Sport.pl

Czy Henning Berg powinien zostać w Legii? Eksperci w tej sprawie podzieleni

Legia wygrała Puchar Polski i dobrze prezentowała się w europejskich pucharach, ale przegrała mistrzostwo - główny cel w tym sezonie. Czy władze klubu powinny rozstać się z trenerem Henningiem Bergiem? O to zapytaliśmy ekspertów związanych z Legią.


Maciej Murawski: Brak Radovicia zdecydował. To nie wina Berga

Dałbym Bergowi drugą szansę. Na pewno na jego korzyść działa to, że niedawno przedłużył z Legią kontrakt. Pamiętam, jak po dobrych meczach w Lidze Europy w Warszawie obawiano się, że Norweg zostanie podkupiony przez jakiś dobry, zagraniczny klub. Bergowi zaufano, więc nie można teraz wszystkiego postawić na głowie. Jest on wciąż młodym, ale uzdolnionym trenerem i sam najlepiej zdaje sobie sprawę z tego, jakie błędy popełnił.

Legii zabrakło Miroslava Radovicia, który był piłkarzem wyjątkowym. To on był tym elementem drużyny, który łamał schematy, potrafił dać Legii impuls do ataku. Nie jest winą Berga, że go stracił. Przecież Norweg do samego końca o niego walczył i nie chciał się zgodzić na jego odejście.

Stefan Białas: Celem Berga była Liga Mistrzów. Plany Legii legły w gruzach

Trudna decyzja przed właścicielami. Wszystkie plany prezesów Legii legły w gruzach. Priorytetem było mistrzostwo i walka o awans do Ligi Mistrzów. W tym sezonie Legia ewentualną szansę na awans straciła przez błąd administracyjny, w przyszłym zagra ponownie najwyżej w Lidze Europy. A Berg został sprowadzony do Warszawy po to, by Legia spokojnie zdobyła mistrzostwo i próbowała się dostać do tego elitarnego grona.

W ubiegłym sezonie Norweg tylko dowiózł mistrzostwo, które było już niemal pewne po rundzie jesiennej. Teraz sam pracował cały sezon i nie sprostał zadaniu. Zaczął sezon fatalnie, od przegranej na Łazienkowskiej z Zawiszą w meczu o Superpuchar Polski i równie źle skończył, bo Legia nie obroniła tytułu. Takie są fakty.

Dariusz Dziekanowski: Berg nie panował nad zespołem

Kierownictwo Legii powinno się bardzo głęboko zastanowić, czy dalsza współpraca z Bergiem ma sens. Na pewno kłopotem dla władz może być to, że Norweg podpisał pół roku temu nowy kontrakt do 2018 roku. Wiosną na pewno sobie jednak nie poradził mając tak naprawdę pełną władzę w klubie i samodzielność w podejmowaniu decyzji. W tej chwili można się raczej zastanawiać nie nad tym, czy będzie dalej trenerem Legii, ale jak długo.

Dla Berga nie może być usprawiedliwieniem odejście Radovicia. On jest trenerem i to on powinien panować nad zespołem niezależnie od tego czy ma Serba w składzie, czy nie.

Piotr Włodarczyk: Berg wyciągnie wnioski, a mistrzostwo wróci do Warszawy

Berg powinien zostać. Trzeba przyznać, że to Berg ma w tej chwili asa w rękawie, jakim jest nowy kontrakt, który podpisał zimą. W rundzie wiosennej było widać gołym okiem, co w Legii funkcjonuje źle i co powinno zostać poprawione. Widzieli to wszyscy, więc widział to również Henning Berg. Słabej postawy drużyny nie można niczym usprawiedliwiać, także odejściem Radovicia. Jeśli jednak Berg wyciągnie wnioski, to w przyszłym sezonie mistrzostwo powinno wrócić do Warszawy.

Marcin Mięciel: Gdybym był prezesem, zwolniłbym Berga

Wiadomo jakie są oczekiwania w Legii - klub musi być mistrzem Polski, a Henning Berg temu nie sprostał. Norweg się w pewnym momencie pogubił, a budowany przez kilka lat zespół w zasadzie przestał istnieć. Piłkarze Legii zamiast się rozwijać, cofnęli się w rozwoju pod jego okiem. I to jest w tej chwili największym problemem. Zespół, który był niby gotowy na walkę o Ligę Mistrzów, trzeba budować od nowa. Potencjał drużyny został zaprzepaszczony.





Czy Henning Berg powinien dalej być trenerem Legii?
Więcej o: