Sport.pl

Ariel Borysiuk: Uczę się Legii na nowo

PRZEGLĄD PRASY. - Niby wracam na stare śmieci, ale bardzo dużo się w Legii zmieniło. To klub o większym kalibrze - mówi w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym? Ariel Borysiuk.
24-letni defensywny pomocnik wrócił do Legii po czterech latach gry w innych klubach. - Bardzo dużo się zmieniło. Jak liczyłem, to zostało pięciu zawodników z moich czasów. Zmieniły się władze, wielu pracowników, właściciele - opowiada zawodnik.

Borysiuk zadebiutował w Legii jako 16-latek, grał w klubie przez cztery kolejne sezony, ale nie zdobył dotychczas mistrzostwa Polski. - Były Puchary Polski, występy w Europie, ale brakowało tego najważniejszego trofeum. Wiele bym oddał, żeby je zdobyć, ale teraz będzie okazja. Ta drużyna ma olbrzymi potencjał - mówi w "Przeglądzie Sportowym" .

Czy Borysiuk spodziewał się powrotu do Legii? - To było raczej niespodziewane. Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Nawet się nie zastanawiałem, natychmiast podjąłem decyzję. W Gdańsku czułem się świetnie, ale gdzieś w podświadomości liczyłem, że wrócę do Warszawy.

Zagraniczna przygoda Borysiuka nie była łatwa, ale koniec końców on sam wspomina ją dobrze. - W ostatnich latach dostałem trochę po tyłku, zebrałem wiele cennych doświadczeń. W Kaiserslautern grałem regularnie przez półtora roku, potem straciłem miejsce w składzie. W Wołdze nie wyszło. Odkąd trafiłem do Lechii Gdańsk, wszystko zaczęło się zmieniać - przekonuje.

- Nie mogę się doczekać pierwszego meczu po powrocie, kiedy założę koszulkę Legii.

Legia czy Lech. Czy wiesz gdzie oni grali? [QUIZ]




Więcej o: