Sport.pl

Liga Europy. Szalony mecz w Trabzonsporze. Piękny lob Mierzejewskiego [WIDEO]

Trabzonspor zremisował u siebie z Lazio 3:3 w meczu grupy J, w której gra też Legia Warszawa. Kolejne dobre spotkanie rozegrał w drużynie gospodarzy Adrian Mierzejewski. Polak strzelił bramkę meczu i zaliczył asystę.
Czytaj relację z meczu Legii z Apollonem

Pomocnik reprezentacji Polski trafił do siatki w 22. minucie. Uderzył z dystansu, a piłka zanim wpadła do bramki, poleciała dziwną parabolą i przeleciała nad bramkarzem.



Był to pierwszy gol Mierzejewskiego w rozgrywkach i Trabzonspor prowadził po tym trafieniu 2:0. Wcześniej do siatki trafił finalizując szybką kontrę Yusuf Erdogan.

Lazio po bramce Mierzejewskiego szybko odpowiedziało kontaktowym trafieniem, którego autorem był Ogenyi Onazi. Ale wtedy do akcji znów wkroczył Polak i zagrał w uliczkę do wychodzącego sam na sam z bramkarzem Paula Henrique. A ten nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce.

W drugiej połowie do głosu doszli goście, ale długo nie mogli znaleźć sposobu na wszędobylskiego Onura Kivraka. W końcu jednak turecki bramkarz skapitulował, po jego błędzie przy rzucie rożnym bramkę głową zdobył bohater spotkania Sergio Floccari. Rezerwowy napastnik niespełna dwie minuty później wykorzystał sytuację sam na sam z Kivrakiem i ustalił wynik spotkania.

Prawdopodobnie Trabzonspor wygrałby ten mecz, gdyby Henrique wykorzystał sytuację sam na sam z Federico Marchettim. Tuż przed strzeleckim popisem Floccariego dostał znakomite prostopadłe podanie od Mierzejewskiego, ale strzelił tuż obok słupka.

Po dwóch seriach spotkań w grupie J na pierwszym miejscu jest Trabzonspor. Również cztery punkty, ale gorszy bilans bramkowy ma drugie Lazio. Trzeci jest Apollon z trzema "oczkami", bo pokonał na wyjeździe 1:0 Legię Warszawa. A mistrzowie Polski zamykają tabelę z zerowym dorobkiem.

Więcej o: