Sport.pl

Jak mecz Brazylii z Portugalią wpłynął na atmosferę w Legii

Bruno Mazenga i Manu kibicowali swoim, ale do zażartych dyskusji między nimi nie doszło. W końcu mundialowy remis ich reprezentacji dawał awans i jednym, i drugim.
Brazylijczyk z Portugalczykiem na co dzień trzymają się razem, mieszkają nawet w jednym pokoju. Wczoraj wspólnie z kolegami z Legii na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim śledzili mundialowe pojedynki w fazie grupowej. Po bezbramkowym remisie we wczorajszym hicie obaj byli zadowoleni.

Mazenga i Manu chadzają własnymi ścieżkami nie tylko dlatego, że znają portugalski. Obu łączy też to, że nie znają angielskiego, więc odpowiedzialnymi za ich wprowadzenie do drużyny uczyniono trenera Cesara Sanjuana oraz Inakiego Astiza. Na razie większość ćwiczeń wykonują razem.

W Legii jest też grupa bałkańska. Nowi Ivica Vrdoljak i Srdja Knežević trzymają się z Miroslavem Radoviciem. Serb, który gra w Legii od 2006 roku, pomaga nie tylko swoim nowym kolegom z byłej Jugosławii, ale także Chińczykowi Dongowi Fangzhuo. Jedynie nowy bramkarz warszawskiego zespołu Marijan Antolović jest bardzo towarzyski, od początku zżył się z zawodnikami z Młodej Ekstraklasy. Porozumiewają się po angielsku.

Niebawem do zespołu Macieja Skorży dołączy również argentyński pomocnik Velez Sarsfield - Alejandro Ariel Cabral. Legia na razie negocjuje z Velezem. - Różnimy się w kilku istotnych kwestiach - twierdzi dyrektor sportowy Legii Marek Jóźwiak.

Legia chciałaby Cabrala wypożyczyć, tak jak to zrobiła z napastnikiem Flamengo Bruno Mezengą, czyli na rok z opcją transferu definitywnego. Miałby kosztować ok. 150 tys. dol. (wypożyczenie), a potem ok. 2 mln dol. Według argentyńskich mediów piłkarz ma w ciągu kilku dni przyjechać do Polski. Jóźwiak: - Pisze się, że on już jest w Legii, ale dzisiaj tematu Cabrala nie ma.

Argentyńczyk może być szóstym piłkarzem, który wzmocni latem Legię. Niedawno trener Maciej Skorża zapowiadał, że brakuje mu jeszcze lewoskrzydłowego, środkowego pomocnika i stopera. Na razie jedynym solidnym rozgrywającym jest Maciej Iwański. Kupiony za milion euro Ivica Vrdoljak to defensywny pomocnik.

Cabral w poprzednim sezonie występował regularnie w Velezie. Zwykle wchodził na boisko z ławki rezerwowych, pod koniec sezonu zaczynał mecze już w podstawowym składzie. Zdobył jedną bramkę. Jest wychowankiem klubu. W ciągu trzech lat rozegrał w nim 70 meczów. Trzy lata temu był członkiem drużyny U-20, która zdobyła mistrzostwo świata. Zagrał kilka minut w finale.

Na razie nie wiadomo, czy na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim pojawi się zapowiadany obrońca z Wybrzeża Kości Słoniowej Wawa Serges Pascal. - Mamy pewne problemy z wizą - mówi Jóźwiak.



Więcej o: