Sport.pl

Wtopy, wizje, rekordy, drobne sukcesy i bolesne porażki. Warszawski alfabet mijającego roku

Paweł Korzeniowski, Bartłomiej Kubiak
01.01.2016 , aktualizacja: 01.01.2016 12:15
A A A
Jedyne trofeum, jakie zdobyła w tym sezonie Legia, czyli Puchar Polski w rękach kapitana Ivicy Vrdoljaka. Na początku sezonu legioniści przegrali mecz o Superpuchar z Zawiszą, w lutym odpadli z Ligi Europy, a na finiszu ekstraklasy stracili szanse na obronę tytułu mistrza Polski

Jedyne trofeum, jakie zdobyła w tym sezonie Legia, czyli Puchar Polski w rękach kapitana Ivicy Vrdoljaka. Na początku sezonu legioniści przegrali mecz o Superpuchar z Zawiszą, w lutym odpadli z Ligi Europy, a na finiszu ekstraklasy stracili szanse na obronę tytułu mistrza Polski (KUBA ATYS)

Jerzy Engel w Polonii, Stanisław Czerczesow w Legii, a Miroslav Radović w Chinach. Kończymy rok, który nie obfitował w stolicy w zbyt wiele sukcesów.
A jak Ajax Amsterdam. W pierwszym meczu 0:1, w drugim 0:3. Niby nic, porażki się przecież zdarzają, tym bardziej polskim drużynom w pucharach. No ale jednak... wynik tego dwumeczu był swego rodzaju sensacją. Słowem, rozczarował. Po udanej jesieni w Lidze Europy wielu wierzyło bowiem, że Legia jest w stanie z mistrzem Holandii zagrać jak równy z równym. Niestety nie była. Tym gorzej, że na godziny przed pierwszym meczem wyciekło, że z klubu odchodzi Miroslav Radocvić. Ale o tym za chwilę.

B jak brak mistrzostwa. Zapowiadany żwawy marsz w kierunku mistrzostwa skończył się męką. Choć od początku sezonu drużyna Henniga Berga w ekstraklasie nie zachwycała, to jednak długo nikt takiego scenariusza nie przewidywał. Dopiero porażka z Lechem w 31. kolejce sprawiła, że "Kolejorz" wyprzedził Legię w tabeli i nie oddał prowadzenia już do końca sezonu. A w Warszawie brak trzeciego z rzędu tytułu odebrane zostało jak klęska, duża strata. "Tego mistrza już mieliście, ale wszystko zjeb...ście" - skandowali kibice na stadionie Legii do piłkarzy po ostatnim meczu sezonu z Górnikiem Zabrze.

C jak Czerczesow, Stanisław. Trenerem Legii został na początku października. Podpisał dwuletni kontrakt. Wesoły, zabawny, nie bojący się mówić, chętnie wchodzący w polemiki z dziennikarzami - już na pierwszej konferencji prasowej 52-letni Rosjanin dał się poznać jako przeciwieństwo zdystansowanego, chłodnego i poważnego Norwega. Na boisku jego Legia też zaczęła grać inaczej - ofensywniej, agresywniej, szybciej. Ale czy lepiej? By to stwierdzić potrzeba czasu. Pod koniec roku drużyna Czerczesowa odrobiła co prawda pięć punktów do Piasta w ekstraklasie, ale to wciąż za mało, by go dobrze ocenić.

D jak Duda, Ondrej. Dla Słowaka nie był to zbyt udany rok, a na pewno mniej niż poprzedni. W styczniu kontuzja, która wykluczyła go z dwumeczu z Ajaksem. Potem powrót na boisko, a razem z nim powrót spekulacji transferowych. Słowacki pomocnik latem był już jedną nogą w Interze Mediolan, ale w Legii został i dostał... w głowę kamieniem, którym w trakcie wyjazdowego meczu z FK Kukesi rzucił w kierunku boiska jeden z albańskich kibiców. Za ten incydent Kukesi zostało ukarane walkowerem. Duda szybko wrócił na boisko, ale nie do swojej najlepszej formy z początku 2014 r.

E jak Engel, Jerzy. Grająca w ekstraklasie i występująca na nowym stadionie - taka ma być Polonia do 2020 r. A przynajmniej taką wizję w czerwcu roztoczył Jerzy Engel, który stanął na czele spółki, która przejęła klub z 100 tys. zł długu. Obecna Polonia wciąż występują w trzeciej lidze. Jej trenerem jest Igor Gołaszewski. Na półmetku rozgrywek zespół jest na piątym miejscu w tabeli i traci 10 punktów do lidera - Sokoła Aleksandrów Łódzki.

F jak finał Pucharu Polski.. 2 maja, piękny i słoneczny dzień w Warszawie. Kibice Legii przed południem zebrali się pod własnym stadionem, by przejść mostem Poniatowskiego na drugą stronę Wisły. Tam, na Stadionie Narodowym, kilka godzin później, ich drużyna w obecności 45 tys. widzów na trybunach (w tym ok. 10 tys. kibiców Lecha) podnosi Puchar Polski. "Puchar jest nasz" - śpiewali piłkarze, idąc ze zdobytym trofeum w kierunku autokaru, nie zatrzymując się przed dziennikarzami. Zabawa trwała krótko, bo tydzień później Lech przyjechał na Łazienkowską i w lidze odebrał Legii punkty i ostatecznie mistrzostwo.

G jak Grand Prix na Żużlu. Miało być największe święto żużla, a był wstyd. W kwietniu na Stadionie Narodowym zbudowano tor, ale przez jego fatalny stan i problemy z taśmą startującą Grand Prix przerwano po 12 biegach. - Proszę mi wybaczyć, nie będę nikogo obwiniał. Myślę, że powinni się tłumaczyć ludzie, którzy to organizowali, czyli Ole Olsen. Na pewno to nie jest wina Polaków (organizatorów) ani Stadionu Narodowego - mówił Tomasz Gollob, dla którego GP miało być efektownym zakończeniem kariery żużlowca. Mimo wpadki wiadomo, że w 2016 r. zawody odbędą się po raz kolejny, zaplanowano je na 14 maja.

H jak hala na Bemowie. Wreszcie! Ponad rok trwał gruntowny remont hali sportowej przy Obrońców Tobruku na Bemowie, gdzie grali koszykarze Legii. W końcu do niej wrócili - na początku grudnia, kiedy po dobrym meczu rozbili Nysę Kłodzko 84:51. Hala zaczęła działać, nie jest co prawda wciąż gotowa w 100 proc. (czeka ją remont elewacji, wymiana trybun wzdłuż boiska, oświetlenia), ale dokonane zostały wszelkie odbiory obiektu (straż pożarna, sanepid) i co najważniejsze: wydane zostało pozwolenie na organizację imprez masowych. Oznacza to, że na meczach może pojawiać nawet 1,2 tys. kibiców.

I jak incydenty po meczu z Jagiellonią. Pretensje, pokazywanie środkowych palców kibicom Legii, kopanie mikrofonem ze statywem w kierunku rzeczniczki, przekleństwa na konferencji, zdenerwowany Jakub Kosecki... Przy Łazienkowskiej w minionym roku nie było tak gorącego meczu jak ten Legii z Jagiellonią. - Przyjadę do domu, pier...ę whisky, bo co mi zostało - mówił trener Michał Probierz po tym, jak prowadzona przez niego Jagiellonia przegrała na Łazienkowskiej 0:1 po bramce z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

J jak "Juras", czyli Łukasz Jurkowski. W czerwcu, po 20 latach, spikerem Legii przestał być Wojciech Hadaj. Charyzmatycznego spikera początkowo zastąpił tylko Dariusz Urbanowicz, ale po kilku tygodniach dołączył do niego Łukasz "Juras" Jurkowski. Były zawodnik MMA, obecnie komentator sportów walki, a także kibic i ambasador Legii zadebiutował na sierpniowym meczu z Wisłą. Swoją nową pracę "Juras" rozpoczął z przytupem. Udanie zastąpił Hadaja, który przez ostatnie kilkanaście lat pracując jako spiker, był wyrazisty (momentami kontrowersyjny), ale też nie szczędził gardła na meczach Legii.

K jak koszulki Legii. Kolor biały u siebie, wojskowa zieleń na wyjeździe. Obie z czarną ukośną szarfą. Legia szybko podbiła serca kibiców nowymi strojami meczowymi przygotowanymi na stulecie klubu. Od lipca do końca roku sprzedała ich ponad 20 tys., co jest wynikiem imponującym. Rok wcześniej klub sprzedał ok. 9 tys. koszulek. - Żałuję, że ceny ich muszą być tak wysokie, sięgają 250 zł, ale narzuca je Adidas - mówi Bogusław Leśnodorski.

L jak Liga Mistrzów. Tylko ta młodzieżowa, ale jest. To znaczy była, bo juniorzy Legii na wiosnę już w niej nie zagrają - odpadli w drugiej rundzie z FC Midtjylland. Mimo wszystko trzeba to uznać za sukces. Tym większy, że seniorzy Legii w minionym roku nie zdobyli mistrzostwa, a juniorom to się udało. W czerwcu, w finale, okazali się lepsi od Lecha (6:2 w dwumeczu), wygrali CLJ i po raz pierwszy w historii reprezentowali nasz kraj w UEFA Youth League.

Ł jak Łukasz Parszczyński. Zwycięzca szczególnych zawodów, czyli 27. Biegu Niepodległości. Impreza ta rokrocznie stanowi wstęp do świętowania obchodów 11 listopada w Warszawie. W tym roku w wydarzeniu uczestniczyło 13 tys. sportowców (zawodowców i amatorów). Reprezentant KS Podlasie Białystok pokonał 10-kilometrową trasę w czasie 30.11, wśród kobiet najlepsza była Iwona Lewandowska z Vectry Włocławek (34.46).

M jak memy z Czerczesowem. - "U Czerczesowa tylko trenowałem, jadłem i spałem", "Żelazna dyscyplina to coś, co go charakteryzuje" - tak wspominali swojego byłego trenera Jakub Wawrzyniak i Janusz Gol. To, w połączeniu z surowym wizerunkiem Rosjanina, mogło dać tylko jedno memy! Reakcja internautów była natychmiastowa: "Zgrupowanie zagraniczne? W Nowosybirsku", "Małe rozbieganie. Na początek półmaraton". Z czasem okazało się, że jest w tym ziarenko prawdy, bo Czerczesow dał poznać się (głównie na konferencjach prasowych,), jako niezły showman.

N jak Nikolić, Nemanja. Gwiazda stołecznego sportu w 2015 r. Oczekiwania wobec Węgra były duże, bo w Warszawie miał zastąpić niezłego, ale problematycznego Orlando Sa. Mało kto spodziewał się jednak, że 28-latek będzie grał aż tak dobrze. Napastnika o takiej skuteczności nie było przy Łazienkowskiej od lat. Nikolić w 21 meczach ligowych strzelił 21 goli, do tego dołożył cztery trafienia w pozostałych rozgrywkach i stał się tym samym najlepszym piłkarzem rundy w całej ekstraklasie.

O jak odejście Miroslava Radovicia. Pierwsze niepokojące informacje o odejściu gwiazdora Legii do chińskiego Hebei China Fortune pojawiły się kilkanaście godzin przed ważnym meczem w 1/16 LE z Ajaxem Amsterdam. 31-latek miał wielki problem: z jednej strony kosmiczna propozycja (czterokrotna podwyżka), która miała ustawić go finansowo do końca życia, z drugiej zaś Legia, rozwój sportowy, kibice, szacunek, honor. Sam mówił, że nie mógł spać po nocach, ciągle zmieniał zdanie. Ale postanowił. I postawił na rozsądek. Wielu ekspertów - a nawet trener Henning Berg - właśnie w odejściu "Rado" widziało główną przyczynę kryzysu Legii.

P jak Paweł Zagumny. Jeden z najlepszych polskich siatkarzy w historii w maju podpisał kontrakt z AZS-em Politechniką Warszawską. Ten zaskakujący transfer miał być powrotem Zagumnego do miejsca, w którym rozpoczynał karierę się, ale też reklamą dla stołecznej siatkówki. I tak było. Siatkarz w tym sezonie rozegrał 11 meczów (44 sety), w których utrzymywał skuteczność rozegrania na poziomie 45 proc.

R jak rozpad Warszawianki. Najlepsza stołeczna drużyna piłkarzy ręcznych wycofała się z I ligi z powodów finansowych. Władze nie zdołały zebrać pieniędzy na pensje piłkarzy. Chodziło o 20 tys. miesięcznie, średnio 500 zł dla zawodnika. - W chłopakach to narastało. Grali za darmo trzy lata, dokładali do tego - mówił trener i legenda Warszawianki Tomasz Porzeziński. Po wycofaniu zespołu w Warszawie zostały trzy seniorskie zespoły piłki ręcznej - akademickie AZS UW oraz AZS AWF w drugiej lidze oraz Agrykola w trzeciej.

S jak siatkarki Wisły Warszawa. Założona w 2014 r. drużyna siatkarska kontynuuje marsz do elity. Po 13. kolejce I ligi (druga klasa rozgrywkowa w Polsce) "Warszawskie Syreny" zajmują 3. miejsce tracąc do liderek zaledwie trzy punkty. - Ostatnie dwa spotkania pokazały, że ciężką pracą możemy osiągnąć naprawdę dużo. Jesteśmy teraz na trzecim miejscu. Różnice w tabeli są bardzo małe i mam nadzieję, że będziemy jeszcze wyżej - mówiła atakująca Warszawskich Syren Monika Kutyła. Pod koniec 2015 r. zawodniczki trenowane przez Mirosława Zawieracza pokonały w turnieju towarzyskim występującą w Orlen Lidze SK Bank Legionovię.

T jak tłumy na Narodowym. Mecze reprezentacji Polski, w tym ten szczególny z Irlandią, który dał awans na Euro 2016. A poza tym żużel, Verva Street Racing, lodowisko, meta maratonu, wystawa dinozaurów, koncerty i wiele, wiele innych imprez. PGE Narodowy w 2015 r. oferował imprezę niemal dla każdej grupy społecznej i wiekowej. Arena wybudowana na piłkarskie Euro 2012 po raz pierwszy osiągnęła dodatni wynik finansowy (między 1,5 a 2 miliony złotych).

U jak ultrasi Legii . "Nieznani Sprawcy" to grupa tzw. kibiców-ultrasów, która odpowiada za organizacje opraw na "Żylecie". Fanatycy w tym roku obchodzili 10-lecie swojej działalności. Na tę okazję, podczas meczu ze Śląskiem Wrocław, zaprezentowali cztery skomplikowane oprawy, które zachwyciły kibicowski świat.

W jak Włodarczyk, Anita. 30-latka jest najbardziej utytułowaną sportsmenką związaną z Warszawą. Reprezentantka Skry w tym roku stała się pierwszą kobietą, która rzuciła młotem ponad 80 metrów. 1 sierpnia, podczas Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej, Włodarczyk uzyskała fenomenalny wynik 81,08 metra, poprawiając tym samym - swój własny! - rekord świata o półtora metra. Na Mistrzostwach Świata w Pekinie zdobyła złoty medal i ustanowiła rekord mistrzostw wynikiem 80,85 m.

Z jak zwolnienie Henninga Berga. Utrata pewnego wydawałoby się mistrzostwa Polski była sporą rysą na nieskazitelnym do tej pory wizerunku Norwega. Latem, były piłkarz Manchesteru United, w nowe rozgrywki 2015/16 wchodził z pełnym poparciem władz klubu. A przynajmniej takie były deklaracje. Cierpliwość jednak się kończyła, bo Legia grała w kratkę. Słowem, bez stylu. Momentem decydującym był remis u siebie z Termaliką (0:0). Po tym spotkaniu miała zapaść decyzja o zwolnieniu szkoleniowca. Ten poprowadził jeszcze dwa mecze i do końca twierdził, że nic nie wie o planowanej roszadzie. Ale 5 października klub wydał oficjalny komunikat o końcu współpracy z Bergiem. Dzień później przy Łazienkowskiej był już Czerczesow.

Ż jak Żyro, Michał. Transferowa historia wychowanka warszawskiego klubu trwała od dawna. Najpierw Legia wysłała słynny list, w którym reklamowała swojego piłkarza zagranicznym klubom, później sam zawodnik mówił, że jest gotowy, by odejść. W międzyczasie trafiła się kontuzja, która zmusiła jednak odłożyć plany o podboju Europy na pół roku. Pod koniec grudnia Żyro ostatecznie podpisał kontrakt z angielskim Wolverhampton (druga klasa rozgrywkowa w Anglii). Z Legią nie rozstał się jednak w najlepszych relacjach - klub z Łazienkowskiej podejrzewał nielojalność gracza, który miał po kryjomu ustalać warunki kontraktu.





Nowy trener Legii zawładnął internetem [MEMY]


Komentarze (1)
Zaloguj się
  • ltsk1916

    0

    16 literek o legii, mam nadzieję że za rok wfystko będzie o cwks.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Zagłębie Lubin 2 6 6-0 2 0 0
2 Bruk-Bet Termalica 2 6 5-2 2 0 0
3 Jagiellonia Białystok 2 4 5-2 1 1 0
4 Cracovia Kraków 2 3 7-4 1 0 1
5 Arka Gdynia 2 3 3-2 1 0 1
6 Wisła Płock 2 3 3-3 1 0 1
6 Lechia Gdańsk 2 3 3-3 1 0 1
8 Ruch Chorzów 2 3 3-5 1 0 1
9 Wisła Kraków 2 3 2-4 1 0 1
10 Piast Gliwice 2 3 3-6 1 0 1
11 Legia Warszawa 2 2 1-1 0 2 0
12 Śląsk Wrocław 2 2 0-0 0 2 0
13 Pogoń Szczecin 2 1 2-3 0 1 1
14 Lech Poznań 2 1 0-2 0 1 1
15 Korona Kielce 2 1 1-5 0 1 1
16 Górnik Łęczna 2 0 2-4 0 0 2

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa