Sport.pl

Trabzonspor odmieniony. Turcy w Warszawie chcą atakować

Nowy trener, skuteczny napastnik i bardziej zgrana drużyna. Trabzonspor do czwartkowego starcia z Legią podejdzie dużo silniejszy.


W czwartek mistrzowie Polski rozegrają decydujące o pierwszym miejscu w grupie L spotkanie w Lidze Europy. By ten etap rywalizacji zakończyć na pozycji lidera i być rozstawionym w poniedziałkowym losowaniu 1/16 finału, podopieczni Henninga Berga w starciu z tureckim Trabzonsporem muszą przynajmniej zremisować. Na wyjeździe, chociaż nie byli stroną dominującą, wygrali 1:0 po trafieniu Michała Kucharczyka.

Ale w czwartkowym spotkaniu, które o 21.05 rozpocznie się na Pepsi Arenie, o komplet punktów może być jeszcze trudniej. I nie chodzi tylko o to, że mecz - zgodnie z karą od UEFA po zajściach w Lokeren - odbędzie się bez udziału publiczności. Problem w tym, że Trabzonspor w lidze i pucharach zaczyna grać na miarę swoich możliwości. Z ostatnich 10 meczów we wszystkich rozgrywkach turecki zespół przegrał tylko raz.

Za przemianę drużyny, która na początku sezonu grała chaotycznie, odpowiedzialny jest m.in. nowy trener - na początku listopada Bośniaka Vahida Halilhodzicia zastąpił były selekcjoner reprezentacji Turcji Ersun Yanal i pod wodzą nowego szkoleniowca Trabzonspor wygrał trzy kolejne mecze. Pierwszej porażki doznał dopiero w niedzielę, ulegając 0:3 Besiktasowi.

- Yanal odmienił drużynę i mimo niedzielnej porażki Trabzonspor do Warszawy przyjedzie w dobrych nastrojach - mówi Ugur Karakullukçu, dziennikarz tureckiego "Sabah Daily". - Przybycie nowego szkoleniowca pozwoliło drużynie na nowo uwierzyć we własne umiejętności. Piłkarze Trabzonu uważają, że w pierwszym meczu z Legią zabrakło im szczęścia - mieli wiele okazji do strzelenia gola, ale nie byli w stanie pokonać Duszana Kuciaka. Teraz są zdecydowanie silniejsi, więc w Warszawie będą walczyć o pełną pulę.

Dlaczego zmiana szkoleniowca tak pozytywnie wpłynęła na grę najbliższego rywala Legii, który w stolicy walczyć będzie o wygranie grupy? - Halilhodzić preferował bardziej defensywny styl gry i pod taką taktykę dobierał zawodników. Yanal jest jego kompletnym przeciwieństwem. Drużyna stawia teraz na atak i podobnie będzie w Warszawie, gdzie Trabzon postara się zepchnąć Legię do obrony - mówi Karakullukçu.

I dodaje: - Yanal ma do tego odpowiednich ludzi - nowy szkoleniowiec zmienił ustawienie na 4-3-3, a w ataku stawia na trio Oscar Cardozo, Mustapha Yatabare i Waris Majeed. W czwartek z pewnością zobaczycie zupełnie inny zespół niż ten, który podejmował Legię.

W kadrze tureckiej drużyny roi się od reprezentantów różnych krajów, a jednym z najbardziej znanych piłkarzy jest Cardozo. Paragwajski napastnik do Turcji trafił latem za blisko 5 mln euro. Na początku sezonu rozczarowywał, ale teraz rozstrzelał się na dobre. W ostatnich czterech meczach ligowych zdobył pięć bramek.

- Cardozo przebudził się pod wodzą Yanala. Paragwajczyk jest nieco wolnym zawodnikiem, typowym lisem pola karnego, więc rola najbardziej wysuniętego zawodnika, w jakiej widzi go trener, bardziej mu pasuje - opowiada Karakullukçu.

Na kogo, poza rosłym napastnikiem, muszą uważać podopieczni Berga? - W ostatnim czasie w doskonałej formie jest także rozgrywający Mehmet Ekici. Najmocniejszą stroną byłego zawodnika Werderu Brema przede wszystkim są stałe fragmenty gry, po których zanotował już kilka asyst w tym sezonie - mówi Turek.

Zaraz po losowaniu fazy grupowej Ligi Europy Trabzonspor uważany był za zdecydowanego faworyta w stawce, ale to Legia, dzięki czterem kolejnym zwycięstwom, jako pierwsza zapewniła sobie awans do 1/16 finału. - Po dwóch wygranych w zeszłorocznej edycji Ligi Europy nikt w Trabzonie nie obawiał się Legii. Oczywiście, tegorocznymi wynikami warszawianie zasłużyli na szacunek, ale serię czterech zwycięstw uważa się tu za niespodziankę. Wszyscy spodziewali się, że głównym rywalem Trabzonsporu będzie Metalist Charków - przyznaje Karakullukçu.

I dodaje: - Za najlepszego piłkarza Legii uważa się Miroslava Radovicia. Poza tym mistrzowie Polski są doskonali w obronie, co udowodnili w pierwszym meczu w Turcji. Zakładam, że podopieczni Berga, podobnie jak w pierwszym starciu, będą chcieli szybko zdobyć bramkę, a potem oddać inicjatywę gościom w oczekiwaniu na szybki kontratak.

Zdjęcie Adidas Performance FC BAYERN MÜNCHEN GOALKEEPER SET Szorty (AD543K01I-C11) Zdjęcie Nike Spodenki Manchester City Stadium 631207-547 Zdjęcie REUSCH BLUZA REBEL
Adidas Performance FC BAYER... Nike Spodenki Manchester Ci... REUSCH BLUZA REBEL
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (8)
Trabzonspor odmieniony. Turcy w Warszawie chcą atakować
Zaloguj się
  • glencok

    Oceniono 74 razy 32

    Turcy na Legię to akurat dużo nie muszą zmieniać, wystarczy skuteczność. Pierwszy mecz Legia wygrała cudem.

  • komentarzdramatyczny

    Oceniono 34 razy 0

    Wystarczy nie zlekceważyć przeciwnika a trzy punkty zostaną w Warszawie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX