Sport.pl

Ekstraklasa. Hit podzielony na pół. Legia przegrywała, Legia cierpiała, ale zdobyła w Gdańsku trzy punkty

Bartłomiej Kubiak, Gdańsk
19.03.2017 , aktualizacja: 20.03.2017 14:25
A A A
Zaczęło się dobrze, potem było gorzej, a po przerwie dużo lepiej. Hit ekstraklasy porwał tylko w drugiej połowie, kiedy na boisku pojawił się Michał Kucharczyk. Skrzydłowy Legii strzelił dwa gole, mistrz Polski wygrał z Lechią w Gdańsku 2:1.
Gdy w 88. minucie Kucharczyk trafił po raz drugi od razu podbiegł pod trybunę gospodarzy, ukłonił się w pas i zaczął uciszać kibiców Lechii. Cieszyć się zaczął dopiero po chwili. Z gola, drugiego gola, który zapewnił Legii zwycięstwo nad Lechią. Dzięki niemu mistrz Polski wygrał siódmy wyjazdowy mecz z rzędu w ekstraklasie.

- Piotrek Nowak preferuje ofensywny styl gry, my też lubimy tak grać. Na miejscu kibiców zacierałbym ręce. To może być ofensywny, otwarty mecz - zapowiadał Jacek Magiera.

Zaczęło się nieźle. Głównie za sprawą Legii, która od początku rzuciła się na Lechię, próbując zepchnąć ją pod bramkę. No i spychała - przez pierwszy kwadrans - ale z samego spychania nic nie wynikało.

A potem było gorzej. Zaczęły się faule, przepychanki, niedokładne podania, brak wartkich akcji. Brak jakiejkolwiek akcji, o czym najlepiej świadczy liczba celnych strzałów do przerwy - zero ze strony Legii, jeden ze strony Lechii (w 27. minucie z dystansu uderzał Rafał Wolski).

Hit ekstraklasy - jak to z hitami zwykle bywa - nie porywał, ale po przerwie emocji było więcej. Dużo więcej. Druga połowę znakomicie rozpoczęła Lechia - w 48. minucie gola strzelił Mario Maloca. To znaczy wydawało się, że strzelił, bo po powtórkach - sprawdzano, czy piłka w ogóle przekroczyła linię bramkową - zaliczono tę bramkę jako samobójczą Adamowi Hlouškowi.

Legia odpowiedziała dziesięć minut później. Odpowiedział Michał Kucharczyk. 25-letni skrzydłowy Legii, który kilka chwil wcześniej zmienił Kaspra Hämäläinena, czubkiem buta - po podaniu od Guilherme - skierował piłkę do bramki.

Wprowadzenie Kucharczyka okazało się dla Legii strzałem w dziesiątkę. W 88. minucie wykorzystał on szybką kontrę i pokonał Duszana Kuciaka po raz drugi. Dzięki temu zwycięstwu mistrz Polski przeskoczył w tabeli Lechię i do prowadzącej Jagielonii traci już tylko punkt.

Teraz ekstraklasę czeka przerwa na mecze reprezentacji. Za dwa tygodnie Legia zagra u siebie z Pogonią (1 kwietnia, godz. 20.30), a Lechia podejmie Zagłębie (2 kwietnia, godz. 18).



Komentarze (9)
Zaloguj się
  • juventusiak87

    Oceniono 2 razy 2

    Lech zdech a Legia Warszawa idzie na mistrza Polski !!!

    (L) E G I A W A R S Z A W A M I S T R Z P O L S K I 2 0 1 7 ! ! !

  • rownowaznik

    Oceniono 2 razy 2

    Legia !!! :)

  • artekketra

    0

    Jakich ku... powtórkach?

  • miikex

    0

    aa www.youtube.com/watch?v=ZKHpekDLk5c

  • actchris

    0

    Redaktorku:
    Za dwa tygodnie Lechia zagra u siebie z Pogonią (1 kwietnia, godz. 20.30), a Lechia podejmie Zagłębie (2 kwietnia, godz. 18).

    To lechia gra dwa razy 1 i 2 kwietnia ?

  • makvelithedon7

    0

    Najlepsze 45 minut Lechii w tym sezonie. Niestety dla niej zakończone wynikiem 1:2. Brakowało zimnej krwi u Paixao i szczęścia przy akcji Wolskiego. Później niewytłumaczalny błąd obrońcy.
    A Kucharczyk kolejny raz udowadnia swoją przydatność i pokazuje pseudo-ekspertom, że na ekstraklasę jest więcej niż dobrym piłkarzem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 35 40 69-31 20 9 6
2 Jagiellonia Białystok 35 38 60-36 20 7 8
3 Lech Poznań 35 38 58-26 19 8 8
4 Lechia Gdańsk 35 38 53-37 19 7 9
5 Korona Kielce 35 28 47-61 14 5 16
6 Wisła Kraków 35 26 52-53 14 6 15
7 Pogoń Szczecin 35 22 48-50 10 13 12
8 Bruk-Bet Termalica 35 22 52 12 7 16
9 Zagłębie Lubin 35 31 47-41 13 11 11
10 Wisła Płock 35 28 49-50 12 11 12
11 Piast Gliwice 35 25 40-54 10 10 15
12 Cracovia Kraków 35 24 45-49 8 15 12
13 Śląsk Wrocław 35 23 44-52 10 10 15
14 Górnik Łęczna 35 21 44-58 9 9 17
15 Arka Gdynia 35 20 40-58 9 8 18
16 Ruch Chorzów 35 17 39-59 10 6 18

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa