Sport.pl

Legia - Wisła. Decydujący but Lloncha i prezes wśród kibiców [SPOSTRZEŻENIA]

Dominik Wardzichowski, Bartłomiej Kubiak
12.03.2017 , aktualizacja: 13.03.2017 08:52
A A A

12.03.2017, godzina 18:00

Legia Warszawa

  • na żywo

FOT. KUBA ATYS

Legia Warszawa wygrała z Wisłą Kraków 1:0, ale hit ekstraklasy nie zawiódł tylko w pierwszej połowie. W drugiej brakowało składnych akcji i piłkarskiej jakości. Zdecydowanie więcej działo się poza boiskiem. Zobaczcie spostrzeżenia Sport.pl po niedzielnym hicie ekstraklasy.
But Lloncha

Wisła straciła pierwszego gola w kuriozalnych okolicznościach, a wszystko zaczęło się od Pola Lloncha. Hiszpański pomocnik zaczął poprawiać swoje piłkarskie obuwie dokładnie w momencie szybkiego ataku Legii. Llonch nie wrócił na pozycję, zostawił Guilehrme mnóstwo miejsca w środku pola, a Brazylijczyk zapoczątkował akcję, którą na gola zamienił Miroslav Radović.

A Llonch? Przyglądał się, jak jego zespół traci bramkę. - Nie ma mowy o żadnych pretensjach. To pech całego zespołu, że akurat w tym momencie Pol miał problemy z butem - przyznał po meczu Arkadiusz Głowacki, kapitan Wisły.

Prezes obok kibiców

To już przynajmniej drugi mecz Legii z rzędu, którego w loży centralnej nie oglądają Bogusław Leśnodorski i Maciej Wandzel. W niedzielę obaj właściciele usiedli kilka pięter wyżej - na niewielkim sektorze, który powstał niedawno - przy okazji meczów w Lidze Mistrzów - z lewej strony trybuny prasowej.

Powód tej zmiany miejsc wydaje się chyba oczywisty. Od kilku miesięcy obaj panowie są w otwartym konflikcie z większościowym udziałowcem Legii - Dariuszem Mioduskim (posiada 60 proc. akcji). Ten w niedzielę w loży centralnej się pojawił. I co ciekawe, pojawiło się tam też kilku Azjatów.

Nie chcemy nic sugerować - sami wiecie, że właściciele Legii rozglądają się za nowym inwestorem. Napiszemy jedynie, że wszyscy zagraniczni goście mieli na szyi szaliki Legii.

Adam Nawałka patrzy

Co zwiastuje zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski? Wysoka forma Michała Pazdana. Środkowy obrońca Legii nie zawsze trzyma reprezentacyjny poziom w ekstraklasie, zdarzają mu się proste błędy, ale w meczu z Wisła zachował koncentrację od pierwszej do ostatniej minuty. Mateusz Zachara, środkowy napastnik Wisły był bezradny w starciach z Maciejem Dąbrowskim i Michałem Pazdanem.

Forma obrońcy Legii musi cieszyć Adama Nawałkę. Ale niedzielny hit ekstraklasy pokazał, że nie wszyscy reprezentanci są w najwyższej formie. Powołanie na mecz z Czarnogóra dostaną zapewne Artur Jędrzejczyk (Legia) i Krzysztof Mączyński (Wisła). O ile Jędrzejczyk z Wisłą zagrał poprawnie - wyłączył z gry Patryka Małeckiego, o tyle Mączyński w reprezentacyjnej formie po prostu nie jest. Tak czy siak obu - prawego obrońcę Legii i środkowego pomocnika Wisły - stać na więcej. Dużo więcej.

Małecki dziękuje kibicom Legii

- To miło, że o mnie pamiętają - przyznał po meczu Patryk Małecki, który w trakcie meczu był kilkukrotnie obrażany przez kibiców Legii. W stronę skrzydłowego Wisły intonowane były niecenzuralne przyśpiewki, a po jego nieudanych zagraniach nie brakowało głośnej szydery. - Chyba nawet moja mama słyszała to w telewizji - śmiał się po meczu Małecki. I dodał: - Jestem przyzwyczajony, że kibice innych drużyn próbują mnie prowokować. Na szczęście bezskutecznie. Dojrzałem, a taka atmosfera tylko mobilizuje mnie do cięższej pracy na boisku - zaznaczył piłkarz Wisły.

Hiszpan mało hiszpański

Hiszpanie mają gorący temperament. No właśnie, mają. Po meczu z Legią można mieć wątpliwości czy wszyscy. Obserwowaliśmy Kiko Ramireza na rozgrzewce, w trakcie i po meczu. Trener Wisły robił wszystko, by temu zaprzeczyć.

A w zasadzie to nie robił nic. Nie ekscytował się, nie krzyczał (no może trochę pod koniec meczu), tylko głównie chodził z rękoma w kieszeni (na rozgrzewce) albo założonymi za siebie (w trakcie meczu).

Już bardziej hiszpański wydawał się w niedzielę trener Magiera (jemu akurat zdarzało się denerwować, machać rękami), który jak wiadomo, jest raczej typem obserwatora, spokojnego człowieka.





Co wiesz o transferach w Ekstraklasie? [QUIZ]

Polskie kluby przebierają w ofertach, skauci szukają nowych zawodników. Ale w trakcie nowego okienka transferowego dobrze wrócić do historii. Sprawdź, czy nadajesz się na menedżera i masz wystarczającą wiedzę o transferach.

1.Do jakiego klubu, w 2012 roku, wyjechał Robert Demjan, były król strzelców Ekstraklasy?

  • Mouscron Peruwelz
  • Nie wyjechał, został w Podbeskidziu
  • Waasland - Beveren
  • KV Mechelen
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Jagiellonia Białystok 26 49 50-28 15 4 7
2 Legia Warszawa 26 48 52-28 14 6 6
3 Lech Poznań 26 48 43-20 14 6 6
4 Lechia Gdańsk 26 46 41-32 14 4 8
5 Zagłębie Lubin 26 38 33-29 10 8 8
6 Wisła Kraków 26 37 40-41 11 4 11
7 Bruk-Bet Termalica 26 36 27-34 10 6 10
8 Korona Kielce 26 35 38-51 11 2 13
9 Pogoń Szczecin 26 33 37-35 7 12 7
10 Wisła Płock 26 32 34-37 8 8 10
11 Arka Gdynia 26 30 32-38 8 6 12
12 Ruch Chorzów 26 29 36-40 10 3 13
13 Śląsk Wrocław 26 29 28-41 7 8 11
14 Piast Gliwice 26 28 30-46 7 7 12
15 Cracovia Kraków 26 27 35-37 5 12 9
16 Górnik Łęczna 26 23 25-44 5 8 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa