Sport.pl

Ekstraklasa. Zwycięstwo niewielkim nakładem sił. Legia pokonuje Wisłę i utrzymuje dystans do czołówki

Bartłomiej Kubiak
12.03.2017 , aktualizacja: 12.03.2017 22:55
A A A

12.03.2017, godzina 18:00

Legia Warszawa

  • na żywo
Gol Miroslava Radovicia z pierwszej połowy zapewnił Legii zwycięstwo nad Wisłą. Dzięki tej wygranej mistrz Polski utrzymał dystans do Lecha (dwa punkty), do Jagiellonii (trzy) i odrobił go do Lechii, do której traci już tylko punkt.
26 870 widzów, oprawa na "Żylecie", głośny doping, ale też dym, który o kilka minut opóźnił mecz. Szczególny mecz dla kibiców, ale wyjątkowy też dla Jacka Magiery. - Wisła jest jedyną drużyną w ekstraklasie, z którą jeszcze nie mierzyłem się jako trener - przypominał na piątkowej konferencji trener Legii.

Obie drużyny ledwo zaczęły grać, a kibice już gwizdali. Głównie na siebie, wzajemnie. Ale też na piłkarzy Wisły, którzy od razu ruszyli do przodu, zaatakowali Legię - nie minęła minuta i już mieli rzut rożny.

Jeśli jednak ktoś wtedy pomyślał, że to Wisła zdominuje ten mecz, to szybko z błędu wyprowadziła go... sama Legia. Od 11. minuty prowadziła 1:0. Gola strzelił Miroslav Radović, który minął Łukasza Załuskę i trafił z ostrego kąta do pustej bramki.

Dla Radovicia był to 13. gol w tym sezonie i trzeci w tym roku. Z Wisłą, podobnie jak ostatnio z Zagłębiem (3:1), zagrał w ataku, bo Magiera stracił zaufanie do Tomáša Necida. W niedzielę czeskiego snajpera nie posadził nawet na ławce rezerwowych.

Legia prowadziła z Wisłą. Prowadziła zasłużenie, ale niewiele brakowało, a w 37. minucie straciłaby gola, i to na własne życzenie. Uratowało ją tylko to, że Mateusz Zachara nie potrafił wcelować piłką do pustej bramki.

To była najlepsza akcja Wisły w tym meczu. W drugiej połowie obie drużyny stanęły. I to dosłownie, o czym wymownie świadczy sytuacja z 70. minuty, kiedy zupełnie nieatakowani legioniści przez kilkadziesiąt sekund wymieniali podania w poprzek boiska.

Legia wygrała skromnie, niewielkim nakładem sił. Utrzymała dystans do Lecha (dwa punkty) i do Jagiellonii (trzy), a także odrobiła go do Lechii (traci jeden punkt), z którą w niedzielę zagra w Gdańsku (godz. 18).





Jak dobrze znasz piłkarską Ekstraklasę? Sprawdź się!

Jak dobrze znasz naszą rodzimą Ekstraklasę? Sprawdź się w quizie!

1.Stanisław Czerczesow, były trener Legii po odejściu z ekstraklasy zajął się?

  • łowieniem ryb w rosyjskich jeziorach
  • prowadzeniem CSKA Moskwa
  • prowadzeniem reprezentacji Rosji
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 1
  • 1
Komentarze (2)
Zaloguj się
  • mariusznowicki

    Oceniono 1 raz 1

    Co znaczy odrabia straty? Nic nie odrobiła, no chyba że do lechii ale to nie czołówka ;)

  • lerloare

    0

    "W niedzielę czeskiego snajpera - mimo, że ten był zdrowy - nie posadził nawet na ławce rezerwowych."
    Nieprawda, trener mówił w wywiadzie przedmeczowym, że wczoraj Necid doznał urazu na treningu, jutro jedzie na badania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Górnik Zabrze 15 29 33-22 8 5 2
2 Legia Warszawa 15 28 19-14 9 1 5
3 Wisła Kraków 16 27 20-16 8 3 5
4 Jagiellonia Białystok 16 27 21-19 7 6 3
5 Korona Kielce 15 25 25-15 7 4 4
6 Lech Poznań 16 25 24-14 6 7 3
7 Zagłębie Lubin 15 23 22-17 6 5 4
8 Arka Gdynia 16 22 17-17 5 7 4
9 Lechia Gdańsk 16 20 22-24 5 5 6
10 Śląsk Wrocław 16 20 20-24 5 5 6
11 Wisła Płock 16 20 18-23 6 2 8
12 Sandecja 16 18 14-18 4 6 6
13 Bruk-Bet Termalica 16 17 15-19 4 5 7
14 Piast Gliwice 16 16 17-25 4 4 8
15 Cracovia Kraków 16 15 19-24 3 6 7
16 Pogoń Szczecin 16 9 12-27 2 3 11

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa