Sport.pl

Pułkownicy Legii - klub honoruje najwierniejszych kibiców

12 tys. fanów stołecznego klubu dołączyło do programu lojalnościowego ?Legiony?. - Przekroczyliśmy w ten sposób swoje oczekiwania - mówi Jakub Szumielewicz, wiceprezes warszawian.
O d rundy wiosennej poprzedniego sezonu Legia zrezygnowała z obowiązku posiadania kart kibica przy zakupie biletów. W ramach rekompensaty dla sympatyków klubu, którzy już za taką kartę zapłacili, warszawianie w połowie lutego wprowadzili program lojalnościowy "Legiony". Polega on na przyznawaniu kibicom przez klub stopni wojskowych na wzór legionów Józefa Piłsudskiego. Wszystko po to, by nagrodzić najwierniejszych fanów i zachęcić do regularnego przychodzenia na stadion przy Łazienkowskiej.

- Aktualnie mamy ponad 12 tys. użytkowników zarejestrowanych w programie - mówi Jakub Szumielewicz, wiceprezes klubu. I dodaje: - Przekroczyliśmy w ten sposób swoje oczekiwania, mieliśmy bowiem nadzieję, że przez pierwsze 12 miesięcy zapisze się 10 tys. osób.

Wysokość uzyskanego stopnia wojskowego przekłada się na atrakcyjność oferowanych przez klub nagród. Kibic, który na mecz przyjdzie raz w sezonie, może dodawać komentarze na oficjalnej stronie Legii, przy nich wyświetli się jego stopień wojskowy. Najwyższy stopień - pułkownika - można otrzymać za posiadanie karnetu i regularną obecność na stadionie (dozwolone jest opuszczenie maksymalnie dwóch spotkań w sezonie). Nagrody są wyjątkowe, np. spacer po dachu stadionu z przewodnikiem, udział w prezentacji taktyki zespołu przez trenera, wyprowadzenie przez dziecko uczestnika piłkarza na mecz lub obejrzenie spotkania z trybuny prasowej i udział w konferencji prasowej szkoleniowca.

- Naszym celem przy wprowadzaniu tego programu było to, by dać naszym fanom nagrody, jakich nie da się kupić. Chcieliśmy, żeby wszyscy zostali zaskoczeni i aby nagrody te były pamiątkami na całe życie - mówi Szumielewicz. - Nagrody rzeczowe byłyby mniej atrakcyjne, choć od nich nie stronimy, jednak traktujemy je jako niespodzianki. Na przykład wszyscy, którzy po poprzednim sezonie osiągnęli rangę pułkowników, zostali przez klub zaproszeni do stadionowej loży VIP, gdzie zaprezentowaliśmy im - jako pierwszym - nową koszulkę meczową - dodaje.

Za aktywność w poprzednim sezonie status pułkownika uzyskało 140 kibiców. Jak udało nam się ustalić, w obecnych rozgrywkach liczba fanów z taką rangą się zwiększy. W porównaniu z listopadem zeszłego roku liczba kibiców, którzy byli na każdym meczu, jest kilkakrotnie wyższa. Najczęściej spotykanym statusem jest zaś szeregowiec - kibice otrzymują go za jedno lub dwa spotkania w sezonie.

Szumielewicz: - Najpopularniejszą nagrodą dla uczestników z niskim stażem jest zwiedzanie stadionu. Można ją wybrać już za jeden mecz na Legii w sezonie, a więc bardzo szybko. Osoby na wyższym poziomie w programie wybierają najczęściej spacer po dachu i akredytację fotograficzną lub prasową na mecz. Wydawanie nagród zaczęliśmy w lipcu i aktualnie odebrało je już ponad 30 proc. uprawnionych. Wiele osób czeka wciąż na spotkanie z trenerem pierwszego zespołu, które będzie na początku grudnia.

Naliczenie ostatecznej punktacji i stopni wojskowych odbyło się po zakończeniu sezonu, a odbiór nagród rozpoczął się w czerwcu. Po zakończeniu rozgrywek każdemu kibicowi licznik się wyzerował i od nowego sezonu zbiera punkty od nowa. Dzięki temu wszyscy mają takie same szanse na pułkownika.

- Nie mieliśmy w trakcie tego projektu żadnych problemów, choć "Legiony" angażują aż cztery różne systemy stadionowe: sprzedaży biletów, bramek wejściowych, karty kibica i serwis internetowy. A za wszystkie te cztery systemy odpowiadają u nas cztery różne firmy, więc wyzwanie było głównie w zakresie koordynacji projektowej - mówi Szumielewicz.

I kończy: - Jesteśmy przyzwyczajeni do gorących okresów w klubie i nie musieliśmy zmieniać organizacji pracy, by obsługiwać "Legiony". Zaufaliśmy osobom z Punktu Obsługi Klienta, które przedstawiły bardzo czytelny i niezawodny sposób obsługi ruchu i umawiania się na odbiór nagród oraz koordynacji ich z działem prasowym. W zasadzie trochę więcej pracy mają tylko piłkarze, którzy muszą teraz podpisywać o wiele więcej pamiątek niż wcześniej.

Komentarze (2)
Pułkownicy Legii - klub honoruje najwierniejszych kibiców
Zaloguj się
  • runn-er

    Oceniono 1 raz 1

    A w Poznaniu stopień super kuchenki na półce, tez pułkownik.

  • pardonsik

    Oceniono 2 razy -2

    czyli cały pzpn i większość sędziów z naszej ekstraklapy... Przygotowania do runny wiosennej czas zacząć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX