Sport.pl

Geir Kasene, trener od przygotowania fizycznego: Piłkarze Legii to prawdziwi profesjonaliści

- Mają wiedzę na temat fitnessu i są na dobrym poziomie pod względem przygotowania fizycznego. Wykazują się również lepszym wyszkoleniem technicznym niż większość zawodników z norweskich klubów - powiedział o legionistach w rozmowie z serwisem Legia.com Geir Kasene.


Kasene do Warszawy trafił we wrześniu, na zaproszenie Henninga Berga. Obaj znają się bardzo dobrze - Legia jest ich trzecim wspólnym miejscem pracy. Norweg w zespole odpowiada za przygotowanie fizyczne zawodników. Prowadzi rozgrzewkę przed meczami i treningami, dba także, by po zajęciach piłkarze wykonali odpowiednie ćwiczenia. Prócz tego nadzoruje ćwiczenia oparte na sprintach.

W rozmowie z serwisem Legia.com opowiedział o okolicznościach, w jakich trafił do warszawskiego klubu. - Pewnego wieczoru siedziałem z rodziną przy kolacji, kiedy zadzwonił do mnie Henning Berg i powiedział, że potrzebuje trenera od przygotowania fizycznego, ponieważ dotychczasowy szkoleniowiec - Cesar - zdecydował się odejść do Hiszpanii. Zdawałem sobie sprawę, że decyzja musi być podjęta szybko. Błyskawicznie doszliśmy z rodziną do wniosku, że chcemy skorzystać z tej szansy. Przybyłem do Polski, odwiedziłem stadion, porozmawiałem z władzami klubu i Henningiem, a po kilku dniach namysłu zdecydowałem, że chcę pracować w Legii. W styczniu cała rodzina dołączyła do mnie i teraz mieszkamy razem w Warszawie. Moje dzieci zaczęły chodzić do szkoły i przedszkola, więc zaczynamy przyzwyczajać się do życia w Polsce - powiedział.

Norweg w rozmowie z Legia.com wspomniał także o swoich wrażeniach na temat przygotowania fizycznego zawodników Legii. - Na pierwszy rzut oka było widać, że to prawdziwi profesjonaliści. Mieli wiedzę na temat fitnessu i byli na dobrym poziomie pod względem przygotowania fizycznego. Wykazywali się również lepszym wyszkoleniem technicznym niż większość zawodników z norweskich klubów. To, kto jest najbardziej zainteresowany treningami siłowymi, zostawię to dla siebie, ale powiem coś innego - w ostatnich dniach odbył się fakultatywny trening w siłowni dla chętnych. Pojawiło się na nim ponad 20 zawodników - to dla mnie duża radość - skończył.

Więcej o: