Sport.pl

Ekstraklasa. Leszek Miklas: Vrdoljak dziś albo wcale

- Jeśli dziś nie dogadamy się z Dinamem w sprawie transferu Ivicy Vrdoljaka, to nie sprowadzimy go - powiedział prezes Legii Leszek Miklas.
Legia już w piątek z Cracovią zagra pierwszy mecz w rundzie wiosennej. ale zimowe wzmocnienia ograniczyły się do pozyskania chińskiego napastnika Donga Fangzhuo. Klub z Łazienkowskiej cały czas negocjuje jednak transfer defensywnego pomocnika z Dinama Zagrzeb Ivicy Vrdoljaka. - Przeznaczyliśmy na ten transfer zdecydowanie rekordową sumę. Takiej jeszcze nie było - przyznał prezes Legii.

Dotychczas najwyższym transferem Legii było pozyskanie Miroslava Radovicia za 800 tys. euro. W polskiej lidze, to rekord. Tyle samo zapłacił Groclin Grodzisk za macedońskiego napastnika Filipa Ivanovskiego. Oferta Legii sięga ponoć miliona euro, ale Chorwaci żądają za piłkarza dwa razy więcej. - Jesteśmy w stanie porozumieć się z zawodnikiem. Tu nie przewiduję problemów. Małe rozbieżności są między nami a klubem. Jeśli jednak nie dojdziemy do porozumienia dzisiaj, to sprawa upadnie - powiedział prezes.

Vrdoljak ma 27 lat, 187 cm wzrostu i waży 83 kg. W ciągu ostatnich dwóch sezonów zdobył z Dinamem dwukrotnie mistrzostwo i Puchar Chorwacji. Legia na pozycji defensywnego pomocnika nie ma solidnego piłkarza. - Gdyby przyszedł do nas, to byłby to piłkarz od razu do pierwszego składu - twierdzi trener Urban.

Dong » oficjalnie legionistą


Więcej o: