Sport.pl

Marek Jóźwiak o kulisach transferowych: Negocjowałem z Feindouno, Gudjohnsenem czy Carewem

kz, "Super Express"
12.01.2013 , aktualizacja: 12.01.2013 20:06
A A A Drukuj
Marek Jóźwiak i Nacho Novo

Marek Jóźwiak i Nacho Novo (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

PRZEGLĄD PRASY. - Wiem swoje i to mi wystarczy. Każdy ma prawo dobierania współpracowników. Nie zamykajmy sobie drogi do dalszej współpracy, bo mogą na tym stracić obie strony. Patrzmy w przyszłość - mówi w rozmowie z "Super Expressem" Marek Jóźwiak, były dyrektor ds. transferów Legii Warszawa.
Warszawa.sport.pl na Twitterze - śledź, będziesz na bieżąco

Jóźwiak, były już dyrektor ds. transferów Legii Warszawa w rozmowie z "Super Expressem" opowiada o kulisach transferowych i negocjacjach ze znanymi piłkarzami, m.in. Gwinejczykiem Pascalem Feindouno (były zawodnik m.in. AS Saint-Étienne), Islandczykiem Eidurem Gudjohnsenem (grał w Chelsea i Barcelonie) czy Norwegiem Johnem Carewem (znany z występów w Valencii i Olympique Lyon). Żaden z nich do Legii nie trafił, choć najbliżej podpisana kontraktu był Feindouno. Jak podkreśla Jóźwiak, klub był w stanie spełnić oczekiwania finansowe piłkarzy, choć decydowały też inne czynniki.

Latem menedżerowie proponowali usługi m.in. Filippo Inzaghiego, Gennaro Gattuso i El Hadji Dioufa, ale też nie doszło do konkretnych działań. Dodatkowo Jóźwiak zaprzeczył, jakoby na Łazienkowską miał trafić Grek Angelos Charisteas, mistrz Europy z 2004 roku.

- Nie myli się ten, kto nic nie robi lub boi się podjąć decyzję. Jestem rozczarowany postawą Kneżevicia, ale bardziej jako człowieka niż piłkarza. Wybrał wyczekiwanie w klubie, a mógł już grać gdzie indziej - mówi o błędnych decyzjach podczas swojej pracy Jóźwiak, który opowiada też o przygodach w trakcie transferowych podróży.

- Najciekawsza zdarzyła się w Afryce. Musieliśmy się wybrać na tereny po drugiej stronie rzeki, gdzie jeszcze niedawno toczyła się regularna wojna. Zabraliśmy żołnierza z karabinem, który służył nam za eskortę. Totalna ekstrema - dodaje były dyrektor ds. transferów Legii.

Legia bez Jóźwiaka. Ale z komitetem

Decyzją nowego prezesa Bogusława Leśnodorskiego 4 stycznia Jóźwiak przestał pełnić funkcję dyrektora ds. transferów w warszawskim klubie. Zarząd podziękował mu za zaangażowanie i dotychczasową pracę, choć przyczyn zwolnienia nie podano. W Legii funkcjonuje komitet transferowy, w skład którego wchodzą prezes, członek rady nadzorczej, trener i dyrektor sportowy.

- Być może prezes słuchał doradców ze swoich kręgów biznesowych lub prawnych, bo z piłkarskich raczej nie. Chociaż na moje stanowisko jest mnóstwo chętnych i być może ktoś z nich przekonał prezesa do takiego ruchu. Zapewniam, że jestem czysty jak łza, że nie łączą mnie żadne nieuczciwe kontakty z menedżerami - mówił w rozmowie z Warszawa.sport.pl Jóźwiak.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2014/15

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 19 38 41-20 12 2 5
2 Śląsk Wrocław 19 35 31-21 10 5 4
3 Lech Poznań 19 32 37-20 8 8 3
4 Wisła Kraków 19 32 34-24 9 5 5
5 Jagiellonia Białystok 19 32 30-23 9 5 5
6 Górnik Zabrze 19 28 25-26 8 4 7
7 Pogoń Szczecin 19 27 26-27 7 6 6
8 Podbeskidzie 19 27 29-31 8 3 8
9 GKS Bełchatów 19 27 16-20 7 6 7
10 Piast Gliwice 19 26 23-26 7 5 7
11 Górnik Łęczna 19 24 24-25 6 6 7
12 Cracovia Kraków 19 22 19-27 6 4 9
13 Lechia Gdańsk 19 21 24-27 5 6 8
14 Korona Kielce 19 21 19-30 6 3 10
15 Ruch Chorzów 19 17 20-28 4 5 10
16 Zawisza Bydgoszcz 19 9 19-42 2 3 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa