Sport.pl

Wojciech Kowalewski o Czerczesowie: To nie jest żaden prymityw [ROZMOWA]

- Te wszystkie opinie na temat Stanisława Czerczesowa, z którymi się teraz spotykam, mają niewiele wspólnego z prawdą. To nie jest żaden prymityw. Wielokrotnie z nim rozmawiałem i zawsze była to dyskusja na argumenty - mówi Wojciech Kowalewski, który poznał nowego trenera Legii, będąc bramkarzem Spartaka Moskwa.


Choć Stanisław Czerczesow przez ostatni tydzień był tylko kandydatem na nowego trenera Legii, od razu zdobył dużą popularność wśród internautów. Właściwie każda kolejna godzina przynosiła i wciąż przynosi nową porcję "memów", których bohaterem jest 52-letni Rosjanin. W sieci można natrafić na liczne fotomontaże - np. z Czerczesowem, który dosiada niedźwiedzia i przegania Henninga Berga, czy po prostu jego zdjęcia z żartobliwymi opisami - np. sugerującymi, że najbliższe zgrupowanie Legii odbędzie się w Nowosybirsku.

Kowalewski z Czerczesowem, który od niedzieli przebywa w Warszawie, ale oficjalnie jako trener Legii ma zostać ogłoszony dopiero we wtorek, poznał się w Rosji, w Spartaku Moskwa, do którego w 2003 r. przeniósł się z Szachtara Donieck.

Bartłomiej Kubiak: Do Legii przychodzi "oprawca", który zapanuje nad rozkapryszoną szatnią - widział pan, jak na przyjście Czerczesowa reaguje internet?

Wojciech Kowalewski: Widziałem... Te wszystkie opinie na temat trenera Czerczesowa, z którymi się teraz spotykam, mają niewiele wspólnego z prawdą. To nie jest żaden prymityw. Wielokrotnie z nim rozmawiałem i zawsze była to dyskusja na argumenty. Zresztą już wszyscy zapomnieli, że to u nas do niedawna biegało się po górach czy lasach. Ja np. ostatni raz takie treningi miałem w Polsce, a nie w Rosji.

Czego Czerczesow nie lubi u piłkarzy, a co szczególnie ceni?

- Ma swój dekalog zasad, ale każdego traktuje indywidualnie. Najważniejsza jest dla niego ciężka praca i zaangażowanie. Mając dwóch podobnych zawodników na jedną pozycję, zawsze wybierze tego, który na treningach bardziej zasuwa. Z piłkarzami raczej na piwo chodzić nie będzie. Ale poza tym to szczery i otwarty człowiek, który nigdy nie owija w bawełnę. Można też z nim pożartować.

A można porównać go do Dragomira Okuki, który prowadził Legię w latach 2001-2003 i znany był ze swojej bezkompromisowości oraz wojskowych zasad?

- Nie widzę wspólnych cech u obu trenerów. Nie bawiłbym się w takie porównania.

W Rosji Czerczesow ma jednak opinię surowego trenera. Zdarzało mu się odsyłać do rezerw liderów drużyn, które prowadził.

- Dyscyplina jest u niego bardzo ważna, ale to wynika z jego wizji, a nie dręczenia piłkarzy dla samego dręczenia. Czerczesow jest obiektywny - nie ma u niego świętych krów, nikt nie gra za ładne oczy czy znane nazwisko. Liczy się po prostu aktualna forma. A jeśli ktoś dyscyplinę, zaangażowanie i profesjonalizm postrzega jako tzw. zamordyzm, to myli pojęcia i chyba nie powinien uprawiać sportu ani w ogóle żadnego innego zawodu.



U Henninga Berga najważniejsza była taktyka. U Czerczesowa będzie podobnie?

- Tak. To nie jest trener ze starej radzieckiej szkoły, dla którego najważniejsza jest dominacja fizyczna, sztangi i bieganie wokół boiska. Warsztatowo to bardzo dobry trener, który wszystkie uprawnienia do zawodu zdobył w Austrii.

Jaka jest wizja gry Czerczesowa?

- Elastyczna. Na boisku obowiązuje jasny podział zadań, ale liczy się też kreatywność. Szybkie przejście z obrony do ataku to jest to, co Czerczesow lubi. Po jego Legii spodziewam się dominacji w ekstraklasie, a przy tym dużej dyscypliny taktycznej.

Można go porównać do jakiegoś polskiego trenera?

- Ciężko. Ale najbliżej Czerczesowowi chyba do Michała Probierza. Obaj preferują płynne przejście z obrony do ataku, nie boją się stawiać na młodych piłkarzy, nie liczą się dla nich nazwiska, tylko dyspozycja w danym czasie.

Gdzie widzi pan przyczynę słabej gry Legii?

- Trudno wskazać jedną. Ale widać, że tej drużynie brakuje pazerności, pokazania wszystkim wokół, że jest silniejsza od innych. Poza tym Legia cały czas gra w jednostajnym tempie. W ekstraklasie zazwyczaj częściej jest przy piłce, ale nic z tej przewagi nie wynika, bo co z tego, że teraz Legia nie ma problemu ze strzelaniem goli, skoro ma problem z ich traceniem.

To wina trenera?

- Henning Berg stracił dużo po zeszłym sezonie, kiedy drużyna przegrała - wydawałoby się - pewne mistrzostwo Polski. Piłkarze długo prowadzili w tabeli, ale w pewnym momencie dopadł ich kryzys, całą wiosnę grali słabo, oddali prowadzenie w tabeli i już go nie odzyskali. Trudno powiedzieć, czemu tak się stało, to temat na długie analizy.

Czy to dobry moment na zwolnienie Berga?

- Nie wiem. Nie ja Berga w Legii zatrudniałem i nie ja go zwalniałem, dlatego nie będę się na ten temat wypowiadał. Nie jestem tak blisko zespołu, by teraz się mądrzyć. Ale wiem, że Czerczesowa szanują w Rosji i ma on wszelkie atuty, by swoją pracą z Legią zasłużyć na szacunek również w Warszawie. A to, czy zasłuży, czas pokaże. Ja życzę mu powodzenia.





10 najgorszych meczów Legii pod wodzą Henninga Berga




Jak oceniasz decyzję o zatrudnieniu przez Legię Stanisława Czerczesowa?
Więcej o:
Komentarze (12)
Wojciech Kowalewski o Czerczesowie: To nie jest żaden prymityw [ROZMOWA]
Zaloguj się
  • Marysia Paproc

    0

    A czemu ten panie wspominał o ty ze jako nauczyciel rosyjski praca miał w Warszawa za pomocą platfromy Preply to już przemilczał

  • Justyn Bronowski

    0

    Aby być w stanie mówić płynnie w języku obcym jest wspaniałe, większość ludzi nadal nie mają zaufania do tego. Jeśli jesteś atrakcyjną nauczycielką, należy rozważyć Preply. Dołącz nauczyciel rosyjski praca Warszawa

  • the-voice-of-reason

    0

    Pismak robi wywiady, żeby rozmówcy komentowali szambo wylewające się z Internetu. Ten pismak to Kubiak oczywiście. Żenada.

  • breve

    Oceniono 2 razy 0

    Gazeto.pl! Tak płomiennie bronisz mniejszości seksualnych i walczysz ze stereotypami wokół ruchu LGBT, a jednocześnie ośmieszasz człowieka z Rosji galeriami memów i "świadectwami" polskich piłkarzy o jego normalności. Bierzecie udział w ośmieszaniu człowieka, który wcześniej znany był garstce fachowców piłkarskich. Jak Wam nie wstyd?

  • norge

    Oceniono 4 razy 0

    Najpierw niech podpisze kwity, potem po owocach go poznacie.

  • lw73

    Oceniono 1 raz -1

    Pażiwiom uwidim :)

  • eneasz7

    Oceniono 1 raz -1

    Kacap trenerem Legii

  • rezun-one

    Oceniono 1 raz -1

    Jeśli będzie tak wymagający jak Wieritielny to piłkarze zrobią wszystko by jak najprędzej odszedł, ja w Legii nie widzę charakterów na miarę Kowalczyk.

  • zet_over

    Oceniono 10 razy -8

    taki kazachski mafiozo, fura, skóra i komóra, i tylko złotego łańcuch brakuje :) widocznie pasuje do sowieckich klimatów w Legii... Warszawiacy zburzyliście jeż sowiecki pałac Stalina czy wciąż stoi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX