Sport.pl

Ekstraklasa. Inteligencja i spryt Nemanji Nikolicia

12 goli prawą nogą, cztery lewą, dwa głową. Zdobywa bramkę co 64. minuty, deklasując innych napastników ekstraklasy. Jeśli utrzyma średnią, pobije 88-letni rekord Henryka Reymana z Wisły Kraków.


W lidze węgierskiej Nikolić strzelił 117 goli w siedem lat. To przypomnienie dla tych, którzy na jego imponujący marsz przez polskie boiska patrzą sceptycznie. Zaadaptował się w ekstraklasie ekspresowo, w swoim pierwszym sezonie ma 15 bramek po 12 kolejkach. Jeśli się nie zatrzyma, do czerwca pobije wszelkie rekordy, razem z tym największym, od 88 lat należącym do Henryka Reymana, napastnika Wisły Kraków, który w jednym sezonie zdobył 37 bramek.

Nikolić na serio ma na to szansę. Sezon ekstraklasy ze względu na reformę składa się dziś z 37 kolejek. Jeśli legionista utrzymałby średnią, w czerwcu miałby 52 bramki! Liczba kosmiczna, nawet dla takich strzelb jak Cristiano Ronaldo z Realu i Leo Messi z Barcelony. Oczywiście biorąc poprawkę na to, że La Liga jest numerem jeden na świecie, a ekstraklasa na 19. miejscu w Europie (w rankingu UEFA).

Nikolić strzela średnio co 64 minuty. Drugiego tak efektywnego napastnika w polskiej lidze nie ma co szukać - drugi pod tym względem Martin Nešpor z Piasta Gliwice bramki zdobywa średnio co 157 minut.

Nikoliciowi pomaga przede wszystkim spryt. Gdy tylko widzi, że ktoś z jego drużyny biegnie w kierunku rywala z piłką, to nie czeka, co z tego wyniknie, tylko zaczyna szukać sobie miejsca. Najczęściej rusza do przodu. Przed startem krzycząc w kierunku kolegów, by ci nie zwlekali z dostarczeniem mu piłki. Wygląda na napastnika nadpobudliwego, który nie lubi szukać swojej szansy długo: czyhać, czaić się, być poza grą nawet przez chwilę.

Inteligentnie porusza się po boisku, do czego dołożyć trzeba niezłe przyspieszenie. I w końcu zimną krew, wyrachowanie wobec bramkarza składające się na skuteczność nowego napastnika Legii.

Nikolić nie musi oddawać wielu strzałów, by zdobyć bramkę. Czasami wystarczy mu jeden w całym meczu (tak jak z Termalicą czy Ruchem, w którym do tego dołożył jeszcze dwie asysty), czasami dwa (z Zagłębiem, Górnikiem Łęczna, Podbeskidziem). Bywa też, że próbuje sześć razy, ale wtedy zamiast jednej bramki zdobywa dwie (ze Śląskiem) albo tak jak w niedzielę z Cracovią - trzy.

- Lubię strzelać, ale zdecydowanie ważniejsze jest, żeby drużyna wygrywała - mówi Nikolić. Dziś czuje, że nikogo w Legii do siebie przekonywać nie musi. Patrzy więc na dobro zespołu, a nie własne. Między serbskim napastnikiem a resztą drużyny zaiskrzyło szybko. Właściwie już na letnim obozie w Austrii, gdzie swoją otwartością kupił szatnię. Już na wejściu stał się jej częścią. Siadał ze starszyzną drużyny, kazał sobie tłumaczyć angielskie zwroty na język polski, które od razu powtarzał.

Teraz próbuje do siebie przekonać drugiego trenera. Zastępujący Henninga Berga Stanisław Czerczesow po hat tricku Nikolicia z Cracovią powiedział: - Jeśli będzie grał na takim poziomie jak dziś, dalej strzelał, to nie wyobrażam sobie drużyny bez niego. Jeśli jednak popadnie w kryzys, swoją szansę otrzyma ktoś inny. Mamy Saganowskiego czy Prijovicia - dodał.

Ale Nikolić idealnie pasuje do taktyki, którą w Legii chce zaszczepić Czerczesow. Według planu Rosjanina drużyna ma być agresywna, grać wysokim pressingiem, daleko od swojej bramki, gdzie powinna szukać zaskakujących, prostopadłych podań, które Serb z węgierskim paszportem potrafi zamieniać na gole jak nikt inny.



Współczesne koszulki z lekką nutką retro [WSPANIAŁE PROJEKTY]








Więcej o:
Komentarze (17)
Ekstraklasa. Inteligencja i spryt Nemanji Nikolicia
Zaloguj się
  • sunim

    Oceniono 3 razy 3

    Ta, a w meczu z Napoli praktycznie nie istniał na boisku.

    ;-)

  • jednorazowe

    Oceniono 4 razy 2

    Mówili o tym węgierscy dziennikarze: Nikolić nie strzela goli mocnym rywalom i w ważnych meczach. Prezesie Leśnodorski i dziale "Legia" w Wyborczej: piar, chcemy jeszcze więcej piaru!!!

  • guestowiec1

    Oceniono 4 razy 2

    Niech w pucharach zacznie strzelać bo narazie to sie pseudo-redachtorek podnieca ekstraklapą. Przed legią w LE 3 mecze, z których, myśląc o awansie, muszą wywieźć 9 pkt. W przeciwnym razie w grudniu koniec europejskiej piłki na ten sezon.

  • mk30553

    Oceniono 4 razy 2

    w styczniu zostanie sprzedany

  • mr.fish

    Oceniono 1 raz 1

    Niedawno zachwycali się Dudą O. .. , i gdzie jest teraz p. Kubiak ? rozumiem w drodze do Mediolanu ..

  • tornson

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda że w Lidze Europy tak nie strzela. :o(

  • marcines01

    0

    Rudnevs też tak zaczął

  • mp102

    0

    Tylko w ilu meczach dokonał tego Reyman, a w ilu ewentualnie dokona tego Nikolic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX