Miroslav Radović: Wielu koronowało już Lecha na mistrza, ale my patrzymy na siebie

19.03.2017 21:46
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2. Michał Kucharczyk (na pierwszym planie) strzelcem dwóch goli

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2. Michał Kucharczyk (na pierwszym planie) strzelcem dwóch goli (JAN RUSEK)

- Jeśli chodzi o Michała, to już przed meczem mówiłem, że jak wejdzie na boisko, to na pewno coś strzeli - powiedział po meczu z Lechią Gdańsk, pomocnik Legii Warszawa Miroslav Radović.
W niedzielę drużyna Jacka Magiery pokonała Lechię 2:1. Chociaż mistrzowie Polski w Gdańsku przegrywali 0:1, to trzy punkty uratował im wprowadzony do gry po przerwie Michał Kucharczyk, który strzelił dwa gole. Wcześniej warszawiaków kilka razy od straty gola uchronił Arkadiusz Malarz.

- Na szczęście trzeba zasłużyć. To był bardzo trudny mecz, w którym było dużo walki, ale ostatecznie najważniejszy jest wynik, a to my wygraliśmy i się z tego cieszymy. Nie było to przyjemne widowisko dla kibiców, ale zdecydowały detale. My byliśmy skuteczniejsi i dlatego z Gdańska wywozimy trzy punkty - powiedział po meczu Radović.

I dodał: - Arek trzyma swój poziom. Jeśli chodzi o Michała, to już przed meczem mówiłem, że jak wejdzie na boisko, to na pewno coś strzeli. Każdy zawodnik jest drużynie potrzebny, każdy walczy o swoje miejsce w składzie. Sezon jest jeszcze długi, przed nami wiele spotkań, więc na pewno każdy będzie nam potrzebny w walce o mistrzostwo Polski.

- Cieszą nas trzy punkty, ale to jeszcze nic nie znaczy. Powoli wracamy do odpowiedniej formy, ale są w nas jeszcze rezerwy. Przed nami najważniejsze mecze, w tym z mistrzem - Lechem, którego wielu już koronowało. Mam nadzieję, że z nimi zagramy na wysokim poziomie. Patrzmy na siebie, skupiajmy się na własnej formie, a wszystko będzie dobrze - zakończył.

Dzięki wygranej Legia awansowała na drugie miejsce w tabeli ligowej. Do prowadzącej Jagiellonii traci jeden punkt.





Komentarze (4)
Miroslav Radović: Wielu koronowało już Lecha na mistrza, ale my patrzymy na siebie
Zaloguj się
  • juventusiak87

    Oceniono 1 raz 1

    Legia w Poznaniu wygra tak samo jak wygrała w Gdańsku. Pyry będą płakać haha :D

  • normandi

    0

    "Wielu" czyli kto? Probierz i kilku dziennikarzy, którzy za nim powtórzyli, bo nie mają tematu! Zatem panu R. wielu myli się z kilku...
    A czy tirówka ze wschodu będzie się miała z czego cieszyć to się jeszcze okaże!

  • boromir195419

    0

    Znany jasnowidz powiedział ze polskie zespoły będą odnosic sukcesy w pucharach wtedy kiedy 3 - pierwsze miejsca a polskiej lidze zajmą zespoły których nazwa zaczyna się na literę ''L ''

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 23 44 35-24 14 2 7
2 Jagiellonia Białystok 23 42 32-24 12 6 5
3 Lech Poznań 23 40 32-16 10 10 3
4 Górnik Zabrze 22 36 42-36 10 6 6
5 Wisła Płock 23 36 32-29 11 3 9
6 Korona Kielce 23 35 38-31 9 8 6
7 Wisła Kraków 23 35 34-29 10 5 8
8 Arka Gdynia 23 32 28-23 8 8 7
9 Zagłębie Lubin 23 32 33-29 8 8 7
10 Śląsk Wrocław 23 27 28-37 7 6 10
11 Lechia Gdańsk 23 26 31-36 6 8 9
12 Cracovia Kraków 23 25 30-34 6 7 10
13 Piast Gliwice 23 23 24-33 5 8 10
14 Sandecja 23 22 24-37 4 10 9
15 Bruk-Bet Termalica 22 21 23-36 5 6 11
16 Pogoń Szczecin 23 20 25-37 5 5 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa