuszczalne 12 kg. Dokładnie 11.985 kg. Tuż przed jej startem co prawda polska ekipa ważyła kajak, ale zrobiono to na wadze bez homologacji. Odwołania i protesty nie pomogły.

Bokser, który myślał, że wygrywa...

Kolejny pechowiec z Aten. Andrzej Rżany do Aten pojechał po medal i olimpijską emeryturę. W ćwierćfinałowej walce jego rywalem był Azer Fuad Aslanov. Zwycięzca tego pojedynku miał zapewniony olimpijski medal (przynajmniej brązowy). Na rundę przed końcem Polak prowadził jednym punktem. W ostatniej rundzie więc Rżany - przekonany, że prowadzi - unikał walki, klinczował, odskakiwał rywalowi. Okazało się jednak, że Azerowi udało się wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Rżany jednak o tym pojęcia nie miał.

Wtedy nikomu z polskiej ekipy - w tym trenerowi i innemu pięściarzowi nagrywającemu walkę - nie przyszło do głowy, by powiadomić boksera o wyniku walki. Po końcowym gongu Polak podniósł ręce w geście triumfy, jednak chwilę później usłyszał, że przegrał 23:24.

Polska - Andora. Polański, Wasilewski, Błaszczykowski i Sobiech Polska - Andora. Polański, Wasilewski, Błaszczykowski i Sobiech Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Boenisch, Polanski i Perquis mogli nie zagrać na Euro

Dopiero 25 godzin przed meczem z Grecją FIFA pozwoliła na grę Boenischa, Polanskiego i Perquisa. Polakom pomogli Niemcy i Francuzi. Gdyby nie oni to w meczu otwarcia 8 czerwca Polska mogłaby zostać ukarana walkowerem.

Okazało się, że PZPN nie dopełnił wszystkich formalności zgłaszając wspomnianych zawodników do Euro. W PZPN przeoczono, że do FIFA musi trafić prośba samego zainteresowanego, a także dokumenty z urzędów państwowych i federacji, dla których ci zawodnicy dotychczas grali.

- To nieprawda. Wszystkie formalności były załatwione od dłuższego czasu. Były prowadzone tylko dodatkowe uzupełnienie, żeby zadośćuczynić procedurom. Lepiej czasami wysłać więcej dokumentów niż mniej, żeby mieć czyste sumienie - mówi wtedy p.o. sekretarza PZPN Waldemar Baryło.

Za długie narty Małysza

Sezon skoków narciarski 2000/2001 rozpoczął się 23 listopada kwalifikacjami do konkursu na skoczni w Kuopio. Wygrał je Małysz, lecz został zdyskwalifikowany za zbyt długie narty, przez co w inauguracyjnym konkursie sezonu nie wystąpił.

Była to jednak zapowiedź wielkiego sezonu Małysza. Polak sięgnął wtedy po wygraną w Turnieju Nordyckim, Turnieju Czterech Skoczni i po Kryształową Kulę. Ponadto podczas mistrzostw świata w Lahti zdobył srebrny medal na dużej skoczni i złoty na normalnej.

Krystyna Pałka Krystyna Pałka Fot. Kerstin Joensson AP

Problemy z karabinem

Igrzyska w Soczi. W przypadku Krystyna Pałki i jej karabinu nie ma co prawda winnego, ale cała sytuacja była dość kuriozalna. Polka biegnąc na pierwszej zmianie sztafety spudłowała aż siedem z ośmiu strzałów w pozycji leżącej. - Moim zdaniem coś się stało z przyrządami w karabinie. One są bardzo delikatne, wystarczyło jakieś uderzenie, czy nawet potrącenie podczas rozgrzewki, albo nawet przed zawodami - mówił trener polskiej kadry Adam Kołodziejczyk.

Można by więc uznać, że Pałka miała pecha, gdyby nie to, że dokładnie to samo stało się na pierwszej zmianie podczas sztafety Pucharu Świata w Annecy 12 grudnia. Czyżby Pałka miała w minionym sezonie zbyt delikatny karabin?

Boks Boks Fot. MURAD SEZER REUTERS

Związek zapomniał o ważeniu zawodniczki

Karolina Michalczuk przygotowywała się do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Na turnieju miała pojawić się tuż przed pojedynkiem z Mery Kom w 1/8 finału wagi muszej (51 kg). W ostatniej chwili ściągnięto ją ze zgrupowania i poinformowano, że oficjalne ważenie odbędzie się jeszcze przed rozpoczęciem turnieju, dlatego pilnie musiała lecieć do Londynu.

- Musiałam przez dwa dni zbić trzy kilogramy, był to duży problem, ale ostatecznie się udało" - mówiła wtedy. Walkę z zawodniczką z Indii przegrała 14:19 i zakończyła udział w igrzyskach, a mierzyła w medal

Więcej o:
Komentarze (22)
Legia poza LM. Wpadki organizacyjne w polskim sporcie to nie pierwszyzna
Zaloguj się
  • dupajasi0

    Oceniono 37 razy 31

    A to Polska właśnie. Nie wiem czemu redakcja ograniczyła się tylko do świata sportu? Przecież naszym sportem narodowym nie jest jakaś piłka nożna tylko robienie wszystkiego, co się da, na odpie... Jesteśmy miszczami prowizorki a nasza kultura techniczna niewiele się rozwinęła od czasów furmanki z deskami wiązanymi sznurkiem. ;-) A tego efekty później wychodzą na przykład w takiej sytuacji kiedy wydawało by się poważna ekipa zabiera się do latania samolotem we mgle po lesie. A następna wydawało by się poważna ekipa też zabiera się do śledztwa też na odpie... Jedni warci drugich. Tacy jesteśmy. :D

  • peterjk

    Oceniono 14 razy 14

    Nie mamy szczescia do brytyjskiej prasy, wczesniej Euro 2012 i rasistowskie oskarzenia, pozniej basen narodowy, czyli superstadion z fatalna murawa i nie zamykajacym sie dachem jak pada. A teraz kolejna kompromitacja. Co jest wiekszym koszmarem, Lech ktory nie potrafi strzelic bramki studentom, czy swietnie zorganizowana Legia, gdzie prezes, ktory jest prawnikiem popelnia blad za kilkanascie milionow. Wiadomo bylo przeciez, ze UEFA zrobi wiele aby Legia (a szczegolni hordy kiboli Legii) nie zagrala w LM. Teraz zamiast Barcelony czy Manchesteru Staruch z Legii bedzie organizowal wyjazd do Kazachstanu.

  • j2_3

    Oceniono 12 razy 12

    Ta polska "jakość" w życiu, w pracy, w wychowaniu dzieci, w sporcie, we wszystkim - jakoś to będzie. I potem to jakoś wylazi bokiem.

  • kralik111

    Oceniono 13 razy 11

    Jezeli juz jestesmy przy braku kompetencji i dziadostwie to nie powinnismy w tym zestawieniu pomijac redakcji sport.pl.

  • fiut-filut

    Oceniono 13 razy 9

    @microice89
    OK, ale obecnie większośc z dyscyplin sportowych jest profsjonalnie zorganizowana aż do bólu, vide kopana, żeby daleko nie siegać. Czasy gdy sportowcy na treningach biegali ile pary w płucach, a "działacze" działali minely. Post-PZPR-owska konserwa na synekurkach w związkach surfowała na układach jak długo sie dało. Teraz, rypło, mleko rozlalo się, lesne dziadki łapią sie każdego kawałka pływajacego po powierzchni wmawiając nam, że bedzie lepiej, albo z "eksperckimi" minami debatuja w TV kiedy bedzie albo co zrobić aby było lepiej. A bedzie lepiej dopiero, kiedy to całe pokolenie z wasalami odejdzie w nicość.
    Kiedy? Za jakieś 10-20 lat, nie ma siły na wczesniej, bo oni sa jak kleszcze.

  • hippolitkwas1

    Oceniono 7 razy 7

    die Ordnung

  • krzychbe

    Oceniono 6 razy 6

    7. Leczenie sportowca w gminnej poradni, co okazało się dopingiem. Bo PZN nie zapewnił lekarza sportowego...

  • gromek1

    Oceniono 4 razy 4

    pamiętam też wyścig kolarski, w którym Polak uciekał na górskim etapie i spadł mu łańcuch;
    wozu technicznego w pobliżu nie było....

  • peter.fox

    Oceniono 3 razy 3

    Teraz Polska!
    Jesteśmy jak alkoholicy, którzy uważają, że nie mają problemu i nie podejmują leczenia. Dopóki politycy i dziennikarze będą wychwalać Polskę i Polaków pod niebiosa, a wszelkim naszymi niepowodzeniem obarczać innych, dopóty nie ruszymy z miejsca, nie dołączymy do krajów cywilizowanych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX