Sport.pl

Igor Lewczuk: Liczymy, że szczęście się do nas uśmiechnie

- Zdajemy sobie sprawę z sytuacji w tabeli. Chcemy wygrać spotkania z Lechią i Górnikiem, i będziemy liczyli na to, że szczęście trochę się do nas uśmiechnie - mówi Igor Lewczuk w rozmowie z Legia.Net.


Na dwie kolejki przed końcem sezonu strata mistrzów Polski do Lecha cały czas wynosi jeden punkt. Legioniści ostatnie trzy spotkania - z Jagiellonią, Pogonią i Wisłą - wygrali 1:0. W środę na wyjeździe zmierzą się z Lechią.

- Mogło być lepiej. Wiadomo, że za każdym razem chcielibyśmy wygrywać trzema czy czterema bramkami i najlepiej zachowywać czyste konto, ale nie narzekajmy - mówi Igor Lewczuk w rozmowie z Legia.Net.

Mistrzom Polski w ostatnich latach w Gdańsku gra się bardzo trudno. W tym sezonie przegrali tam 0:1, a z ostatnich pięciu potyczek tylko dwukrotnie wychodzili zwycięsko.

- Lechia jest cały czas w fazie budowy. W Gdańsku są dobrzy zawodnicy, którzy potrafili zdobyć sporo punktów. Ale teraz przede wszystkim musimy patrzeć na siebie - podkreśla Lewczuk.

I dodaje: - Zdajemy sobie sprawę z sytuacji w tabeli. Chcemy wygrać spotkania z Lechią i Górnikiem, i będziemy liczyli na to, że szczęście trochę się do nas uśmiechnie.

Początek meczu z Lechią o 20.30. O tej samej godzinie Lech zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem.

Czy Legia obroni tytuł mistrza Polski?
Więcej o: