Sport.pl

Arkadiusz Piech: Nikogo nie uderzyłem. To, co się pisze, to są bzdury i pomówienia

- Byłem w szpitalu, ale nikogo nie uderzyłem. Jeśli ten lekarz twierdzi inaczej, to spotkamy się na drodze sądowej - zapowiedział zatrzymany przez policję piłkarz Legii Arkadiusz Piech.


29-letni zawodnik stołecznego zespołu został zatrzymany w nocy z piątku na sobotę w szpitalu "Latawiec" w Świdnicy. Według informacji "Wiadomości Świdnickich" piłkarz był nietrzeźwy i uderzył lekarza, który o całej sprawie powiadomił policję. Ta zjawiła się na miejscu i uspokoiła awanturującego się mężczyznę.

- Potwierdzam, byłem w szpitalu razem z kolegą, który miał rozwaloną głowę, ale nikogo nie uderzyłem - powiedział serwisowi Legia.sport.pl Arkadiusz Piech. - Nie było takiej sytuacji. Jeśli ten lekarz twierdzi inaczej, to spotkamy się na drodze sądowej - dodał. Piech przyznał także, że kontaktował się już w tej sprawie ze swoim pracodawcą. - Do czasu wyjaśnienia całej tej sytuacji nie chcę jednak nic więcej mówić. Nie ma sensu tego komentować. Powiem tylko, że to, co pisze się w internecie, to są bzdury, pomówienia i kłamstwa - skończył.

Do sprawy ustosunkował się współwłaściciel Legii Bogusław Leśnodorski. - Dopóki dokładnie nie wyjaśnimy całej sytuacji na pewno nie będziemy podejmowali nerwowych ruchów. Mówienie dzisiaj o rozwiązaniu kontraktu jest kompletną głupotą. Ustalamy co tam się stało. Jesteśmy w stałym kontakcie z Arkiem - powiedział.

Arkadiusz Piech jest zawodnikiem Legii od czerwca, zagrał w niej cztery mecze. W przeszłości reprezentował m.in. Ruch Chorzów i turecki Sivasspor. Czterokrotnie wystąpił w kadrze Polski. Jest wychowankiem Polonii Świdnica.



Więcej o:
Komentarze (38)
Arkadiusz Piech: Nikogo nie uderzyłem. To, co się pisze, to są bzdury i pomówienia
Zaloguj się
  • nicpon007

    Oceniono 62 razy 50

    przebiegły lekarz na pewno sam się pobił, a pijany piłkarz chciał go tylko powstrzymać ;)

  • marian0413

    Oceniono 66 razy 24

    Mierny kopacz bez elementarnej kultury poczuł się "gwiazdą" - no cóż chamstwo wrodzone nie pozwala na trzeźwą ocenę sytuacji. Kultury uczy się zapewne z lektury GW

  • kist22

    Oceniono 25 razy 23

    Chyba piłkarzyna nadal jeszcze nawalony

  • blekitnyogr11

    Oceniono 29 razy 9

    A co to jest uderzenie lekarza??? popchnięcie, zamachnięcie się na niego, dmuchnięcie w niego oddechem po nocnej libacji (o kurcze sorry przecież sportowcy nie piją i kładą się do łóżka o 21.00 - sorry) - niech biały fartuch przedstawi obdukcję a piłkarza skreślić z licencji. ja do tej pory wspominam Radka i Piotrka z wypadu do Mielna.

  • 50riko60

    Oceniono 10 razy 6

    Zapomnieliście napomknąć również o tym, że ten "wielkiej postury" kopacz piłki kopanej w 2014 roku grał w Zagłębiu Lubin i dzięki jego talentowi piłkarskiemu ten klub został spuszczony do pierwszej ligi. Zarabiał tam krocie za nic nie robienie. No może poza chlaniem promili.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX