Marek Jóźwiak o kulisach transferowych: Negocjowałem z Feindouno, Gudjohnsenem czy Carewem

Marek Jóźwiak i Nacho Novo

Marek Jóźwiak i Nacho Novo (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

PRZEGLĄD PRASY. - Wiem swoje i to mi wystarczy. Każdy ma prawo dobierania współpracowników. Nie zamykajmy sobie drogi do dalszej współpracy, bo mogą na tym stracić obie strony. Patrzmy w przyszłość - mówi w rozmowie z "Super Expressem" Marek Jóźwiak, były dyrektor ds. transferów Legii Warszawa.
Warszawa.sport.pl na Twitterze - śledź, będziesz na bieżąco

Jóźwiak, były już dyrektor ds. transferów Legii Warszawa w rozmowie z "Super Expressem" opowiada o kulisach transferowych i negocjacjach ze znanymi piłkarzami, m.in. Gwinejczykiem Pascalem Feindouno (były zawodnik m.in. AS Saint-Étienne), Islandczykiem Eidurem Gudjohnsenem (grał w Chelsea i Barcelonie) czy Norwegiem Johnem Carewem (znany z występów w Valencii i Olympique Lyon). Żaden z nich do Legii nie trafił, choć najbliżej podpisana kontraktu był Feindouno. Jak podkreśla Jóźwiak, klub był w stanie spełnić oczekiwania finansowe piłkarzy, choć decydowały też inne czynniki.

Latem menedżerowie proponowali usługi m.in. Filippo Inzaghiego, Gennaro Gattuso i El Hadji Dioufa, ale też nie doszło do konkretnych działań. Dodatkowo Jóźwiak zaprzeczył, jakoby na Łazienkowską miał trafić Grek Angelos Charisteas, mistrz Europy z 2004 roku.

- Nie myli się ten, kto nic nie robi lub boi się podjąć decyzję. Jestem rozczarowany postawą Kneżevicia, ale bardziej jako człowieka niż piłkarza. Wybrał wyczekiwanie w klubie, a mógł już grać gdzie indziej - mówi o błędnych decyzjach podczas swojej pracy Jóźwiak, który opowiada też o przygodach w trakcie transferowych podróży.

- Najciekawsza zdarzyła się w Afryce. Musieliśmy się wybrać na tereny po drugiej stronie rzeki, gdzie jeszcze niedawno toczyła się regularna wojna. Zabraliśmy żołnierza z karabinem, który służył nam za eskortę. Totalna ekstrema - dodaje były dyrektor ds. transferów Legii.

Legia bez Jóźwiaka. Ale z komitetem

Decyzją nowego prezesa Bogusława Leśnodorskiego 4 stycznia Jóźwiak przestał pełnić funkcję dyrektora ds. transferów w warszawskim klubie. Zarząd podziękował mu za zaangażowanie i dotychczasową pracę, choć przyczyn zwolnienia nie podano. W Legii funkcjonuje komitet transferowy, w skład którego wchodzą prezes, członek rady nadzorczej, trener i dyrektor sportowy.

- Być może prezes słuchał doradców ze swoich kręgów biznesowych lub prawnych, bo z piłkarskich raczej nie. Chociaż na moje stanowisko jest mnóstwo chętnych i być może ktoś z nich przekonał prezesa do takiego ruchu. Zapewniam, że jestem czysty jak łza, że nie łączą mnie żadne nieuczciwe kontakty z menedżerami - mówił w rozmowie z Warszawa.sport.pl Jóźwiak.

Skomentuj:
Marek Jóźwiak o kulisach transferowych: Negocjowałem z Feindouno, Gudjohnsenem czy Carewem
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lech Poznań 32 58 50:24 16 10 6
2 Jagiellonia Białystok 32 57 49:38 17 6 9
3 Legia Warszawa 32 57 44:32 18 3 11
4 Wisła Płock 32 53 45:37 16 5 11
5 Górnik Zabrze 32 50 58:48 13 11 8
6 Korona Kielce 32 48 45:40 12 12 8
7 Zagłębie Lubin 32 46 40:34 11 13 8
8 Wisła Kraków 32 45 43:39 12 9 11
9 Cracovia Kraków 32 43 42:41 11 10 11
10 Arka Gdynia 32 40 40:37 10 10 12
11 Śląsk Wrocław 32 37 38:49 9 10 13
12 Pogoń Szczecin 32 35 36:48 9 8 15
13 Lechia Gdańsk 32 34 41:52 8 11 13
14 Piast Gliwice 32 31 29:40 6 13 13
15 Bruk-Bet Termalica 32 29 33:56 7 8 17
16 Sandecja 32 28 30:48 5 13 14

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa