Sport.pl

Koszykarze Legii wrócili do domu. Pewne zwycięstwo w hali na Bemowie

Trwało to długo, ale w końcu się udało. W sobotę koszykarze Legii wrócili do hali na Bemowie, gdzie zagrali w swoim pierwszym meczu po półtorarocznej przerwie, i wygrali z Nysą Kłodzko 84:51.


- Wracam do hali na Bemowie po 18 latach. Mam nadzieję, że w sobotę będzie gorąca atmosfera na trybunach - mówił przed meczem wychowanek, a obecnie środkowy Legii Cezary Trybański. Pierwszy polski koszykarz w lidze NBA do Warszawy trafił latem zeszłego roku. Po powrocie do stolicy nie miał jednak okazji zagrać żadnego oficjalnego meczu na Bemowie. Legia cały poprzedni sezon korzystała bowiem z gościnności hali w Wilanowie przy ul. Wiertniczej 26, a trzy spotkania rozegrała na Torwarze.

Po awansie koszykarzy do I ligi klub potrzebował obiektu, który spełnia wymogi ustawy o imprezie masowej (to warunek gry w I lidze i ekstraklasie). Hala OSiR-u najpierw miała być gotowa po kilku miesiącach, ale potem terminy przesuwano. Dopiero na początku listopada - po ponad półtora roku - udało się uzyskać wszelkie pozwolenia, a miesiąc później, czyli w sobotę, rozegrać na Bemowie pierwszy mecz koszykówki przy niemal pełnych trybunach (do sprzedaży trafiło 880 biletów).

Jeszcze przed meczem można było zakładać, że pierwszy przeciwnik Legii podejmowany w odremontowanej hali na Bemowie raczej nie popsuje koszykarzom Michała Spychały powrotu na stare śmieci. Nysa Kłodzko w tym sezonie nie wygrała żadnego z sześciu wyjazdowych spotkań. W sobotę złej serii nie przełamała, przegrała po raz siódmy.

Goście z Kłodzka, przy rozśpiewanych kibicach na Bemowie, prowadzili z Legią jedynie przez chwilę, i to tylko na początku pierwszej kwarty (9:5). Z każdą kolejną minutą gospodarze powiększali swoją przewagę. Na przerwę schodzili prowadząc wysoko 42:22. W drugiej części meczu wciąż kontrolowali przebieg spotkania, ostatecznie pokonując zespół z Kłodzka 84:51.

Najwięcej punktów dla Legii zdobyli Michał Aleksandrowicz (16), Adam Linowski (15) i Tomasz Andrzejewski (12).

Za tydzień legioniści zagrają na wyjeździe z Basketem Poznań. Kolejne trzy spotkania rozegrają we własnej hali. Ich rywalami będą SKK Siedlce (19 grudnia), AZS AWF Katowice (2 stycznia) i GKS Tychy (9 stycznia).

Legia Warszawa - Nysa Kłodzko: 84:51 (20:12, 22:10, 25:13, 17:16)

Więcej o: