Sport.pl

Liga Europy. Trabzonspor pokonał Apollon. Mierzejewski najlepszy na boisku

Apollon Limassol przegrał u siebie z Trabzonsporem 1:2 w meczu pierwszej kolejki Grupy J. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Adrian Mierzejewski, który miał udział przy obu bramkach swojego zespołu. Ten wynik nie jest dobry dla Legii Warszawa, która przegrała z Lazio Rzym 0:1 i po pierwszej kolejce zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
Tak relacjonowaliśmy na żywo spotkanie Trabzonsporu z Apollonem

Tak dobrze grającego Adriana Mierzejewskiego nie oglądaliśmy już dawno. Rezerwowy pomocnik reprezentacji Polski zaliczył kapitalne zawody, był najbardziej aktywnym piłkarzem na boisku i brał udział przy niemal każdej akcji ofensywnej swojego zespołu.

Pierwszy raz błysnął w 20. minucie, przebiegł z piłką kilka metrów w środku boiska i doskonale podał na prawe skrzydło do Olcana Adina. Ten dośrodkował w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył Malouda i umieścił piłkę w siatce po strzale głową. Była to hokejowa asysta Polaka i zarazem natychmiastowa odpowiedź Tranbzonsporu na bramkę gospodarzy. Chwilę wcześniej bowiem rzut karny (za głupi faul w narożniku pola karnego Souleymane Bamby na Abrahamie) wykorzystał Gaston Sangoy.

Remis 1:1 utrzymywał się bardzo długo, a Trabzonspor atakował niemal bez przerwy. Brylował Mierzejewski, który niemal nie tracił piłek i świetnie rozdzielał je do kolegów. Od niego rozpoczynało się wiele akcji gości i trudno wskazać zawodnika, który miałby większy wpływ na wynik i przebieg tego spotkania niż on.

Jedynym minus należy się Mierzejewskiemu za strzały, które kompletnie mu nie wychodziły. Uderzał na bramkę pięć razy, dwa jego uderzenia zostały zablokowane, strzelił też w trybuny i w bandę oraz - w najlepszej sytuacji - minimalnie obok spojenia. Większość sytuacji jednak sam sobie stwarzał udanym minięciem lub szybkim zejściem do środka.

Kiedy wydawało się, że osaczony Apollon zdoła wybronić remis, Mierzejewski popisał się znakomitym prostopadłym podaniem do Yusufa Erdogana, a ten spokojnie strzelił obok bramkarza. Była 86. minuta spotkania.

Apollon rzucił się jeszcze do ataku, ale piłka po strzale Giorgosa Merkisa trafiła w słupek. Z przebiegu meczu gospodarze nie zasłużyli jednak na remis, bo Trabzonspor był drużyną, szczególnie w drugiej połowie, zdecydowanie przeważającą. Piłkarze Apollonu mieli raczej szczęście, że tureccy rywale mieli w tym meczu bardzo słabo nastawione celowniki.

Wyrównujący gol ucieszyłby jednak na pewno kibiców Legii Warszawa. Mistrzowie Polski przegrali bowiem 0:1 z Lazio w Rzymie. Ten wynik przy porażce 1:2 Apolllonu oznacza, że podopieczni Jana Urbana po pierwszej kolejce zajmują ostatnią pozycję w tabeli grupy J. Liderem zaś jest Trabzonspor.

W następnej kolejce, która odbędzie się 3 października Legia zagra z Apollonem, a Trabzonspor podejmie Lazio.

Więcej o: