Sport.pl

Jak Legia marketingowo przygotowała się na Ligę Mistrzów

"Razem wśród Mistrzów" to nazwa ogólnopolskiej kampanii klubu przed Ligą Mistrzów. - Zachęcamy wszystkich kibiców do wspierania nas - mówi wiceprezes Jakub Szumielewicz.
W środę, po 21 latach przerwy, Legia wystąpi w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pierwszym przeciwnikiem mistrzów Polski będzie niemiecka Borussia Dortmund. Mecz z zespołem Thomasa Tuchela, podobnie jak starcia z Realem Madryt (2.11.) i Sportingiem (7.12.), przy Łazienkowskiej obejrzy komplet publiczności. Pierwszeństwo przy zakupie pakietów i biletów na te spotkania mieli najwierniejsi fani - posiadacze karnetów oraz ci, którzy w 2016 r. na stadionie pojawiali się najczęściej. Ostatnie wejściówki na mecze LM w Warszawie kibice wykupili w środę.

- Spodziewaliśmy się, że bilety sprzedamy szybko, sprawnie i głównie naszym wiernym kibicom. Podobny sposób dystrybucji przyjęliśmy przed ostatnim finałem Pucharu Polski na Stadionie Narodowym i sprawdził się on bez zarzutu. Zależało nam na tym, aby wspierali nas fani regularnie chodzące na mecze i tak się stanie - mówi wiceprezes Legii Jakub Szumielewicz.

- Łazienkowska 3 to nasz dom, nie wyobrażaliśmy sobie możliwości grania gdzie indziej. Nie chodzi nawet o to, że z powodu procedur UEFA było to w zasadzie niemożliwe. Po prostu to tutaj na przychodzi się wspierać Legię. W Lidze Mistrzów UEFA będziemy reprezentować Polskę, symbolizuje to chociażby biało-czerwona flaga na naszych koszulkach. Zachęcam wszystkich kibiców do wspierania nas, gramy w imieniu wszystkich Polaków - dodaje.

Legia swoim sukcesem się chwali i chce, by w europejskich rozgrywkach kibicowali jej też fani innych klubów. Specjalnie na tę okazję klub przygotował kampanię marketingową "Razem wśród Mistrzów". Jej częścią jest outdoorowa, ogólnopolska akcja billboardowa. W stolicy pojawiło się ponad 200 reklam na przystankach komunikacji miejskiej. Warszawiacy postawili także m.in. 34 tablice przy drogach ekspresowych i autostradach w pobliżu największych miast w kraju.

- Kampania "Razem wśród Mistrzów" ma pokazać naszą dumę z tego, co udało nam się osiągnąć w Polsce i w Europie, dlatego wyszliśmy z nią poza granice Warszawy. Billboardy można oglądać przy autostradach, drogach ekspresowych i obwodnicach na terenie całego kraju. Staramy się działać z wyczuciem, dlatego nie wchodzimy z kampanią do innych dużych polskich miast. Nie chcemy nikogo prowokować, zachęcamy do wspólnego wspierania Legii - tłumaczy Szumielewicz.

Kampania "Razem wśród Mistrzów" swoją kontynuację ma w mediach społecznościowych. Za pośrednictwem oficjalnego konta na Twitterze klub zachęcał kibiców do wrzucania zdjęć sprzed 21 lat, kiedy Legia dotarła do ćwierćfinału rozgrywek. Fani mogą dzielić się własnymi wspomnieniami z meczów z Rosenborgiem Trondheim, Spartakiem Moskwa, Blackburn Rovers oraz Panathinaikosem Ateny. Wszystko po to, by porównać atmosferę obu wydarzeń.

- Pod hasztagiem #RazemWśródMistrzów chcemy nie tylko przywołać wspomnienia sprzed 21 lat, ale także zachęcić naszych kibiców do dzielenia się wyjątkowymi emocjami, jakich na pewno dostarczy tegoroczna edycja Ligi Mistrzów UEFA. Bardzo bym chciał, aby każdy, kto wydał choć złotówkę na bilet na sektor rodzinny, poczuł się współtwórcą naszego sukcesu - opowiada wiceprezes klubu.

Marketing to jednak nie tylko kampania reklamowa i akcje w mediach społecznościowych. W związku z awansem do LM Legia rozszerzyła także ofertę w swoim sklepie. W internecie pojawiły się już pierwsze okolicznościowe pamiątki, do sklepu na Łazienkowskiej trafiać one będą z każdym kolejnym dniem. - Łącznie w ofercie pojawi się około 35 produktów sygnowanych herbem Legii oraz logotypem UEFA Champions League. Będą to między innymi kurtki, koszulki, bluzy, czapki oraz inne akcesoria - wymienia Szumielewicz.

Przy okazji meczów z Borussią i Sportingiem kibice będą mogli kupować m.in. łączone szale. Znajdzie się na nich herb Legii i przeciwnika oraz daty obu spotkań. Takiej pamiątki fani nie nabędą jednak przy starciach z najatrakcyjniejszym rywalem - Realem Madryt. - Wszystko to z powodu na nieunormowaną sytuację prawną komercyjnego wykorzystania herbu hiszpańskiego klubu. Takich szali nie produkowali także inni przeciwnicy Realu Madryt w Lidze Mistrzów UEFA - wyjaśnia dyrektor marketingu Legii Wiktor Cegła.

Od kilkunastu dni kibice mogą kupować już koszulkę meczową, w której mistrzowie Polski zagrają w LM. Chociaż na jej rękawach znajdują się naszywki z logo UEFA, to sklepowa replika różni się od oryginału. - Zobowiązania kontraktowe oraz logistyka produkcji nie pozwalają nam na udostępnienie do sprzedaży koszulek meczowych bez logotypu marki naszego sponsora - piwa Królewskie - kończy Szumielewicz.

Początek meczu Legia - Borussia Dortmund o godz. 20.45. Legia i Borussia to najlepsze ekipy kibicowskie w swoich krajch. Atmosfera na trybunach robi wrażenie i te oprawy! [ZDJĘCIA]




Więcej o:
Komentarze (87)
Jak Legia marketingowo przygotowała się na Ligę Mistrzów
Zaloguj się
  • dr.adalbert

    Oceniono 7 razy 3

    Będę kibicował Legii, mimo, że to absolutnie nie mój klub, ale zawsze kibicuję polskim klubom w pucharach.

  • ercu

    Oceniono 2 razy 2

    Kibicowałbym gdyby Leśniodorski nie był takim bucem, najpierw poobrażał wszystkich dookoła, a teraz czego oczekuje? Modlitwy w intencji zwycięstwa? Niech się zwróci do kibiców z pochodniami.

  • glencok

    Oceniono 6 razy 2

    Może najpierw niech piłkarze Legii niech się nauczą że jak się witają przed meczem to powinni to robić jak inne drużyny podniesieniem ręki ( tylko bez żartów o hajlowaniu mi tu :) ), a nie pokazaniem "L-ki" przez wszystkich piłkarzy. Ten moment przed meczem to chwila szacunku dla kibiców na stadionie al. nie nachalne pokazywanie że przyjechali z Łazienkowskiej.
    A kibole to już nie napiszę czego się powinni nauczyć bo nigdy nie będą prawdziwymi, normalnymi psychicznie kibicami. Z resztą nie tylko kibole Legii.
    Ale spoko będę kibicować Legii w LM, chociaż bez takiego przekonania jak kibicowało się Wiśle w jej bojach o LM, tam to jednak była fajna drużyna.

  • plkibic

    Oceniono 4 razy 2

    Jak prezesem tego klubu zostanie jakiś normalny człowiek, a nie ten cebulak Leśnodorski to się zastanowię.

  • cezar85

    Oceniono 2 razy 2

    niech poproszą kibiców borussii

    akurat będzie ich tam parę tysięcy

  • myro7

    Oceniono 10 razy 2

    Nigdy nie bede kibicowal Legii. Nie dam rady. Mam nadzieje, ze przyniesie mi duzo radosci... przegrywajac wszystko w kompromitujacym stylu.

  • joankb

    Oceniono 10 razy 2

    Nie jestem i nie będę kibicem Legii. Spokojnie możecie nie grać w moim imieniu.

  • housemeister

    Oceniono 8 razy 2

    Hahaha, wpierw cfaniakuja, kombinuja, przezywaja i sa aroganccy na maxa, a potem ze niby wszyscy za nimi maja stac murem!?! Hehe, ze co??

    Borussia, Real i Sporting ...GOLAAAA!!! Haha!

  • demkel

    Oceniono 6 razy 2

    Mam strasznie duży problem z kibicowaniem Legii ze względu na jej przeszłość. Dla mnie to CWKS Warszawa, który pozycję zdobył dzięki komunistom.
    Fajnie opisane jest to w tym artykule
    .polsatsport.pl/wiadomosc/2016-08-31/warszawiaku-dlaczego-kibicujesz-legii/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX