Sport.pl

Że(L)azna jedenastka, czyli podsumowanie tygodnia (4): Dwie porażki w jednym meczu oraz 'Dear Friends. I hope you are well...'

Że(L)azna jedenastka, czyli tydzień Legii w 11 migawkach. Dziennikarze serwisu Legia.sport.pl przedstawiają najważniejsze wydarzenia, opisują Legię cytatami, liczbami, czasem komiksami. Kto był bohaterem, za co kubeł lodu, co słychać w innych sekcjach?

WYDARZENIE TYGODNIA

WYDARZENIE TYGODNIA. Porażki w Lokeren. Były dwie - ta pierwsza, mniej bolesna, na boisku. Legioniści w 5. kolejce Ligi Europy przegrali z Belgami 0:1 i była to ich pierwsza porażka w pucharach w tym sezonie. Tym razem to rywale zagrali w stylu Legii - szybko strzelili gola, a potem mądrze się bronili nie popełniając błędów. Mistrzowie Polski zagrali słabo - byli nieskuteczni pod bramką, popełniali błędy, nie opanowali środka pola, nie stosowali agresywnego pressingu.

Ale porażka - wobec zapewnionego już awansu do 1/16 finału LE - nie boli tak, jak zajścia na trybunach. Część z tych, którzy pojechali do Lokeren za Legią, biła się z policją, demolowała punkty gastronomiczne, odpaliła zakazane na stadionach race. Na dodatek - co najgorsze - z sektorów zajmowanych przez fanów Legii w drugiej połowie słychać było też odgłosy imitujące małpę skierowane do czarnoskórego bramkarza Lokeren Boubacara Barry'ego. Wstyd i żenada.

Grupa ludzi, którzy uważają się za kibiców Legii, wyrządzili tym samym kolejną krzywdę klubowi. Mistrzowie Polski zostali przez UEFA ukarani - zamknięciem stadionu i grzywną,  która może się odbić na polityce transferowej klubu. Banda idiotów - naprawdę trudno znaleźć inne określenie - może przeszkodzić piłkarzom Legii, którzy w tym sezonie grają tak dobrze.

 

Race w sektorze Legii podczas meczu z Lokeren w Belgii Race w sektorze Legii podczas meczu z Lokeren w Belgii GEERT VANDEN WIJNGAERT/AP

KUBEŁ LODU BARTKA KUBIAKA

KUBEŁ LODU BARTKA KUBIAKA*. Przez grupę kilkunastu, kilkudziesięciu idiotów-rasistów, którzy sami siebie nazywają kibicami Legii, trzeba płacić wysoką cenę. - Wstyd, te osoby poniosą konsekwencję, zamierzamy z tym walczyć, nie ma miejsca dla rasizmu - można usłyszeć z ust właścicieli klubu. Ale słowa to jedno, a działanie to drugie.

Legia w ostatnim czasie wyspecjalizowała się w pisaniu ładnych oświadczeń. Tylko, że to trochę mało. Pora się otrząsnąć i zrozumieć, że osoby, które w Lokeren udawały małpy czy w marcu rozwalały stadion przy Łazienkowskiej na meczu z Jagiellonią, nie interesuje "jeden Duda mniej", nie interesuje ich wstyd czy jakieś barwne oświadczenia. Ich właściwie nie interesuje nic. A na pewno nie Legia. 

*Bartek Kubiak - dziennikarz Legia.sport.pl, który szuka słabych punktów

Legia - Cracovia 2:0 Legia - Cracovia 2:0 KUBA ATYS

CYTAT TYGODNIA

CYTAT TYGODNIA. "Dear Friends. I hope you are well. I am writing to you with one important issue. We have agreed with our star player - Michał Żyro, that he will be allowed to leave Legia in the coming winter transfer window. Legia rejected a few big offers this summer because our ambition was to qualify to Champions League this season. For reasons you may have heard of this unfortunately did not happen. So I am writing to let you know Michał will be available for European top clubs this winter. He is not a cheap player, but at the same time his quality is extraordinary - he is undoubtedly the best young player in Poland since Robert Lewandowski. Let me know if you're interested in him - we will agree with a buying club in the next 6-8 weeks maximum. Best regards" - treść listu rozsyłanego przez Legię po największych klubach w Europie, który opublikował tygodnik "Piłka Nożna".

Dusan Kuciak Dusan Kuciak KUBA ATYS

BOHATER TYGODNIA

BOHATER TYGODNIA. Duszan Kuciak. Najlepszy zawodnik Legii w dwóch ostatnich spotkaniach. Po meczu w Lokeren, chociaż warszawianie przegrali 0:1, do Kuciaka pretensji mieć nie można. Wręcz przeciwnie - Słowak w kilku sytuacjach popisał się znakomitymi interwencjami, które uchroniły mistrzów Polski przed stratą kolejnych goli.

Podobnie było w poniedziałkowym meczu ligowym z Cracovią. Chociaż podopieczni Henninga Berga kontrolowali przebieg gry, pewnie i zasłużenie sięgając po trzy punkty, to Kuciak miał okazje to wykazania się. W pierwszej połowie zwycięsko wyszedł z pojedynku z Denissem Rakelsem, a po przerwie znakomicie odbił mocne uderzenie z dystansu Dariusza Zjawińskiego. Gdyby nie te dwie interwencje bramkarza, to kto wie jakim wynikiem zakończyłoby się poniedziałkowe spotkanie.

Michał Żyro i komiks La Familia Michał Żyro i komiks La Familia Fot. Jacek Prondzyński/Legia.com

ZDJĘCIE TYGODNIA

ZDJĘCIE TYGODNIA. Z komiksu, który pokazuje na telefonie Michał Żyro, śmiał się w minionym tygodniu każdy kibic Legii. Lord Koks i jego La Familia, projekt, który robi furorę w mediach społecznościowych, niemal codziennie prezentuje nowy odcinek przygód superbohaterów z Łazienkowskiej. Ten z 25 listopada, zatytułowany "Bezwzględny wesołek", dotyczył cytowanego przez nas wcześniej maila z sprawie Żyry, którego Legia rozsyłała do europejskich klubów. "Almost Lewandowski", "Pisz mordeczko"... Jak to się mówi z angielska - must see! Oczywiście jeśli jest jeszcze ktoś, kto nie widział...

Legia - Cracovia 2:0 Legia - Cracovia 2:0 KUBA ATYS

LICZBA TYGODNIA

LICZBA TYGODNIA. 3500 - Gol Orlando Sa na 2:0 w poniedziałkowym meczu z Cracovią był golem numer 3500 Legii w historii występów w ekstraklasie. Legioniści strzelili najwięcej bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Na drugim miejscu jest Wisła Kraków (3207 goli), a na trzecim Ruch Chorzów (równo 3000).

Na podstawie tabeli wszech czasów ekstraklasy serwisu 90minut.pl.

Bartosz Bereszyński Bartosz Bereszyński Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

KONFERENCJA KONFERA

KONFERENCJA KONFERA, czyli pyta KONrad FERszter*.

1) Na ile meczów UEFA zamknie stadion Legii za rasistowskie zachowania kibiców w Lokeren? Nad warszawianami wisi jeszcze kara zawieszenia za poprzedni sezon, więc jedno spotkanie przy pustych trybunach jest niemal pewne. Rosyjskiemu CSKA UEFA obiekt zamknęła jednak na trzy mecze.

2) Mecz w Zabrzu przetarciem dla Igora Lewczuka? 29-letni obrońca z powodu zawieszenia za karki Jakuba Rzeźniczaka wystąpi w spotkaniu z Trabzonsporem. Czy Henning Berg da Lewczukowi szansę przetarcia przed tym spotkaniem w meczu z Górnikiem?

3) Czy w rundzie jesiennej obejrzymy na boisku Bartosza Bereszyńskiego? Zawodnik we wrześniu złamał piątą kość śródstopia i w ostatnim czasie przechodził żmudną rehabilitację. Czy jego wysiłek zostanie wynagrodzony jeszcze w tym roku, czy "Bereś" na boisku pojawi się dopiero w lutym?

*Konrad Ferszter - dziennikarz Legia.sport.pl, który zadaje pytania o najbliższy tydzień

Trener Ksawery Biedermann od lat wychowuje klasowych zapaśników Legii Trener Ksawery Biedermann od lat wychowuje klasowych zapaśników Legii Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

MISZAF O NISZACH

MISZAF O NISZACH, wybiera MIchał SZAflarski*. Legia Fight Club to nowy klub sztuk walki, któremu patronuje Legia Warszawa. Na Torwarze powstaje nowoczesne miejsce z ringiem, matami i sprzętem, gdzie trenować będą mogli między innymi pięściarze z sekcji boksu Legii czy zapasów. Ale nie tylko oni, każdy może przyjść na trening prowadzony przez instruktorów związanych z Legią. W Fight Clubie już teraz można trenować boks, a w planach zajęcia judo, BJJ, tajskiego boksu czy kick-boxingu. Więcej informacji o nowym projekcie Legii na Facebooku.

*Michał Szaflarski - dziennikarz Legia.sport.pl, specjalista od niszowych drużyn i sportów w Warszawie

zdarzyło się zdarzyło się fot. PW

ZDARZYŁO SIĘ

ZDARZYŁO SIĘ. Święta i kierki w Ekwadorze.

W pierwszych dniach grudnia 1971 roku Legia wybrała się na najdłuższe w swojej historii zgrupowanie. "Wojskowi" wyruszyli na trzymiesięczne tournee po Hiszpanii oraz państwach Ameryki Łacińskiej - Ekwadorze, Kostaryce i Kolumbii. Po dziś dzień to najdłuższy wyjazd w historii stołecznego klubu.

Tak na łamach "Encyklopedii Fuji" wspomina egzotyczne zgrupowanie Stefan Białas. "Byliśmy w drodze dwa miesiące. Rozegraliśmy 10 czy nawet 12 meczów w rozmaitych krajach i warunkach. Pamiętam choćby spotkanie w Ekwadorze. Samo południe, 45 stopni na termometrze, bielutki stadion, Nowy Rok... Koszmar. Ale nie nużyliśmy się swoim towarzystwem. Może dlatego, że był to wówczas czas Świąt Bożego Narodzenia i Sylwestra. Choinki i opłatka nie mieliśmy, ale kolację wigilijna zjedliśmy wspólnie i złożyliśmy sobie życzenia. Nawet nie pamiętam, w którym zakątku świata to nastąpiło. Sylwestra też obchodziliśmy, a jakże... Trenowaliśmy raz dziennie, a później rżnęliśmy w karty, niemal wyłącznie w kierki."

Sam Stefan Białas pojechał na tournee dzięki "linii wojskowej", która łączyła Legię z jego ówczesnym klubem, czyli Śląskiem Wrocław. Do Legii dołączył bowiem dopiero latem, ale dzięki uprzejmości wrocławian już pół roku wcześniej zgrywał się z nowym zespołem podczas najdłuższego w historii zgrupowania.

legia na wesoło legia na wesoło Legia.com (2)

NA WESOŁO

Z LEGIĄ NA WESOŁO(WICZ) - przygotowuje Piotr Wesołowicz, dziennikarz Legia.sport.pl, który z przymrużeniem oka patrzy na to, co działo się w minionym tygodniu

fot. Legia.com (2)
Legia - Stal. Z piłką Michał Aleksandrowicz Legia - Stal. Z piłką Michał Aleksandrowicz KUBA ATYS

CO CZEKA LEGIĘ W TYM TYGODNIU

CO CZEKA LEGIĘ W TYM TYGODNIU. Piłkarze rozegrają jedno spotkanie - w piątek, na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Rywale zajmują piąte miejsce w ekstraklasie, do prowadzącej Legii tracą siedem punktów. I ostatnio grają w kratkę, przy czym szczególnie słabo u siebie - w Zabrzu Górnik nie wygrał od 23 września. W czterech ostatnich spotkaniach na własnym stadionie zabrzanie wywalczyli tylko dwa punkty po remisach z Lechią i z Pogonią. Z Wisłą przegrali 0:5, a z Podbeskidziem 2:4.

W piątek na Śląsku zagrają też pierwszoligowi koszykarze Legii, którzy zmierzą się z GTK Gliwice. Legioniści po 10 kolejkach zajmują piąte miejsce w tabeli z bilansem 5-5, rywale z Gliwic (4-6) są na 10. pozycji. W Warszawie zagrają natomiast hokeiści Legii, którzy w sobotę i w niedzielę podejmą na Torwarze zespół z Torunia.

Więcej o: