Sport.pl

Legia w formie. Legia w finale! Po dwóch bardzo dobrych meczach wyrzuca Sokoła z play-off

Po dwóch bardzo dobrych meczach na Bemowie Legia awansowała do finału play-off I ligi. W sobotę pokonała Sokół Łańcut 68:54, bo była lepsza i silniejsza w koszykarskich zapasach, w niedzielę znakomicie rzucała z dystansu i zwyciężyła rywala 88:78.
Legia w obu meczach pokazała wielką siłę i możliwości - te fizyczne, dzięki którym potrafi utrzymywać intensywność gry w obronie i tempo w ataku przez 40 minut, ale także ofensywne, bo przecież Adam Parzych, Grzegorz Kukiełka i Łukasz Wilczek to tercet, który jest w stanie rozbić każdą obronę w lidze. Tak było w weekend. Dwie wygrane z Sokołem dały wynik 3-1 w półfinałowej rywalizacji i pewny awans do finału.

W nim legioniści spotkają się z Miastem Szkła Krosno, który w półfinale rozbił 3-0 GKS Tychy, a w całym sezonie przegrał tylko jedno z 36 spotkań. Czy z tak trudnym rywalem koszykarze z Warszawy będą w stanie zagrać tak, jak z Sokołem? Bronić twardo, obrzydzać życie najlepszym strzelcom, mieć wsparcie od głębokich rezerwowych lub takie kwarty, jak niedzielną trzecią, ze skutecznością 8/11 za trzy? W niedzielę legioniści trafili aż 62 proc. rzutów za trzy (15/24), to wynik znakomity.

Faworytem będzie Krosno, ale Legia jest w formie, drużyna trenera Piotra Bakuna trafiła z nią na najważniejszy moment sezonu. Finał, którego zwycięzca wywalczy prawo do gry w Tauron Basket Lidze, rozgrywany jest do trzech zwycięstw, dwa pierwsze mecze w weekend w Krośnie.

Legia Warszawa - Sokół Łańcut 88:78: (25:21, 21:19, 30:15, 12:23).

Więcej o: