Sport.pl

Arkadiusz Piech zostaje na Cyprze. Legia osiągnęła porozumienie z Apollonem Limassol

Legia Warszawa osiągnęła porozumienie z cypryjskim Apollonem Limassol w sprawie transferu Arkadiusza Piecha. Napastnik Legii w ubiegłym sezonie wypożyczony był do lokalnego rywala - AEL Limassol.
Piech w ubiegłym sezonie w 13 meczach dla AEL Limassol zdobył aż dziewięć bramek. Wypożyczony z Legii napastnik mógł też pochwalić się serią ośmiu spotkań z golem na koncie. To właśnie w dużym stopniu dzięki jego imponującej formie strzeleckiej AEL zdołał utrzymać się w lidze.

Zawodnik po sezonie nie wrócił jednak do Warszawy. Został na Cyprze, gdzie podpisał kontrakt z lokalnym rywalem Apollonu - AEL Limassol. Legia na transferze definitywnym Piecha (jego kontrakt z warszawskim klubem wygasał w czerwcu 2017 r.) zarobi ok. 200 tys. euro.

Piech trafił do Legii latem 2014 r. ze zdegradowanego do pierwszej ligi Zagłębia Lubin. Na jego transfer naciskał wówczas Henning Berg. Norweg w trakcie wyczerpującej rundy jesiennej (Legia rozegrała 34 spotkania) rzadko jednak stawiał na niego - Piech wystąpił ledwie w sześciu meczach, przebywał w sumie na boisku przez 388 minut.

31-letni napastnik nie zaistniał już w Legii, ale błyszczał w innych klubach. Najpierw w Bełchatowie, gdzie w rundzie wiosennej sezonu 2014/15 w 15 meczach zdobył aż 11 bramek i ostatnio w AEL. Teraz przenosi się do lokalnego rywala i zarazem silniejszego zespołu, który latem zagra w eliminacjach Ligi Europy.

Pojedynek polskich i ukraińskich kibicek! Piękny doping w Marsylii [ZDJĘCIA]






Więcej o:
Komentarze (3)
Arkadiusz Piech zostaje na Cyprze. Legia osiągnęła porozumienie z Apollonem Limassol
Zaloguj się
  • mer-llink

    0

    To ja się idę pytać pana Kubiaka Bartłomieja, Żurnalistę Sportowego, z jakiego klubu do jakiego przechodzi Piech?
    Bo z Pańskiego wypracowanka to nie wynika.

  • trup

    0

    sprawdził się w Ruchu? klubie, który zaszczepia swoim piłkarzom BRAK AMBICJI. pamiętam jak trafili niedawno do europejskich pucharów a jeden z trenerów Ruchu twierdził, ze to bardzo źle bo starcie z silniejszym przeciwnikiem z w dodatku z zagranicy może być zbyt wielkim wstrząsem dla jego piłkarzyków. I w ogóle, lepiej jakby nie grali z nikim obcym i silniejszym...

  • wawiak80

    0

    Sprawdził się wszędzie bo ma predyspozycje do gry bez ciśnienia w drużynach grajacycyh z kontry, Przeciw Legii często drużyny bronią się 10 zawodnikami i tu niestety Arek już nie dawał rady.
    Powodzenia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX