Bogusław Leśnodorski o pieniądzach Legii: Nikt w Polsce nie jest w stanie rywalizować z nami finansowo

- W następnym sezonie planujemy większe przychody od sponsorów, z transmisji telewizyjnych, wpływów reklamowych, większej liczby kibiców i sprzedanych rzeczy w sklepie. W każdym z tych elementów zakładamy wzrost o 10-20 proc. - mówi Warszawa.sport.pl prezes Legii Bogusław Leśnodorski. Budżet mistrzów Polski może wynieść w przyszłym sezonie około 100 mln zł.
W weekend 29 imprez do wyboru. Znajdziesz coś dla siebie!

Legia od lat przynosi straty i zadłuża się u właścicieli. Czy teraz, po mistrzowskim sezonie i przed czekającą ją walką w europejskich pucharach, prezes klubu znów pójdzie do szefów ITI po pieniądze na transfery? - Teraz muszę, tak się umówiliśmy - przyznaje Leśnodorski. I tłumaczy: - Pewne rzeczy zastałem, jak wysokie kontrakty Kneżevicia czy Antolovicia, których w klubie nie ma, ale musimy płacić im pensje. Przez osiem lat ITI dołożyło 250 mln zł, czyli każdy rok Legia kończyła średnio z 30 mln zł straty. Nie może tak być w nieskończoność, nie wyobrażam sobie chodzenia po prośbie co pół roku. Budżet urośnie o kilkanaście procent [do około 100 mln zł] - zapowiada prezes.

- W nowym sezonie wydamy mniej więcej tyle, co w poprzednim, ale zarobimy więcej i będziemy bliżej zbilansowania budżetu - dodaje Leśnodorski. - Uda się to jednak dopiero w sezonie 2014/2015. Nie zaryzykujemy i nie sprowadzimy zawodników za miliony euro. Stać nas na wydatek kilkuset tysięcy, ale w taki sposób, by później sprzedać za dwa, trzy razy więcej.

Leśnodorski mówi, że płace piłkarzy stanowią około 40 proc. budżetu klubu. - Ale w następnym sezonie będzie mniej, bo planujemy większe przychody: od sponsorów, transmisji telewizyjnych, wpływów reklamowych, większej liczby kibiców i sprzedanych rzeczy w sklepie. W każdym z tych elementów zakładamy wzrost o 10-20 proc.

- Nikt w Polsce nie jest w stanie rywalizować z nami finansowo - dodaje prezes. Ale zaznacza: - Jako jedyni w kraju płacimy za stadion, jako jedyni dołożyliśmy do budowy kilkadziesiąt milionów złotych. Teraz płacimy czynsz, podatki i koszty utrzymania.

- Dla porównania: Śląsk płaci Wrocławiowi tylko za wodę i prąd, ale tylko w dniach meczowych. Nawet biorąc pod uwagę, że dostajemy pieniądze od Pepsi, co roku stadion kosztuje nas 10 mln zł - mówi Leśnodorski.

Za poprzedni sezon, w którym legioniści wywalczyli dublet, klub zapłacił piłkarzom ponad 5 mln zł. Czy Leśnodorski, który prezesem Legii został w trakcie sezonu, w grudniu, złapał się za głowę, wiedząc, jaka to może być kwota? - Nie, bo wiedziałem, jakie były ustalenia sprzed sezonu. Nie miałem na nie wpływu, nie mogłem zmienić regulaminu w trakcie rundy wiosennej [Legia płaciła 150 tys. zł za zwycięstwo u siebie, 200 tys. za wygraną na wyjeździe i 250 tys. za wygraną różnicą trzech i więcej bramek. Za Puchar Polski zawodnicy dostali 30 proc. premii za mistrzostwo]. Drogo, ale warto. Nie rozpatruję tych premii w kategoriach problemu. Skoro umówili się poważni ludzie, a takimi są obecni właściciele, to trzeba dotrzymać słowa i zapłacić - mówi prezes.

- W następnym sezonie premie wciąż będą bardzo wysokie, ale zmieni się system ich wypłacania - dodaje Leśnodorski. - Za krajowe trofea będzie do zarobienia mniej, ale kwoty za sukcesy w europejskich pucharach, czyli awans do grupy Ligi Mistrzów, Ligi Europejskiej i potem za mecze grupowe, będą naprawdę wysokie.

- Chcę ujednolicić wyjściówki [kwoty gwarantowane piłkarzom w kontraktach, które dostają za grę w zwycięskim meczu]. Niedługo powinny być takie same dla wszystkich. Wierzę, że system premii jest lepszy od stałych pensji. Legia zawsze płaciła najwyższe pensje, premie i wyjściówki, ale nie wynikały z tego seryjnie zdobywane mistrzostwa Polski. Chodzi mi o to, żeby w Legii grali piłkarze przekonani, że w każdym sezonie powinni zdobywać trofea - kończy prezes.



Skomentuj:
Bogusław Leśnodorski o pieniądzach Legii: Nikt w Polsce nie jest w stanie rywalizować z nami finansowo
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lech Poznań 4 12 9:1 4 0 0
2 Jagiellonia Białystok 4 9 5:1 3 0 1
3 Piast Gliwice 4 9 7:5 3 0 1
4 Lechia Gdańsk 4 8 4:1 2 2 0
5 Korona Kielce 4 7 6:5 2 1 1
6 Legia Warszawa 4 7 6:5 2 1 1
7 Górnik Zabrze 4 6 6:4 1 3 0
8 Zagłębie Lubin 4 6 6:6 2 0 2
9 Wisła Kraków 4 5 3:3 1 2 1
10 Śląsk Wrocław 4 4 5:5 1 1 2
11 Arka Gdynia 4 3 1:3 0 3 1
12 Zagłębie Sosnowiec 4 3 5:8 1 0 3
13 Miedź Legnica 4 3 3:7 1 0 3
14 Wisła Płock 4 2 4:6 0 2 2
15 Cracovia Kraków 4 2 2:6 0 2 2
16 Pogoń Szczecin 4 1 1:7 0 1 3

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa