Sport.pl

Kacper Żuk zrobił sobie prezent na 17. urodziny i wygrał turniej w Australii

Tenisista Legii Kacper Żuk w parze z Piotrem Matuszewskim (AZS Poznań) wygrał finał debla na turnieju tenisowym juniorów w Traralgon w Australii. To dobry sygnał przed zaczynającym się w sobotę juniorskim Australian Open.


Zawodnik Legii udział w swoim pierwszym karierze turnieju Wielkiego Szlema ma zagwarantowany od dawna. Obecnie zajmuje 32. miejsce w światowym rankingu juniorów, w turnieju głównym Australian Open zagra bez konieczności przedzierania się przez kwalifikacje.

Do Australii poleciał wcześniej, aby się zaaklimatyzować. Od soboty grał w turnieju rangi Grade 1 w Traralgon, niedaleko Melbourne. W grze pojedynczej odpadł w pierwszej rundzie z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem, siódmą rakietą świata wśród juniorów. O wiele lepiej poszło Żukowi w deblu. W parze z Piotrem Matuszewskim (64. w rankingu) z AZS-u Poznań, wygrał turniej pokonując w finale 6:4, 6:4 Francuzów Elliota Benchetrita (140.) i Evana Furnessa (65.).

Zwycięstwo w turnieju w Traralgon, wywalczone w dzień 17. urodzin, to powtórzenie największego sukcesu w deblowej karierze (obok mistrzostwa Europy kadetów w deblu). W listopadzie, również w parze ze starszym o rok Matuszewskim, triumfował w turnieju tej samej rangi (Grade 1) Yucatan Cup w Meksyku.

Tenisistę Legii czeka teraz najtrudniejszy w karierze test. Po raz pierwszy zagra w juniorskim turnieju Wielkiego Szlema. Australian Open juniorzy zaczynają w sobotę.

Więcej o: