Sport.pl

Adam Hlousek: Przez Legię na Euro

PRZEGLĄD PRASY. - Z warszawskim klubem chcę wygrać wszystko, co możliwe i wrócić do reprezentacji Czech - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Adam Hlousek, nowy piłkarz Legii.
Poprzednim klubem 27-letniego Czecha było niemieckie VfB Stuttgat. Czy przejście do polskiej drużyny jest krokiem w tył? - Nie odbieram tej zmiany w taki sposób. Nie trzeba wyjątkowo interesować się piłką, by wiedzieć, że futbol w Polsce jest popularny i przyciąga kibiców. Z punktu widzenia sportowego nie jest też źle, przecież reprezentacja Polski w dobrym stylu dostała się do EURO - twierdzi zawodnik w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Obrońca ma za sobą debiut w Legii. Zagrał 20 minut w sparingu z Viktorią Pilnzo. - Najpierw mogłem spokojnie przyjrzeć się z boku, z ławki rezerwowych i widać było, że Legia ma klasowy zespół, mimo że sama gra nie była najlepsza. Ale pamiętajmy, że to był tylko sparing - mówi.

- Już kiedy razem z agentem negocjowaliśmy, to byłem pod wrażeniem szefów warszawskiego klubu. Widać było, że im na mnie zależy i to był jeden z czynników, który przesądził, że zdecydowałem się na Legię. Poznałem kolegów. Nie mam powodów, żeby narzekać - przekonuje Hlousek.

Pod koniec 2015 roku Hlousek twierdził, że bardzo podoba mu się w Stuttgarcie i nigdzie nie chce odchodzić. - Rzeczywiście tak powiedziałem, ale jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Nie wiem dlaczego, ale wywiad ten został opublikowany kilka tygodni później. Potem moja sytuacja się zmieniła. Byłem już po rozmowie z szefami klubu, podczas której usłyszałem, że nie będę dostawał więcej szans i będzie lepiej, jeśli poszukam nowego wyzwania - opowiada.

Dla Hlouska priorytetem jest dobra gra w Legii, z którą chce wygrać wszystko, co możliwe. Dzięki temu liczy na powrót do reprezentacji Czech (zagrał w niej siedem meczów).- Wierzę, że dzięki sukcesom w Legii pojawi się szansa na kolejne osiągnięcia, jak występy w reprezentacji Czech i udział w EURO.

Hlousek może grać na lewej obronie. W Bundeslidze notował również też występy jako stoper. Piłkarz, który w przeszłości reprezentował barwy Slavii Praga kosztował warszawski klub ok. 500 tys. euro.





Więcej o:
Komentarze (5)
Adam Hlousek: Przez Legię na Euro
Zaloguj się
  • palestine

    Oceniono 1 raz 1

    "Stuttgat", "Pilnzo"... Tak krótki tekst, a taka niechlujność.

  • wegrzyn6

    0

    wbkubiak tylko że to było za poprzednich właścicieli iti a teraz nie wiadomo jak by to wyglądało nie ma za czym płakać

  • wbkubiak

    0

    Największy profesjonalizm Legia pokazała gdy w imię promowania synków i pociotków kolegów prezesa "nie docenili" umiejętności Roberta L.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX