Sport.pl

Miroslav Radović: Dla Legii włożyłbym nogę pod tramwaj

PRZEGLĄD PRASY. - Legię mam w sercu, Warszawa jest moim miastem a Polska drugą ojczyzną. Zawsze chętnie będę tu wracał. Jako piłkarz, trener czy tylko kibic - tego nie wiem - mówi w rozmowie z ?Rzeczpospolitą? Miroslav Radović, który podpisał właśnie kontrakt z Olimpiją Ljubljana.
Pod koniec stycznia 32-letni Radović rozwiązał kontrakt z Hebei China Fortune, do którego odchodził z Legii w lutym ubiegłego roku za ok. 2 mln euro. Mówiono, że może wrócić do Warszawy - do Legii, w której przed wyjazdem do Chin spędził blisko dziewięć lat. Obie strony nie doszły jednak do porozumienia odnośnie długości kontraktu. Piłkarz liczył na umowę, która trwałaby dłużej niż do końca obecnego sezonu, a taką właśnie zaoferowała mu Legia.

- Nie wyszło. Legia ma inne plany, w których się nie mieszczę i nie mam o to do nikogo pretensji - mówi Radović w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

I wraca do sytuacji sprzed roku: - Bardziej przykro było mi wtedy, kiedy wyjechałem z drużyną do Amsterdamu [Legia rok temu grała z Ajaksem w 1/16 finału Ligi Europy], wiedziałem, że zagram tam ostatni raz w barwach Legii, a na cztery czy pięć godzin przed meczem dowiedziałem się, że nie będę nawet rezerwowym.

- Trener Henning Berg wiedział, że przenoszę się do Chin, bo przecież nie robiłem z tego tajemnicy. Uznał, że jestem myślami w Azji a nie z Legią więc nie wystawił mnie. Gdyby mnie dobrze znał, to wiedziałby, że dla Legii włożyłbym nogę pod tramwaj - dodaje Serb, który w niedzielę podpisał półtoraroczny kontrakt z liderem słoweńskiej ekstraklasy -Olimpiją Ljubljana.

Radović ze stolicy Słowenii do rodzinnego Belgradu ma tylko 350 kilometrów, co było dla niego dużym atutem przy wyborze nowego klubu. Teraz chce w nim wrócić do formy po kontuzji barku, której doznał grając w chińskim Hebei Fortune. A czy jeszcze wróci do Legii? - Legię mam w sercu, Warszawa jest moim miastem a Polska drugą ojczyzną. Zawsze chętnie będę tu wracał. Jako piłkarz, trener czy tylko kibic - tego nie wiem - mówi.

Serb trafił do Legii przed rozpoczęciem sezonu 2006/07 z Partizana Belgrad. Kosztował 600 tys. euro. Rozegrał łącznie 330 meczów, strzelił w nich 78 goli. Ze stołecznym klubem sięgnął dwukrotnie po mistrzostwo Polski i cztery raz po Puchar Polski.

Wytatuowali sobie herby klubu na ciele, choć grają gdzie indziej [ZDJĘCIA]






Czy Miroslav Radović powinien wrócić do Legii?
Więcej o:
Komentarze (10)
Miroslav Radović: Dla Legii włożyłbym nogę pod tramwaj
Zaloguj się
  • jotkas

    Oceniono 5 razy 3

    To włóż tę nogę pod tramwaj, autobus czy w d... ale przestań pieprzyć

  • tetrahydrokannabinol_iskra

    Oceniono 2 razy 2

    i co? I nogi bym nie miał kurka

  • ekszha

    0

    W Chinach nie dal RADY ten caly superrady!

  • scierplaminoga

    0

    Dla Legii włożyłbym nogę pod tramwaj, ale dla pieniędzy uciąłbym sobie głowę sam, tępym plastikowym nożem.

  • tomtg123

    0

    Nie lubie takiego pieprzenia, to co on mówi, to są słowa adresowane do idiotów.
    Nie "włożyłby nogi po tramwaj", tylko byłby skłonny pracować w Legii Warszawa, gdyby klub się z nim dogadał na warunkach satysfakcjonujących obydwie strony.
    Ale w tym wypadku klub i piłkarz nie dogadali się, były rozbieżności w oczekiwaniach obydwu stron, a więc piłkarz znalazł inne miejsce pracy i OK.
    Zwykła sprawa, po co do tego dorabiać jakieś brednie na temat nogi pod tramwajem ?

  • wegrzyn6

    0

    UI0detect.exe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX