Sport.pl

Obejrzeli mecz w loży VIP. Oszukali Legię na 34 tys. zł

Ponad 34 tys. zł stracił stołeczny klub na ?współpracy? z oszustami, którym zamarzyła się odrobina luksusu
Do oszustwa doszło pół roku temu, ale dopiero teraz policji udało się namierzyć naciągaczy.

7 sierpnia ub. roku Legia Warszawa podejmowała na stadionie przy Łazienkowskiej norweski klub Molde w eliminacjach prestiżowej Ligi Mistrzów. Piotrowi C. i Tomaszowi B. zamarzyło się obejrzeć mecz w luksusowych warunkach. Postanowili wynająć lożę VIP. W negocjacjach z zarządcą stadionu jeden z nich podał się za biznesmena - właściciela sieci popularnych pizzerii. Pracownicy klubu połknęli haczyk. Najpierw telefonicznie, potem mailowo uzgodnili warunki: 45 tys. zł za dzień w 12-osobowej loży ze świetnym widokiem na boisko, pełen katering (oczywiście z alkoholem) plus różne gadżety i odzież piłkarska w barwach Legii.

Straty na 34 tysiące złotych

Tuż przed meczem klub dostał mailem skan potwierdzenia przelewu wskazanej kwoty. Nikt wówczas nie zwrócił uwagi, że potwierdzenie może być sfałszowane. Do dzisiaj zresztą policja nie ma jego oryginału.

Tak czy inaczej panowie C. i B. oraz zaproszeni przez nich bliscy i znajomi bawili się w loży nieniepokojeni przez nikogo.

Gdy jednak po kilku dniach pracownicy klubu zorientowali się, że pieniędzy za wynajęcie loży ciągle nie ma na koncie, powiadomili policję. Swoje straty Legia wyceniła na 34 tys. zł. Okazało się bowiem, że gadżety i odzież warte 11 tys. zł nie dojechały na czas i miały zostać dostarczone później.

- Tomasz B. i Piotr C. przyznali się do oszustwa. Grozi im do ośmiu lat więzienia - mówi kom. Robert Szumiata ze śródmiejskiej policji.

Więcej o: