Sport.pl

Marek Saganowski przed meczem Lech - Legia: Jestem gotowy, by wyjść na boisko

To właśnie jego gol rok temu rozstrzygnął sprawę w finale Pucharu Polski. W tym sezonie 37-letni napastnik już jednak nie strzela i nie gra tak często. Odkąd w Legii jest Stanisław Czerczesow prawie wcale. - Jestem gotowy, by wyjść na boisko - mówi jednak Marek Saganowski w rozmowie z "Łączy nas piłka? przed poniedziałkowym finałem Pucharu Polski.
W poniedziałek o godz. 16 Legia i Lech drugi raz z rzędu zmierzą się ze sobą w finale Pucharu Polski. Rok temu na Stadionie Narodowym lepsza była Legia. Utrzymała korzystny wynik do końca spotkania po tym, jak w 55. minucie bramkę na 2:1 zdobył Marek Saganowski.

- Zagrałem w tamtym finale trochę przez przypadek - wspomina teraz napastnik Legii w rozmowie z "Łączy nas piłka". I opowiada dalej: - Do pierwszego składu przewidywany był wtedy Orlando Sa, który nie zdążył jednak na czas wyleczyć swojego urazu. Dopiero na dzień czy dwa dni przed meczem usłyszałem od trenera Berga, że wskakuję do wyjściowej jedenastki. A samo spotkanie? Super przeżycie. Tak sobie zawsze wyobrażałem finał Pucharu Polski.

Saganowski przyznał, że obrazem z zeszłorocznego finału, który najmocniej wbił mu się w pamięć, jest wyjście z tunelu na początku meczu oraz oprawy, które wtedy przygotowali kibice Legii i Lecha. - Wchodzisz na boisko, kątem oka spoglądając na swoich fanów i na sektory rywali. Każdy piłkarz to robi, każdy się przygląda tym oprawom.

Saganowski w poprzednim sezonie nie był najważniejszym, ale na pewno ważnym ogniwem w drużynie Henninga Berga. W sumie wystąpił w 50 spotkaniach (grał przez 2432 minuty), strzelił siedem goli. Teraz, na wiosnę u Czerczesowa, zagrał tylko raz - w półfinałowym rewanżu PP z Zawiszą Bydgoszcz (2:1).

Piłkarz nie ukrywa, że czuje się odstawiony na boczny tor. Robi kursy trenerskie, ale chce też jeszcze grać. - Życie mnie nauczyło, że muszę być przygotowany na wszystko. Dlatego jestem gotowy, by wyjść na boisko - mówi przed finałem.





Więcej o:
Komentarze (2)
Marek Saganowski przed meczem Lech - Legia: Jestem gotowy, by wyjść na boisko
Zaloguj się
  • fitfan

    0

    A jak zajdzie potrzeba, dlaczego by Mu nie dać pograć w końcówce? Należy się to Saganowi!
    Stanisław, wpuść Marka na boisko!!!

  • kajkoikokosz31

    0

    fajne by było pożegnanie jego,szacun dla niego.
    bet-forum.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX