Sport.pl

Adam Hlousek: Legia była konkretna

PRZEGLĄD PRASY. - Po każdej operacji ciężko pracowałem, ponieważ chciałem znów grać w piłkę. I to mi się udało - powiedział Adam Hlousek w rozmowie z Polska The Times
Czech na Łazienkowską zimą trafił z niemieckiego VfB Stuttgart. Jak to się stało, że zamienił Niemcy na Polskę? - Legia była bardzo konkretna. Wiedziałem, że chcą mnie w Warszawie. A ja znów chciałem regularnie grać w piłkę. Wewnątrz czułem, że przejście do Legii będzie krokiem do przodu. Teraz jestem pewny, że podjąłem dobrą decyzję - mówi dla Polska The Times.

Hlousek w Bundeslidze rozegrał 81 meczów. - W Niemczech spędziłem cztery i pół roku, ale z powodu urazów straciłem prawie dwa lata. Po każdej operacji dalej ciężko pracowałem, ponieważ chciałem znów grać w piłkę. I to mi się udało.

Jego klubowym kolegą był Przemysław Tytoń. Czy polski bramkarz polecał Legię? - Twierdził, że to odpowiedni krok w mojej karierze. To też było dla mnie ważne, bo Przemek zna przecież polską piłkę - stwierdził Czech.

Stanisław Czerczesow wystawia Hlouska na pozycji lewego obrońcy. 27-latek w przeszłości był też środkowym obrońcą - Gra na środku obrony nie jest tak wyczerpująca, ale piłkarz na tej pozycji ciągle musi być czujny. Na boku obrony sytuacja wygląda inaczej. Tam zawodnik może grać zdecydowanie więcej do przodu - powiedział zawodnik.

Hlousek dobrze wprowadził się w nowy zespół. Lewy obrońca w sześciu dotychczasowych meczach strzelił dwa gole. - Te trafienia dodały mi jeszcze pewności siebie. Wiadomo, gole zawsze cieszą, ale dla mnie liczy się przede wszystkim drużyna. Najważniejsze, żebyśmy wygrywali jak najwięcej spotkań i do końca sezonu utrzymali pierwsze miejsce w tabeli.