Sport.pl

Transfery. Legia Warszawa obserwuje Jewhenija Martynenko

Legia Warszawa obserwuje Jewhenija Martynenko - informuje ukraiński serwis Sport.ua.
Martynenko to 23-letni obrońca grający w Czernomorcu Odessie. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2017 roku, dlatego Legia może teoretycznie pozyskać go za darmo po zakończeniu sezonu. Ukraińcem interesują się również kluby z Norwegii i Danii.

W tym sezonie Martynenko zagrał w 15 meczach ligowych, w których strzelił dwa gole. Wysłannicy Legii mieli go obserwować w meczu z Żorią Ługańsk.



Eksperci zdradzają skrywany przez Lewandowskiego sekret. I umieszczają go bardzo wysoko!




Więcej o:
Komentarze (10)
Transfery. Legia Warszawa obserwuje Jewhenija Martynenko
Zaloguj się
  • jml13060

    Oceniono 1 raz 1

    Ten Ukrainiec jest za słaby na Legię, o ile ta chce coś więcej ugrać w tym i przyszłych sezonach w Europie. Po prostu za słaby.

    Co z tego, że będzie za darmo ? Wielu międzynarodowych patałachów jest za darmo na rynku. Młodych i starych.

    Może do drużyny rezerw na mecze polskiej ligi się nada ? Tylko, że lepiej jest postawić na Polaków z młodzieżówki i dać im szansę (dla dobra reprezentacji narodowej).

    Legia z niezłym budżetem 250 mln zł powinna celować z transferami bardziej ambitnie - sprzedają dobrych swoich graczy i powinni w zamian kupować jeszcze lepszych. Priorytetem powinien być bramkarz klasy Kuciaka, bo Malarz słabo gra na przedpolu i nogami.

    Może zaryzykować i kupować naprawdę dobrych piłkarzy na konto przyszłych sukcesów, nawet ponad stan obecnego budżetu ?

  • stronzo_bestiale

    0

    - Ukraińców ci u nas dostatek, ale i tego przyjmujemy jako wróżbę zwycięstwa, którą nam sam Bóg zsyła. Nawet jak do pierwszego składu będzie za słaby.

  • 0zatkaokakao0

    0

    Tylko po co Legii zawodnik do grania od lipca jak q lutym potrzebuje obrońców na Ajax???

  • remo29

    0

    Jak na bazarze w Mielnie - opchną wszystko jak leci, a potem leżymy do góry kołami do następnego sezonu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX