Sport.pl

Legia - Lechia 2:1. Artur Jędrzejczyk: "Kuchy" zasłużył na to, by jutro pojechać na ryby [ROZMOWA]

- "Kuchy" jutro ma urodziny. Pewnie w prezencie, w dniu swojego święta, zafunduje sobie dzień z rybami. Zasłużył na to, by na nie jechać - śmiał się Artur Jędrzejczyk, obrońca Legii Warszawa, która w niedzielę wygrała z Lechią Gdańsk 2:1, dzięki dwóm bramkom Michała Kucharczyka.
Bartłomiej Kubiak: Wiesz, od kiedy Legia nie przegrała wyjazdowego meczu w ekstraklasie?

Artur Jędrzejczyk: Nie mam pojęcia.

Od połowy listopada, porażki 2:3 z Pogonią w Szczecinie.

- No widzisz, skąd miałem wiedzieć, nie było mnie jeszcze wtedy w Legii.

Zasłużone zwycięstwo?

- Na pewno wywalczone, cieszy. Wygraliśmy z Lechią, która miała swoje sytuacje. Okazaliśmy się jednak lepsi i mamy pełne prawo być zadowoleni ze zdobycia trzech punktów.

Tracicie już tylko jeden do prowadzącej w tabeli Jagiellonii.

- Wiemy, nasza strata do lidera zmalała, ale nie patrzymy na to w ten sposób. To znaczy patrzymy na siebie, a nie na Jagiellonię czy inne drużyny. Dziś z Lechią pierwsi straciliśmy bramkę, ale na szczęście szybko wzięliśmy się w garść, wygraliśmy.

"Kuchy" wszedł i pozamiatał.

- Dokładnie, jutro ma urodziny.

A dziś jest dzień wędkarza.

- Pewnie w prezencie, w dniu swojego święta, zafunduje sobie dzień z rybami. Zasłużył na to, by na nie jechać.





Więcej o:
Komentarze (2)
Legia - Lechia 2:1. Artur Jędrzejczyk: "Kuchy" zasłużył na to, by jutro pojechać na ryby [ROZMOWA]
Zaloguj się
  • juventusiak87

    Oceniono 1 raz 1

    Teraz już nie Mr. Fatalny lecz Kuchy :)

    Wejście Kuchego niczym wejście Smoka :)

    (L)

  • rownowaznik

    Oceniono 1 raz 1

    Najważniejsze jak się kończy !!! :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX