Sport.pl

Nikolić na szóstkę, Pazdan jak bulterier, przytomny Jodłowiec. Jak Legia zagrała z Cracovią [OCENY]

Udany debiut na ławce trenerskiej Legii zaliczył Stanisław Czerczesow. Jego drużyna po trzech golach Nemanji Nikolicia i trzech asystach Tomasza Jodłowca pokonała Cracovię 3:1. Zobacz, jak oceniliśmy legionistów za to spotkanie.


Duszan Kuciak 4. Nie miał zbyt wielu okazji do interwencji. Uderzenia gości przeważnie trafiały prosto w niego. W 26. minucie piąstkował przed siebie groźny strzał Bartłomieja Kapustki, choć w tej sytuacji powinien odbić piłkę gdzieś do boku. Przy bramce dla Cracovii nic nie mógł zrobić. Duży plus za przytomny, pięćdziesięciometrowy wyrzut, po którym bliski zdobycia bramki był Nikolić. Mały minus za grę nogami, która wrażliwszym kibicom mogła przysporzyć palpitacji serca.

Łukasz Broź 3+. W pierwszej połowie skoncentrowany raczej na defensywie, w drugiej częściej na połowie Cracovii. Przez większość meczu nie dał specjalnie pograć groźnemu w tym sezonie Kapustce. W 61. minucie przytomnym wślizgiem wybił mu piłkę spod nóg. Ocena idzie jednak nieco w dół, bo bramka dla rywala padła z jego strony boiska.

Jakub Rzeźniczak 3+. Nierówny występ kapitana Legii. Cracovia nie stwarzała zbyt wielu sytuacji bramkowych, ale "Rzeźnik" i tak był nerwowy, często decydował się na złe wybicia. Chwalić go trzeba (niezmiennie) za świetnie przygotowanie fizyczne, co doskonale było widać w 29. minucie, kiedy po prostu odbił się od niego Jędrisek. Plus też za bardzo dobre podanie do Kucharczyka jeszcze w pierwszej połowie, po której skrzydłowy Legii mógłby strzelić gola albo asystować, gdyby nie zatrzymał się na obrońcach.

Igor Lewczuk 4. Zdecydowany w pojedynkach, ostry i nieprzyjemny dla napastnika. Lewczuk coraz lepiej rozumie się z Rzeźniczakiem, a świadczą o tym udane pułapki ofensywne w wykonaniu pary stoperów. Zastrzeżenia można mieć do pojedynczych sytuacji - choćby tej z 45. minuty, kiedy głową strzelał Miroslav Covilo. Warto odnotować jego przechwyty.

Tomasz Brzyski 3+. Solidny w defensywie. W ataku też się starał - nieźle bił stałe fragmenty, choć tym razem bez asysty. Blisko było w 2. minucie, kiedy po jego centrze strzelał Michał Pazdan. W 40. minucie zaskakująco strzelał, ale piłkę zatrzymał Sandomierski.

Guilherme 3+. Brazylijczyk od początku był aktywny i pewny siebie, z dużą swobodą operował piłką, ale często nikł gdzieś w starciach fizycznych. Miał trudne życie, wchodząc w pojedynki np. z rosłym Piotrem Polczakiem. Najlepszą akcją popisał się w 35. minucie, kiedy z pomocą Nikolicia i Kucharczyka znalazł się pod bramką Sandomierskiego, ale choć strzał oddał potężny, to jednak minimalnie niecelny.

Tomasz Jodłowiec 5. Kontuzja, której nabawił się kilka dni temu na kadrze, nie odbiła się na jego grze. W niedzielę był w formie. W meczu z Cracovią kilkakrotnie pokazał swoje najlepsze cechy - dominował fizycznie nad rywalami, był bardzo trudny do przejścia, a do tego przydatny i pomysłowy w ofensywie. Trzy asysty przy golach Nikolicia mówią wiele, a właściwie wszystko o jego grze.

Michał Pazdan 4+. Na boisku przypomina groźnego bulteriera. W 31. minucie Cetnarski robił wszystko, by powalić go na ziemię, ale nie dał rady. W defensywie niezniszczalny - trudno nawet zliczyć jego starcia, w większości z nich był górą. W niedzielę zagrał w drugiej linii, choć jako ten najbardziej cofnięty pomocnik. Był niezły w rozegraniu, wybierał trudniejsze rozwiązania, a nie grę do najbliżej ustawianego kolegi. Czasami tylko dublował się z Jodłowcem.

Dominik Furman 4. Mecz z Cracovią to była ciężka harówka w wykonaniu środkowego pomocnika. Furman biegał od pola karnego do pola karnego. Razem z Jodłowcem i Pazdanem nie pozwalali na zbyt wiele Centraskiemu i spółce. W ofensywie nie wyróżnił się niczym specjalnym, ale mały plus można dopisać za to, że nie bał się strzelać z dystansu.

Michał Kucharczyk 3. Aktywniejszy niż w ostatnich spotkaniach za kadencji Henninga Berga. Po dynamicznych rajdach brakowało mu co prawda mocniejszego i celniejszego dośrodkowania, ale w defensywie się przydawał (szczególnie w pierwszej połowie). W swoim stylu ganiał za rywalami i przeszkadzał im w spokojnym rozgrywaniu piłki na połowie Legii.

Nemanja Nikolić 6. Dawno nie było w Legii napastnika, który pędzi na bramkę rywala z jednej strony tak szaleńczo, a z drugiej spokojnie i z pomysłem. Choć najlepiej idzie mu strzelanie goli (z Cracovią strzelił trzy), to potrafi też zagrać z klepki, obsłużyć lepiej ustawionych kolegów - np. tak jak w akcji z 36. minuty, kiedy podawał do Guilherme.

Bartosz Bereszyński 4. Jego przesunięcie do pomocy przez Czerczesowa może okazać się strzałem w dziesiątkę. Bereszyński w spotkaniu z Cracovią na boisku pojawił się po przerwie (zmienił Guilherme), ale to wystarczyło, by pokazać, że naprawdę ma zadatki na dobrego skrzydłowego.

Iwan Triczkowski, Stojan Vranjes grali zbyt krótko, by ich ocenić.

Więcej o:
Komentarze (1)
Nikolić na szóstkę, Pazdan jak bulterier, przytomny Jodłowiec. Jak Legia zagrała z Cracovią [OCENY]
Zaloguj się
  • pawel.ccc

    0

    Guillherme należy się za grę nagroda - ocena 3 plus rurka i maska do nurkowania. Szkoda że ten piłkarze więcej czasu w czasie meczu spędza leżąc na trawie i symulując faule niż pomagając kolegom wygrać mecz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX