Sport.pl

Mecz nr 2 dla warszawiaków, czyli koszykarska Legia w dużo lepszej formie

W drugim półfinale play-off Legia rozgromiła Sokoła Łańcut 77:47. Warszawiacy zrewanżowali się, i to z nawiązką, za sobotnią przegraną. Stan rywalizacji 1-1. Kolejne dwa spotkania w hali na Bemowie.
W sobotę koszykarze Piotra Bakuna przekonali się, jak ciężkim terenem jest hala w Łańcucie. Gospodarze, którzy w tym sezonie przegrali u siebie tylko raz, poradzili sobie z Legią w pierwszym półfinałowym meczu, ogrywając ją 84:76.

- Łańcut nas niczym nie zaskoczył. Na początku meczu popełniliśmy kilka błędów w obronie. Wierzę głęboko, że jutro wygramy - mówił po sobotnim spotkaniu Bakun.

Jego wiara przekuła się w sukces. Legioniści w niedzielę nie dali szans Sokołowi. Dobrze grali szczególnie w drugiej i trzeciej kwarcie, które odpowiednio wygrali różnicą dziewięciu i dziesięciu punktów. Najskuteczniejszym graczem warszawskiej ekipy był Grzegorz Kukiełka (19 punktów).

Stan rywalizacji 1-1. W sobotę i niedzielę Legia podejmować będzie Sokoła we własnej hali na Bemowie. Jeśli wygra oba mecze, to zapewni sobie awans do finału.

Sokół Łańcut - Legia Warszawa 47:77: (17:21, 11:20, 5:15, 14:21).

Więcej o: