Sport.pl

Miroslav Radović: Wielu koronowało już Lecha na mistrza, ale my patrzymy na siebie

Konrad Ferszter, Gdańsk
19.03.2017 , aktualizacja: 19.03.2017 23:07
A A A
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2. Michał Kucharczyk (na pierwszym planie) strzelcem dwóch goli

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2. Michał Kucharczyk (na pierwszym planie) strzelcem dwóch goli (JAN RUSEK)

- Jeśli chodzi o Michała, to już przed meczem mówiłem, że jak wejdzie na boisko, to na pewno coś strzeli - powiedział po meczu z Lechią Gdańsk, pomocnik Legii Warszawa Miroslav Radović.
W niedzielę drużyna Jacka Magiery pokonała Lechię 2:1. Chociaż mistrzowie Polski w Gdańsku przegrywali 0:1, to trzy punkty uratował im wprowadzony do gry po przerwie Michał Kucharczyk, który strzelił dwa gole. Wcześniej warszawiaków kilka razy od straty gola uchronił Arkadiusz Malarz.

- Na szczęście trzeba zasłużyć. To był bardzo trudny mecz, w którym było dużo walki, ale ostatecznie najważniejszy jest wynik, a to my wygraliśmy i się z tego cieszymy. Nie było to przyjemne widowisko dla kibiców, ale zdecydowały detale. My byliśmy skuteczniejsi i dlatego z Gdańska wywozimy trzy punkty - powiedział po meczu Radović.

I dodał: - Arek trzyma swój poziom. Jeśli chodzi o Michała, to już przed meczem mówiłem, że jak wejdzie na boisko, to na pewno coś strzeli. Każdy zawodnik jest drużynie potrzebny, każdy walczy o swoje miejsce w składzie. Sezon jest jeszcze długi, przed nami wiele spotkań, więc na pewno każdy będzie nam potrzebny w walce o mistrzostwo Polski.

- Cieszą nas trzy punkty, ale to jeszcze nic nie znaczy. Powoli wracamy do odpowiedniej formy, ale są w nas jeszcze rezerwy. Przed nami najważniejsze mecze, w tym z mistrzem - Lechem, którego wielu już koronowało. Mam nadzieję, że z nimi zagramy na wysokim poziomie. Patrzmy na siebie, skupiajmy się na własnej formie, a wszystko będzie dobrze - zakończył.

Dzięki wygranej Legia awansowała na drugie miejsce w tabeli ligowej. Do prowadzącej Jagiellonii traci jeden punkt.





Komentarze (4)
Zaloguj się
  • juventusiak87

    Oceniono 1 raz 1

    Legia w Poznaniu wygra tak samo jak wygrała w Gdańsku. Pyry będą płakać haha :D

  • normandi

    0

    "Wielu" czyli kto? Probierz i kilku dziennikarzy, którzy za nim powtórzyli, bo nie mają tematu! Zatem panu R. wielu myli się z kilku...
    A czy tirówka ze wschodu będzie się miała z czego cieszyć to się jeszcze okaże!

  • boromir195419

    0

    Znany jasnowidz powiedział ze polskie zespoły będą odnosic sukcesy w pucharach wtedy kiedy 3 - pierwsze miejsca a polskiej lidze zajmą zespoły których nazwa zaczyna się na literę ''L ''

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 35 40 69-31 20 9 6
2 Jagiellonia Białystok 35 38 60-36 20 7 8
3 Lech Poznań 35 38 58-26 19 8 8
4 Lechia Gdańsk 35 38 53-37 19 7 9
5 Korona Kielce 35 28 47-61 14 5 16
6 Wisła Kraków 35 26 52-53 14 6 15
7 Pogoń Szczecin 35 22 48-50 10 13 12
8 Bruk-Bet Termalica 35 22 52 12 7 16
9 Zagłębie Lubin 35 31 47-41 13 11 11
10 Wisła Płock 35 28 49-50 12 11 12
11 Piast Gliwice 35 25 40-54 10 10 15
12 Cracovia Kraków 35 24 45-49 8 15 12
13 Śląsk Wrocław 35 23 44-52 10 10 15
14 Górnik Łęczna 35 21 44-58 9 9 17
15 Arka Gdynia 35 20 40-58 9 8 18
16 Ruch Chorzów 35 17 39-59 10 6 18

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa